Północ gminy Okonek obchodzi swoje doroczne święto. Dożynki Parafialne w Lotyniu zorganizowano już po raz dwunasty
W tym roku Lotyń powrócił do tradycji korowodu dożynkowego. Dlatego tym razem Msza Św. dożynkowa odbyła się w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, a po niej korowód dożynkowy przejechał ulicami miejscowości. Na jego czele znaleźli się starości dożynkowi Emilia i Damian Szałwińscy, nadleśniczy Nadleśnictwa Okonek Zbigniew Dolla oraz proboszcz lokalnej parafii, ks. Leszek Kuśmierzak.
Na boisku sportowym, gdzie odbywała się właściwa część dożynek, gości przywitał najpierw prowadzący imprezę Włodzimierz Choroszewki, a następnie burmistrz Sebastian Korzeniowski. W akompaniamencie Chóru Sonata odbył się ceremoniał dożynkowy i dziele się chlebem.
Podczas święta plonów w Lotyniu na scenie występowały zespoły ludowe oraz uczniowie tutejszego Zespołu Szkół. Zaprezentowała się grupa teatralna Ania oraz zespół Ferajna. Nie zabrakło turnieju sołectw, konkursu kulinarnego, oceny wieńców dożynkowych czy licytacji i cegiełek.
Więcej przeczytacie w nadchodzącym numerze Aktualności Lokalnych - teraz zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z tego wydarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Byłam. Frekwencja taka sobie. No ale ważne że tradycja podtrzymana. Nie było przewodniczącego rady. Radnych też nie za wielu. Tych do powiatu nie wspomnę bo już po kampanii wyborczej. Co tam robił Nadleśniczy? Rozumiem że jako gość tylko E takim razie innych "ważnych gości" też trzeba było zaprosić. Dożynki. Taka lokalna imprezka. I bardzo dobrze.
To nie był Dzień Strażaka dlatego nie rozumiem dlaczego chleb nieśli strażacy a nie rolnicy. Wiem że Lotyn to OSP a potem długo....nic. No ale bez przesady. I te telefony.......Nie są się niczego obejrzeć bez nagrywania? Konferansjera też warto by zmienic bo bardzo sucho,służbowo i zbyt oficjalnie. Jak na zjeździe PZPR.
Rzeczywiście osób jak na taką uroczystość lokalną nie było dużo, jednak należy podkreślić i docenić duży wkład pracy organizatorów. Mimo wszystko w przyszłym roku proponuję zmienić konwencję imprezy, zachowując jej podstawowy charakter święta plonów. Więcej atrakcji o różnym profilu tematycznym. Burmistrza posadzono w trzecim rzędzie ? Nieładnie a gdzie precedencja ?
Burmistrz sam usiadł gdzie chciał.
Byłam. Frekwencja taka sobie. No ale ważne że tradycja podtrzymana. Nie było przewodniczącego rady. Radnych też nie za wielu. Tych do powiatu nie wspomnę bo już po kampanii wyborczej. Co tam robił Nadleśniczy? Rozumiem że jako gość tylko E takim razie innych "ważnych gości" też trzeba było zaprosić. Dożynki. Taka lokalna imprezka. I bardzo dobrze.
To nie był Dzień Strażaka dlatego nie rozumiem dlaczego chleb nieśli strażacy a nie rolnicy. Wiem że Lotyn to OSP a potem długo....nic. No ale bez przesady. I te telefony.......Nie są się niczego obejrzeć bez nagrywania? Konferansjera też warto by zmienic bo bardzo sucho,służbowo i zbyt oficjalnie. Jak na zjeździe PZPR.
Rzeczywiście osób jak na taką uroczystość lokalną nie było dużo, jednak należy podkreślić i docenić duży wkład pracy organizatorów. Mimo wszystko w przyszłym roku proponuję zmienić konwencję imprezy, zachowując jej podstawowy charakter święta plonów. Więcej atrakcji o różnym profilu tematycznym. Burmistrza posadzono w trzecim rzędzie ? Nieładnie a gdzie precedencja ?