Reklama

Drzewa niezgody

03/08/2017 07:00
...czyli ciąg dalszy historii z ul. Władysława Jagiełły w Krajence

6 maja, podczas pierwszego Święta Ulicy Władysława Jagiełły w Krajence, część mieszkańców, w ramach czynu społecznego, posadziła wzdłuż drogi nowe rośliny. Zastąpiły one te stare, które z różnych względów zostały wycięte.

Drzewa rosnące wzdłuż ul. Jagiełły w Krajence, w pasie drogi powiatowej, wycinane były sukcesywnie. Wnioski o wydanie zezwolenia na ich usunięcie Powiatowy Zarząd Dróg w Złotowie kierował do burmistrza Krajenki w związku z oczekiwaniami mieszkańców wspomnianej ulicy, którzy niejednokrotnie skarżyli się m.in. na trudności z wyjazdem z posesji i widoczność, znacząco ograniczoną przez pnie. Burmistrz wydał pozytywną decyzję. Wycinano również drzewa, których kondycja stwarzała realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu na drodze

Reklama

– informuje Patrycja Kajewska, rzecznik Starostwa Powiatowego w Złotowie.

W bieżącym roku usunięto trzy drzewa, w 2016 – cztery. W sumie, na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat, wzdłuż ul. Jagiełły wycięto około piętnastu drzew

– dodaje. PZD zobowiązany jest jednak także do tzw. kompensacji przyrodniczej, dlatego też musiały się tam pojawić nowe nasadzenia. I tak w ramach dobrej współpracy ze stowarzyszeniami burmistrz Krajenki wyraził zgodę na przekazanie powiatowych drzewek Arkadiuszowi Michalskiemu, radnemu, jednocześnie inicjatorowi majowego święta ulicy. Pismo wystosowane przez A. Michalskiego wpłynęło także do PZD, dotyczyło ono nieodpłatnego przekazania trzydziestu drzewek. Celem było oczywiście dokonanie nasadzeń kompensacyjnych, a przy okazji zaangażowanie w to lokalnej społeczności. Wniosek został uwzględniony, a do Krajenki trafiły klony, jawory, lipy i dęby. Jak zapewnia rzecznik starostwa, przed rozpoczęciem akcji uzgodniono z radnym miejsca dokonania nowych nasadzeń. Jak się jednak okazuje, nie wszyscy mieszkańcy ul. W. Jagiełły są zadowoleni z wybranych lokalizacji, w których drzewka mają zapuścić korzenie. Stefan Kitela otrzymał zresztą pismo wyrażające tę dezaprobatę. Radnych poinformował o nim m.in. na czerwcowym posiedzeniu komisji gospodarczej. Ponadto po niespełna dwóch miesiącach od akcji sadzenia kilka drzewek zostało zniszczonych. Nie wiadomo, kto to zrobił, być może był to zwykły akt wandalizmu. A. Michalski zauważył jednak, że rośliny wyglądały tak, jakby ktoś przyciął je sekatorem, tuż przy korzeniach. Sprawa nie trafiła na policję.

Reklama

Co teraz? Jak informuje P. Kajewska, do Powiatowego Zarządu Dróg w Złotowie, zarówno na etapie przygotowawczym jak i tuż po zakończeniu prac nie dotarły żadne głosy niezadowolenia ze strony mieszkańców. PZD mimo to deklaruje, że po dokonaniu odpowiedniej oceny, w przypadkach uzasadnionych i w odpowiednim okresie, drzewka mogące w przyszłości stanowić uciążliwość zostaną przesadzone.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Krol - niezalogowany 2017-08-27 22:48:12

    Wyciac I sprzedac.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    St. Polańskiego - niezalogowany 2017-08-10 14:14:15

    Władysława Jagiełły☺️

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    St. Polańskiego - niezalogowany 2017-08-10 13:52:55

    Szanowny Panie Burmistrzu... na ul. Jagieły zawsze będzie problem z drzewami itp. Ale mam pomysł! Zabiorę drzewka na ul St. Polańskiego i nie będzie zniszczeń, dewastacji i całego cyrku. Jako mieszkaniec Krajenki zwracam się z prośbą o pomnik wodza Michalskiego na ul. Jagieły. Najlepiej z betonu!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości