Reklama

Drogi w najgorszym stanie

30/05/2017 11:00
To one mają być remontowane w pierwszej kolejności. Wójt zastrzega, że o pieniądze nie będzie łatwo, więc terminów prac nie chce na razie deklarować

Ostatnie komisje stałe Rady Gminy Tarnówka zdominowały tematy dotyczące dróg. Zwłaszcza ich stanu po zimie. Radni wraz z wójtem rozmawiali przede wszystkim o tych odcinkach, które są w najgorszym stanie. Mieszkańcy sami zresztą przypominają o drogowych potrzebach. Niedawno skontaktował się z nami młody mieszkaniec Tarnowskiego Młyna, który mówił o tragicznym stanie – jaki ma miejsce od lat – drogi między tą miejscowością a Ptuszą.

Na przestrzeni ostatnich lat mamy drugiego wójta, ale nic się w sprawie nie dzieje

Reklama

– mężczyzna uważa, że sporadycznego przejeżdżania drogi równiarką nie można uznać za rozwiązanie problemu.

Najpierw wodociąg

Odcinek ma około 3,5 kilometra.

Nie zapomnieliśmy o tych mieszkańcach. Szukamy możliwości, żeby to zrobić

– deklaruje wójt Jacek Mościcki. Zapowiada, że na pewno ponownie pojawi się na drodze równiarka, ale co do dalszych prac na razie nie chce składać deklaracji.

Być może utwardzimy drogę tłuczniem, ale w tym roku może być z tym problem. Sądzę, że bardziej realny wydaje się 2018 rok

– mówi wójt, zapowiadając też, że gmina będzie zabiegać o finansowe wsparcie z województwa, gdzie można pozyskać pieniądze na remonty dróg dojazdowych do pól.

Reklama

Jacek Mościcki wyjaśnia również, że o późniejszym terminie wykonania tego zadania decyduje również fakt, że w pierwszej kolejności ma tutaj powstać wodociąg.

Takie były zresztą ustalenia z mieszkańcami. Dlatego starania idą najpierw w tym kierunku, podjęliśmy już procedurę

– uzupełnia. Tutaj pojawia się jednak kolejny problem.

Okazuje się, że są to dość zalewowe tereny. Dlatego nie ma gwarancji, że uda się ruszyć z pracami wodociągowymi jesienią 2017 roku, zgodnie z pierwotnym planem

– zastrzega Jacek Mościcki. Deklaruje jednak, że jeśli poważniejszy remont drogi będzie odkładany w czasie, częściej będzie się tutaj pojawiać równiarka.

Reklama

Za sucho, za mokro

Zgodnie z ustaleniami na wspomnianych komisjach, w najbliższych tygodniach (w zależności od pogody) taki sprzęt powinien pojawić się również na drodze w Sokolnej, prowadzącej do gospodarstwa państwa Arendt, a w późniejszym czasie na gruntówce między Tarnówką i Bartoszkowem. Wykonanie tego zadania również jest uwarunkowane pozyskaniem dofinansowania z województwa.

W ubiegłym roku równiarka tam nie wjeżdżała, bo było bardzo sucho. Z kolei w tym roku przez długi czas było mokro, co także utrudniało prace. Dlatego taki sprzęt ma się pojawić na tych drogach

Reklama

– o wnioskach z komisji mówi przewodniczący tej budżetowej Jerzy Sławski. Na drugiej ze wspomnianych dróg być może również uda się wysypać kruszywo.

Zakres i dokładne terminy prac uzależnione są od finansowych możliwości gminy

– warunkuje Jerzy Sławski.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2017-06-06 09:38:44

    Lepiej za milion złotych wylać asfalt żeby radny mógł do pracy komfortowo jeździć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mufi - niezalogowany 2017-05-30 12:42:45

    NIe ma kasy na wiejskie drogi i dróg nie bedzie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości