Reklama

Duszara znowu rządzi

26/03/2012 15:12
Po roku przerwy Romuald Duszara ponownie objął stery SLD w powiecie złotowskim. - Wróciłem, bo nic się nie dzieje - argumentował swą decyzję były burmistrz Okonka

Rok Jaskólskiego

Zjazd powiatowy Sojuszu Lewicy Demokratycznej odbył się w piątek 16 marca w sali Gminnej Spółdzielni „Rolnik” w Złotowie. Udział w nim wzięło 48 delegatów wytypowanych przez 18 kół Sojuszu działających na terenie powiatu. Zebranie otworzył Mirosław Jaskólski, który przewodniczył partii przez ostatni rok. Przypomnijmy, że objął on tę funkcję po rezygnacji Romualda Duszary, który miał wówczas problemy zdrowotne. Ustępujący przewodniczący mówiąc o roku 2011 zwrócił uwagę na pomoc, jakiej miał udzielić Sojusz osobom zwolnionym ze Starostwa Powiatowego w Złotowie. – To byli dobrzy i bardzo dobrzy pracownicy i nie było problemu ze znalezieniem im pracy – zapewniał. Mirosław Jaskólski odniósł się także do inwestycji w powiecie, choćby rozbudowy szpitala. – Bardzo dobrze, że dyrektor Teusz nie wyraził zgody na otwarcie szpitala ze wstęgą, bo to by było nie fair – były starosta sugerował, że inwestycja ta była zasługą poprzedniej koalicji rządzącej powiatem.

W podobnym tonie M. Jaskólski wypowiadał się o problemach z siedzibą Ludowych Zespołów Sportowych, którym obecne władze starostwa kazały zapłacić za użytkowane przez stowarzyszenie pomieszczenie. – Przyszła nowa władza, zaczęła szukać, szperać i zrobiła się nieprzyjemna atmosfera. Poprosili nas o udostępnienie biura poselskiego SLD na 1-2 godziny w tygodniu – mówił M. Jaskólski, informując jednocześnie, że Sojusz zgodę taką wydał. Ustępujący przewodniczący podsumował także ostatnie wyboru do Sejmu i Senatu. – Gdyby SLD miało 3 mandaty, byłbym posłem – były starosta pozytywnie ocenił wynik wyborczy SLD w regionie. Reasumując Mirosław Jaskólski stwierdził, że działacze Sojuszu bez wstydu mogą patrzeć ludziom w oczy, ponieważ nikt nie zrobił dla mieszkańców powiatu tyle, co Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Muszę wrócić

Niemniej po nieudanych wyborach liczba oraz aktywność członków Sojuszu na terenie powiatu znacznie zmalały. Potwierdza to przeprowadzona niedawno weryfikacja, która wykazała, że liczba osób z legitymacją SLD zmalała z 311 do 242. Likwidacji uległy także dwa koła partii (w Węgorzewie i w Glinkach). Pokłosiem tych niekorzystnych zmian było ponowne kandydowanie Romualda Duszary na stanowisko przewodniczącego. Jego kandydaturę zgłosił Aleksander Antoniewicz. Kontrkandydata do objęcia tej funkcji zgłosił Józef Cichy, jednak wskazany przez niego Mirosław Jaskólski nie podjął wyzwania. – Jestem rozsądnym człowiekiem, wiem, co robię, liczyć umiem, także ja dziękuję – stwierdził, nomen omen, doktor matematyki. Zaraz potem z partyjnego liczenia wyszło jasno, że powiatowa lewica chce, by kierował nią Romuald Duszara. Na nowego przewodniczącego delegaci oddali 42 głosy (spośród 47 ważnych).
– Musiałem wrócić, bo w partii nic się nie dzieje – mówił nam podczas zebrania były burmistrz Okonka. – Moim priorytetem będzie odbudowa kół we wszystkich gminach powiatu – dodał przewodniczący.

Skład zarządu partii uzupełniło dwóch wiceprzewodniczących: Mirosław Jaskólski i Aleksander Antoniewicz oraz sekretarz – Jerzy Hope. Członkami rady wojewódzkiej SLD zostali R. Duszara i A. Antoniewicz.

Łukasz Opłatek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama