Reklama

Dreszczyk, romans, zagadka...

26/01/2016 18:30
Miłość do książek można mieć we krwi. Dowód? Babcia pracowała po wojnie w bibliotece, mama prowadzi księgarnię. Córka, Ewa Krzywicka, nie pracuje w branży, ale „pochłania” książki pasjami. Stąd tytuł najaktywniejszej czytelniczki roku 2015

Rok 1915. Niemiecka torpeda uderza w luksusowy transatlantyk „Lusitania”. Ginie ponad tysiąc pięćset osób, ratuje się tylko garstka ludzi – wśród nich drobny złodziejaszek, który tuż przed katastrofą zdążył przywłaszczyć sobie srebrną figurkę greckiej bogini. Nie wie, że jest ona jedną z trzech statuetek, które razem stanowią bezcenny skarb. W 2002 będzie się o nie toczyć walka na śmierć i życie...

Wciąga? Dla Ewy Krzywickiej „Trzy boginie” to książka szczególna. Taka, do której można wracać. Przygoda, napięcie, podróż w czasie... Jest w niej wszystko, co nasza rozmówczyni lubi. Cała Nora Roberts – ulubiona autorka pani Ewy. Jej książki okonczanka dosłownie pochłania. Nie tylko te.

Reklama

Trzy, cztery pozycje przeczytane tygodniowo, a więc do piętnastu w miesiącu to standard. I przyjemność – kosztująca wiele czasu. Ten, kartka za kartką, przeżywany w różnych epokach i stronach świata mija wieczorami. - Do drugiej w nocy potrafi czytać – pasję Ewy Krzywickiej z uśmiechem obnaża jej szefowa, Teresa Pianowska. Pani Ewa potwierdza. - Późnym wieczorem mam czas. Syn już śpi, mąż też nie przeszkadza, w domu panuje spokój.

W tej ciszy okonczanka przeżywa grubo ponad setkę książek rocznie. Takich, w których jest dreszczyk, miłość, zagadka.

Reklama

Thrillery, sensacje, romanse, zwłaszcza te z tłem historycznym – to jest to, co Ewę Krzywicką, jedną z najaktywniejszych czytelniczek roku 2015 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Okonku, wciąga najbardziej. Wyróżniona została po raz czwarty. To w rodzinnym mieście, ale trzeba zaznaczyć, że nasza rozmówczyni korzysta także z zasobów bibliotek w Złotowie, Pile, Jastrowiu i Szczecinku. - W Okonku mamy niewiele nowości, trzeba więc sobie jakoś radzić – wyjaśnia pani Ewa. Czyta seriami. Głównie pozycje autorstwa Nory Roberts, Amandy Quick, Lisy Jackson. Polskie nazwiska nie padają. - Próbowałam – przyznaje nasza rozmówczyni – ale jakoś żadna z książek mnie nie wciągnęła. Polska literatura mi nie odpowiada. Uważam, że jest zbyt uboga i oczywista – wyjaśnia.

Co w rodzinie...

Czytała babcia pani Ewy, czyta jej mama, tata, mąż i syn. 8-letni Błażej w swojej kategorii wiekowej również zdobył tytuł najaktywniejszego czytelnika minionego roku. - Ta nasza pasja idzie pokoleniami – uśmiecha się pani Ewa, zaznaczając, że do czytania nikt chłopca nie namawia. - Syn jest teraz na etapie książek popularnonaukowych. Płazy, gady, dinozaury... Interesuje go wszystko, co związane jest z przyrodą – wyjaśnia. - Jest zakochany w żabach – uśmiecha się, dodając, że żadnej z książeczek traktujących o tych płazach chłopiec nie przepuści. Czytelnicze zacięcie ośmiolatka o tyle jest godne uwagi, że w pierwszej i drugiej klasie (w tej właśnie uczy się Błażej) lektur jeszcze się nie przerabia. Tymczasem... - Syn przeczytał już cały Plastusiowy Pamiętnik – z dumą zaznacza pani Ewa, dodając, że zabrał się także za Harrego Pottera.
Nie tylko książkom nasza dwójka czytelników nie odpuści. Spotkania autorskie – to coś, co oboje uwielbiają. - Książka jest dla dzieci bardzo ważna. Rozwija – uważa pani Ewa, dowozy nie są więc dla niej żadnym problemem.

Reklama

Może czas, by pasja ewoluowała? Prababcia, babcia i mama Błażeja czytały. Może czas, by ktoś z rodziny zaczął pisać?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kas - niezalogowany 2016-01-26 21:08:48

    ciebie za to pochłonęło Twoje własne prostactwo...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    czytelniczka - niezalogowany 2016-01-26 20:57:41

    Jak to skąd "tyle" czasu? Ktoś - policzyłeś/aś ile godzin dziennie spędzasz przed TV, kompem czy z telefonem. Wyłącz, odłóż i zobaczysz jak fajnie zrelaksujesz się z książką a jeszcze jak kilkanaście minut dziennie poczytasz swojemu dziecku! Wyrośnie na pewnego siebie, bystrego i mądrego człowieka!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jdkaidnxj - niezalogowany 2016-01-26 20:56:37

    I wlasnie dlatego nie kupuje owej gazety... zamiast czegos logicznego piszą o głupotach które zupelnie nikogo nie interesuja.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama