Na terenie jastrowskiego Nadleśnictwa odbyła się już kolejna Submisja Drewna Szczególnego.
Na przełomie lutego i marca na terenie Nadleśnictwa Jastrowie, na placu ekspozycyjnym w Ptuszy, zgromadzono prawie 650 metrów sześciennych drewna tartacznego, głównie dębu. 708 sztuk drewna, z których każde nazywane jest losem, szukało swoich nabywców nie tylko z Polski, ale i całej Europy.
3 marca miał miejsce finał już V. edycji Submisji Drewna Szczególnego, czyli specjalnej aukcji drewna cennego. Drewno na nią pochodzi z planowo wykonywanych cięć, zgodnych z prawem, jednak są to sztuki specjalnie wyselekcjonowane, najlepszej jakości. Na terenach podległych Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Pile leśnicy wybierają i wstępnie oceniają, już na etapie szacunków brakarskich, pojedyncze drzewa, które są poszukiwane przez odbiorców specjalizujących się w wykonywaniu przedmiotów i materiałów o szczególnym przeznaczeniu.
Wybierane okazy muszą wyróżniać się m.in. odpowiednią grubością, a więc i wiekiem czy zbieżystością (być proste).
– Jeśli firmy poszukują drewna na fornir [cienkie płaty – red.], to wiadomo, że będą skrawać po kilka milimetrów dookoła każdej sztuki i nie może im się co chwilę zacinać maszyna – mówi Dominika Nadolna, rzecznik prasowy RDLP. Znajomość potrzeb potencjalnych klientów i wieloletnie doświadczenie pozwala brakarzom (pracownicy regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych, specjalizujący się w ocenie jakościowej surowca drzewnego) na odpowiednie zakwalifikowanie każdej sztuki drewna, a znajomość terenu i warunków pozwala na typowanie miejsc, w których takie okazy można znaleźć.
Tym działaniem Lasy Państwowe dają szansę na wykorzystanie drewna do produkcji czegoś fajnego.
– Drewno submisyjne jest nadal poszukiwane przez odbiorców, którym zależy na surowcu o cechach szczególnych – powiedział Andrzej Brusiło, dyrektor RDLP w Pile.
– Pokazują to wyniki tegorocznej submisji.
Sprzedane podczas aukcji drewno jest w głównej mierze przeznaczane na sklejkę, okleinę (fornirowanie), drewno warstwowe prasowane oraz lamele (górne części paneli podłogowych). Z części zakupionego drewna powstaną parkiety drewniane oraz listwy z twardego drewna, a także pokrycia tarasów, drewniane kostki podłogowe i drewno budowlane.
Podczas poprzedniej submisji, która również odbyła się w gminie Jastrowie w 2019 r., średnia cena 1 metra sześciennego wyniosła 2.314,95 zł. Teraz było trochę lepiej, ponieważ kwota ta wyniosła 2.882,27 zł. Niestety RDLP na razie nie chce zdradzać, kto i za ile kupił najdroższy los. Warto jednak porównać te ceny z tymi średnimi, jakie Nadleśnictwo Jastrowie osiąga z tytułu „zwykłych” aukcji drzewnych. Jak mówi nadleśniczy Nadleśnictwa Jastrowie Krzysztof Kanecki, drzewo na submisji osiąga nawet trzykrotność średniej wartości. Można zatem założyć, że np. tartak za metr sześcienny dębu musi zapłacić około 960 zł.
W poprzedniej edycji najbardziej szczodry nabywca skłonny był zapłacić aż 11.977 zł (przy cenie 3.708 za metr sześcienny). Drewno to zostało przeznaczone do produkcji beczek dębowych do przechowywania alkoholi.
Hubert Nowak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!