To jedno z tych pożegnań, które na długo zapadną w pamięć mieszkańców Złotowa i Stawnicy. Z dniem pierwszego lipca, po trzech latach intensywnej posługi, ksiądz Jakub Dziurgot MSF opuszcza Parafię pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i przenosi się do Górki Klasztornej. Duchowny, który dał się poznać jako człowiek dialogu, znakomity wychowawca młodzieży i kapłan otwarty na każdego człowieka. Opowiada nam o pięknych wspomnieniach, pasji do uczenia i trudnych chwilach rozstania z pierwszą parafią, którą sam nazywa swoją pierwszą miłością.
Z dniem pierwszego lipca ksiądz Jakub Dziurgot, należący do zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny, po trzech latach posługi opuszcza Złotów. Dekretem przełożonych zostaje przeniesiony do pobliskiej Górki Klasztornej. Choć nowe miejsce pracy duchownego znajduje się stosunkowo blisko, dla wielu złotowian, a zwłaszcza dla tutejszej młodzieży, ta zmiana to duża strata.
Kiedy oficjalnie ogłoszono decyzję o Księdza przeniesieniu, dla wielu parafian to był absolutny szok. A jak to wyglądało z Księdza perspektywy? Czy na taką informację w życiu misjonarza można się w ogóle wcześniej przygotować?
– Na początku to był dla mnie szok, nie ukrywam. Gdzieś tam w głębi duszy myślałem, że...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze