Radni zdecydowali o wynagrodzeniu Piotra Łososia. Nie byli jednomyślni co do kwoty. Spierali się, czy powinna być ona na tym samym poziome co w przypadku Eugeniusza Cerlaka, czy niższa
Ustalenie kwoty wynagrodzenia burmistrza pojawiło się jako jeden z punktów ostatniej sesji Rady Miejskiej w Łobżenicy. - Jest to temat, który zawsze budzi emocje, tym bardziej w obliczu decydowania o kształcie budżetu – rozpoczął przewodniczący Antoni Kapeja. Następnie przedstawił stanowiska komisji rady, które zaproponowały dwa warianty kwot. Pierwszą w wysokości 9710 zł brutto miesięcznie (stanowisko wypracowane przez komisję budżetową) i drugą na poziomie 9580 zł brutto miesięcznie (stanowisko wypracowane przez komisję komunalną).
Piotr Łosoś jako burmistrz będzie zarabiał mniej od Eugeniusza Cerlaka. Tak zdecydowali radni
Radni omawiali także propozycję utrzymania wynagrodzenia nowego burmistrza na poziomie, jaki był ustalony dla Eugeniusza Cerlaka, czyli 10610 zł brutto miesięcznie. By pod głosowanie poddać także taki - trzeci wariant, zaproponowała radna Wiesława Sikorska. - Proponuję, żeby wynagrodzenie pana burmistrza pozostawić na tym poziomie, na jakim miał jego poprzednik. Czy to ma być kara dla niego przy rozpoczynaniu sprawowania urzędu, czy może powinna być to zachęta do jak najlepszej pracy? - pytała W. Sikorska. Przewodniczący Kapeja dodał w odpowiedzi, że rada za rok, do maksymalnie dwóch lat, może wrócić do tego tematu i, uwzględniając ocenę pracy nowego burmistrza, podnieść jego wynagrodzenie. Przystał jednak na wniosek zgłoszony przez radną Sikorską i dodatkowy trzeci wariant poddał pod ocenę rady.
Rzucać monetą?
Przewodniczący zaproponował, aby każdy z radnych (w sesji brało udział trzynastu z nich) oddał jeden głos, na propozycję wynagrodzenia, która jego zdaniem jest słuszna. Pierwsza propozycja, czyli 9710 zł brutto, zyskała poparcie sześciu radnych. Taki sam wynik osiągnęła druga z propozycji - 9580 zł brutto. Za pozostawieniem wynagrodzenia na poziomie jaki był przyznany Eugeniuszowi Cerlakowi głosowała jedynie radna Wiesława Sikorska. Ponieważ żaden z wariantów nie zyskał poparcia większości pojawił się problem z określeniem wyniku głosowania. Sołtysi obecni na sesji zażartowali, że może warto rzucić monetą. Finalnie jednak, po konsultacji z radczynią Gabrielą Reszkowską, powtórzono głosowanie z uwzględnieniem wariantów, które otrzymały taką samą liczbę głosów. Gdy radni ponownie podnieśli ręce okazało się, że przewagą siedem do sześciu uchwalono kwotę wynagrodzenia burmistrza Piotra Łososia na poziomie 9710 zł brutto miesięcznie. W skład tej kwoty wchodzi: wynagrodzenie zasadnicze - 5000 zł, dodatek funkcyjny - 1700 zł, dodatek specjalny - 2010 zł, dodatek za wysługę lat - 1000 zł. - Chciałbym podziękować za podjęcie tej decyzji. Co prawda zostałem potraktowany nieco inaczej niż burmistrz Cerlak, ale niech tak zostanie – podsumował głosowanie burmistrz Piotr Łosoś.
Sz. Chwaliszewski
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze