Samorząd gminy Krajenka, który przejął budynek stacji PKP, rozstrzygnął przetarg na kolejny etap remontu dworca. Za 140 tys. zł odnowione i wyposażone mają być jego wnętrza.
Gmina Krajenka po kilku latach starań przejęła od PKP dworzec w 2017 roku. Ciekawy architektonicznie, posiadający interesującą (wraz z przyległą mu dzielnicą kolejową) historię obiekt w rękach samorządu stał się częścią większego planu rewitalizacji. Chodzi o działania w ramach poprawy infrastruktury komunikacyjnej w obrębie Pilskiego Obszaru Strategicznej Interwencji, do którego należy Krajenka. Zakłada on m.in. tworzenie tzw. centrów przesiadkowych, by podróżujący przesiadali się z komunikacji indywidualnej na zbiorową. To przyczynia się do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla.
– Dotychczas w rejonie dworca m.in. wymieniliśmy oświetlenie uliczne, powstała ścieżka rowerowa, wykonane i wyznaczone zostały miejsca parkingowe oraz wiata na rowery z miejscem serwisowym. Ponadto przebudowana została ulica Dworcowa, przebudowana będzie ul. ks. Januszewskiego, dawniej 30 stycznia. Jeżeli chodzi o budynek dworca kolejowego, do tej pory wymieniliśmy w nim stolarkę drzwiową i okienną – mówi Aleksandra Sawicka, wiceburmistrz Krajenki.
Niebawem obiekt dworca przejdzie kolejny etap odnowy.
– Rozstrzygnęliśmy przetarg, w ramach którego, za 140 tys. zł, do końca czerwca 2021 roku wyremontowana ma być część pomieszczeń wewnętrznych – mówi Aleksandra Sawicka. Chodzi o poczekalnię dla podróżnych, korytarz, toaletę dla osób niepełnosprawnych oraz zaplecze socjalne, w przypadku gdyby uruchomiana została kasa biletowa lub dla innych potrzeb. Zakres robót zakłada odnowienie ścian i podłóg, wymianę instalacji czy wymianę stolarki wewnętrznej. Częściowo nowe ma być także wyposażenie. Częściowo, gdyż postanowiono uratować niektóre z elementów wystroju wnętrza dworca PKP w Krajence.
– Odnowić i zachować chcemy ławki. Docelowo mają być koloru czerwonego. Zastanawiamy się również nad odnowieniem mapy, która przedstawia plan Krajenki sprzed lat. Z nowych rzeczy wewnątrz dworca pojawić ma się tablica interaktywna, na której wyświetlany będzie rozkład jazdy i informacje o najbliższych przyjazdach i odjazdach pociągów – mówi Aleksandra Sawicka.
Co z dalszymi etapami prac dotyczących dworca?
– W ramach poprawy infrastruktury POSI nie możemy wykonać remontu elewacji. W tym celu szukamy innych programów dofinansowań. Fasada budynku wymaga oczyszczenia, bo część cegieł została zamalowana farbą. Ponadto należałoby uzupełnić brakujące sztukaterie – mówi wiceburmistrz Krajenki.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Owszem wszystko fajnie pieknie ale co z tego jak polaczenia pila i zlotow aby dojechac do pracy to nic nie pasuje. Rozklady ulozone tak aby nie dojechac. Sam bym sie chetnie przesiadl z pks na pkp bo szybciej i taniej
Niewiele można zrobić za140 tyś. Remontujac tak duży obiekt. Urząd gminy Krajenki zamknął się przed suwerenem. Urzędnicy mniej pracują więc podatnicy powinni im obniżyć pensję,to samo tyczy się radnych.postępując zgodnie z nauką kościoła katolickiego i odrobina przyzwoitości będzie można przeprowadzić remont w większym zakresie. Ciekawe co na to nasze,,słońce,,Kitela pozwoli odebrać sobie i jego dworzanom cześć koryta.
Chętnie bym jeździł pociągiem, gdyby była jakaś infrastruktura i połączenia. Obecnie ruch pasażerski ma jakiś sens tylko miedzy dużymi miastami. Ekonomicznie też nie jest taka podróż uzasadniona, o czasie podróży nie wspomnę. We dwie osoby taniej samochodem. Ogólnie PKP nie ma sensu. Cargo zniszczył PIS, a szkoda, bo przynosiło duże zyski, obecnie bankrut.
Za 140 tyś remont dworca słabiutko ,trzeba jak w Złotowie kibelek i muszelka za 1 mln 40 tyś to jest ciekawe ,oj chyba ktoś to będzie musiał dokładnie sprawdzić.
A Złotów śpi
A My bedziemy mieli muszle he he.
Nie wiem, czy jest sens coś remontować, jeśli nie będzie to niczemu służyć. Widziałem wiele miejsc, na świecie, gdzie ludzie korzystają z pociągów i to powszechnie, lecz tylko u nas stoją monumentalne dworce. Nawet potężne pod względem ilości osób dworce w Szwecji, Dani, Niemczech, gdzie jest infrastruktura Park & Ride to szklane wiaty. Druga sprawa to połączenia. Próbowałem być "eco", przypomnieć sobie stare czasy studenckie. Chciałem zeszłym roku znaleźć połączenie Złotów-Zakopane, dwa połączenia rozsądne, jedno blisko 13 godzin i dwie przesiadki, drugie ponad 18h. Wsiadłem w samochód - 6,5h i dojeżdżam o której chcę. Jeśli coś się na PKP nie zmieni. To niestety będzie funkcjonalne tylko na głównych trasach, np. Poznań- Warszawa.
Owszem wszystko fajnie pieknie ale co z tego jak polaczenia pila i zlotow aby dojechac do pracy to nic nie pasuje. Rozklady ulozone tak aby nie dojechac. Sam bym sie chetnie przesiadl z pks na pkp bo szybciej i taniej
Niewiele można zrobić za140 tyś. Remontujac tak duży obiekt. Urząd gminy Krajenki zamknął się przed suwerenem. Urzędnicy mniej pracują więc podatnicy powinni im obniżyć pensję,to samo tyczy się radnych.postępując zgodnie z nauką kościoła katolickiego i odrobina przyzwoitości będzie można przeprowadzić remont w większym zakresie. Ciekawe co na to nasze,,słońce,,Kitela pozwoli odebrać sobie i jego dworzanom cześć koryta.
Chętnie bym jeździł pociągiem, gdyby była jakaś infrastruktura i połączenia. Obecnie ruch pasażerski ma jakiś sens tylko miedzy dużymi miastami. Ekonomicznie też nie jest taka podróż uzasadniona, o czasie podróży nie wspomnę. We dwie osoby taniej samochodem. Ogólnie PKP nie ma sensu. Cargo zniszczył PIS, a szkoda, bo przynosiło duże zyski, obecnie bankrut.