Były szumne zapowiedzi, hasła o sukcesie, ale na budowie panuje cisza, nie ma choćby kawałka nowej nawierzchni. Słychać za to o konieczności finansowego wsparcia przez gminy. Zegar tyka, wójt gminy Złotów mówi o ogromnym niepokoju. – Najgorzej byłoby, gdyby okazało się, że inwestycja będzie zarzucona – mówi Piotr Lach
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Każdy, kto jeździ tą drogą, wie, że nie da się jej naprawić, bez zdjęcia starego asfaltu i podłoża oraz bez wykonania drogi od nowa, tymczasem niektórzy uważają, że wystarczy dać niewielką warstwę nowego asfaltu i będzie ok.
Do Sztycha drogę zrobili to najważniejsze. Tutaj można zaorać..
Ta droga to jest tragedia, a tak dużo osób z niej korzystać, już dawno powinna być zrobiona, zawieszenie samochodu co chwilę do remontu
Podziękujcie Arkadiuszowi Leszkowi On blokuje inwestycję Oj za Kitelą nie jeden tęskni Krajenko co wy zrobiliście
Co za nonsens. W dniu dzisiejszym Rada Miejska w Krajence podjęła uchwałę, aby udzielić wsparcia finansowego Powiatowi w kwestii tejże drogi. Może czas, aby Powiat przestał uprawiać nieudolną politykę.
Komuś chyba w deklu uszczelka pękła...
Jak gmina coś robi, to na pewno nic z tego nie będzie poza stratami.
Ale to powiat robi. :)
za to ścieżka rowerowa Lędyczek Podgaje będzie.... tam gdzie nie ma rowerzystów
Cóż szkodzi obiecać...
Będzie zarzucona na 100%. Będzie to też zasługa wyborców powiatu Złotowskiego i Pilskiego w którym wyborcy KO na każdym rogu widzieli Kaczyńskiego a pisowców chcieli tylko *****. Był Polski Ład i wiele zrobiono dróg, bo były pieniądze. Co dziwne, były też gdy burmistrzem Krajenki był członek PO pan Kitela. Zresztą trzeba przyznać że dobrym burmistrzem był i wiele dobrego zrobił. Teraz dwa lata po zmianie Rządu i robienie głupa z wyborców KO, pieniądze PO szły a nowych nie ma nawet z KPO a to stamtąd miały iść fundusze na inwestycje. Cóż Polak jak ma lepiej to chce powrotu do gorszego a że młodzi zapomnieli, jak męczyli się ich wychowaniem rodzice za rządów obecnego premiera do chwili, gdy znienawidzony Rząd PiS-u dał każdemu dziecku w rodzinie nieopodatkowane, bez kryteriów dochodowych 500zl Plus. Pracujący na najniższej pensji rodzice zapomnieli ile za to mogli zrobić i ile dodatkowego dobra kupić. Teraz gdy pieniędzy nie ma i nie będzie, droga z Czajcze i tak się przejedzie ale życie młodych rodzin będzie coraz trudniejsze bo wartość 800+ będzie coraz niższa a i zmiany też będą. Cóż począć, nie wszystkie nie przemyślane życzenia się spełniają.
Tak to w Polsce jest.
Po co nowe drogi jesli pieniadze do wlasnych kieszen ida. A potem pieniadze z UE przyjda takie to zlodziejstwo jak za komuna.
Spokojnie, rzutem na taśmę przed 1 listopada na pewno zrobili te 50 % , ale zostały teraz tzw. niskie pobocza, uwaga na wahacze przy ewentualnym zjeździe z asfaltu.
Każdy, kto jeździ tą drogą, wie, że nie da się jej naprawić, bez zdjęcia starego asfaltu i podłoża oraz bez wykonania drogi od nowa, tymczasem niektórzy uważają, że wystarczy dać niewielką warstwę nowego asfaltu i będzie ok.
Do Sztycha drogę zrobili to najważniejsze. Tutaj można zaorać..
Ta droga to jest tragedia, a tak dużo osób z niej korzystać, już dawno powinna być zrobiona, zawieszenie samochodu co chwilę do remontu