Reklama

Pożary kominów w całym powiecie

28/02/2020 07:00

Przez cały ubiegły rok na terenie powiatu złotowskiego strażacy wyjechali do 79 pożarów przewodów kominowych. Była blisko połowa wszystkich interwencji! Nie minęły nawet dwa miesiące tego roku a na koncie strażaków są już ugaszone 33 takie pożary.

St. asp. Kazimierz Wiebskowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie nie ma wątpliwości, że do tego typu wydarzeń dochodzi poprzez nieodpowiedzialność i niechlujstwo mieszkańców budynku. Czarnymi punktami na mapie powiatu są gminy Złotów i Jastrowie, gdzie każdego roku strażacy mają najwięcej tego typu interwencji.

Strażacy dwoją i się troją, aby mieszkańcy zyskali świadomość zagrożenia. Robią ulotki, rozdają czujki, przeprowadzają spotkania prewencyjne w szkołach, na zebraniach sołeckich, festynach sesjach. Kierownik sekcji wydziału ds. operacyjnych i kontrolno rozpoznawczych mówi wręcz o zmęczeniu ludzi tymi informacjami – jednak nie przekładają się one na realne działania zapobiegawcze i eliminacje zagrożeń.

Reklama

A zagrożenia rodzą się z niedbalstwa, lenistwa, niechęci, niewiedzy. Zator komina i w następstwie jego pożar może być spowodowany np. złym stanem technicznym pieca bądź też bardzo słabej jakości materiałami palnymi – właściciele posesji podczas interwencji często próbują po prostu oszukać strażaków mówiąc, że palą np. węglem, jednak w całym budynku nie można znaleźć nawet jednej grudki tego czarnego złota.  Palenie śmieciami to naleciałość dawnego ustroju, kiedy można było o wiele więcej. W dalszym ciągu nie mamy wyrobionej kultury i mentalności dbania nie tylko o środowisko, ale też o bezpieczeństwo własne, naszych rodzin, dzieci oraz sąsiadów. Bo przecież niedrożny komin to zagrożenie utraty nie tylko swojego dobytku.

Nie zapominajmy również, że naszym obowiązkiem jest czyszczenie komina przynajmniej raz na kwartał. Jeśli nie posiadamy odpowiedniego zestawu, bądź po prostu nie chce nam się wchodzić na dach, można wezwać kominiarza, który za swoje usługi weźmie od 30 do 60 zł. Po ugaszeniu płonącego komina strażacy mają możliwość ukarania nieodpowiedzialnego właściciela mandatem karnym nawet do 500 zł. Jest to cena około 5-6 przeglądów kominowych. Jak mówi st. asp. Wiebkowski, nie na wszystkich działa nawet najwyższa kara – mógłby wskazać dokładne adresy i osoby, które straż odwiedza regularnie każdego roku – za każdym razem przy okazji pożaru komina.

Reklama

Bywały również interwencje wręcz ekstremalne, jak chociażby właściciel posesji, z którego komina ogień buchał na dobry metr. Zabronił on strażakom gaszenia, gdyż jak twierdził, tak mu się pali każdego roku wypalając całą sadzę i udrażniając komin… Niezbędna była interwencja policji.

KP PSP w Złotowie apeluje po raz kolejny – dbajmy o swoje piece i przewody kominowe. Jeśli nie znamy żadnego kominiarza to komenda powiatowa z chęcią pomoże. Wystarczy zadzwonić pod numer 67 222 33 40 – tam uzyskamy wszelkie niezbędne informacje i numery.

Reklama

 

H. Nowak

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-02-28 08:53:40

    Panie strażaku, najwięcej pożarów notuje się w gm. Okonek proszę dobrze sprawdzić statystyki

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-02-28 08:56:06

    Polak jest oszczędny do kwadratu. Najpierw oszczędza na opale paląc byle czym, a później oszczędza na kominiarzu. I przez te jego matematyczne osiągnięcia komin się pali.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-02-28 08:56:17

    A to zdjęcie to czyj wytwór fantazji?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama