Reklama

Dyrektor bez konkursu

18/06/2015 00:00
Piotr Jończyk ma kierować szkołą w Złotowie. Ludzie mu gratulują, a on twierdzi, że o niczym nie wie

Konkurs na stanowisko dyrektora Wielkopolskiego Samorządowego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Złotowie odbył się ponad dwa miesiące temu. Przystąpiły do niego dwie osoby: Marzena Grochowska (pełni obowiązki dyrektora po odejściu Małgorzaty Chołodowskiej) oraz Piotr Jończyk (nauczyciel z Krajenki, radny Rady Powiatu Złotowskiego). Oboje nie złożyli informacji o oświadczeniu o braku współpracy z komunistycznymi służbami. Konkurs miał być powtórzony, ale nie będzie. - Jest propozycja dla P. Jończyka, by objął stanowisko dyrektora w Centrum, ale nie wiem, czy ją przyjmie – mówi starosta powiatu. Ryszard Goławski jest dobrze poinformowany, bo WCKZiU działa w budynku, który powiat przekazał marszałkowi na potrzeby Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych.

Coś tam ludzie słyszą

Idąc tym tropem, wiedzę na temat powierzenia funkcji dyrektora w WSCKZiU mieć powinni także radni powiatu. I chyba mają, ponieważ podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Złotowskiego (27 maja) mieli gratulować Piotrowi Jończykowi. - Tak słyszeli, że taka informacja wpłynęła do Centrum. Ja jednak oficjalnego stanowiska marszałka w tej sprawie nie znam – twierdzi radny. Po chwili jednak przyznaje, że może „jakieś” rozmowy są prowadzone. - W konkursie na dyrektora WSCKZiU startowały dwie osoby i pewnie organ prowadzący rozważa nasze kandydatury – radny mówi o M. Grochowskiej. Pismo z propozycją powierzenia funkcji dyrektora P. Jończykowi wpłynęło już do Centrum. W tym tygodniu rada pedagogiczna szkoły ma wyrazić opinię na ten temat. Nie będzie ona jednak dla marszałka województwa wiążąca. - Organ prowadzący postępuje zgodnie z procedurami i w odpowiednim momencie poinformuje właściwą osobę –stwierdza były przewodniczący Rady Miejskiej w Krajence.

Żeby cofnąć, trzeba płacić

Objęcie przez P. Jończyka stanowiska dyrektora może być dla niego kłopotem. Jeśli powiat cofnie darowiznę budynku przy ul. Szkolnej, to będzie on musiał złożyć mandat radnego. - Nie będzie mógł prowadzić działalności na majątku powiatu. Albo nie zostanie dyrektorem, albo przestanie być radnym. Musi się zastanowić, czy jest to gra warta świeczki – twierdzi starosta Goławski, który podkreśla, że P. Jończyk jest mocnym ogniwem komisji oświaty w powiecie. Radny tego się jednak nie obawia.  - Sprawa budynku to kwestia przyszłości i nie ma co poruszać tego tematu – zauważa Piotr Jończyk. Przekonują go o tym pieniądze. W ciągu ostatnich kilku lat na modernizację lokalu przy ul. Szkolnej marszałek wydał kilkaset tysięcy złotych. Wymienił dach, okna, zrobił elewację. Dlatego, mimo że powiat podarował Urzędowi Marszałkowskiemu w Poznaniu budynek na działalność NKJO, a to przestanie istnieć 1 września tego roku, to teraz wycofuje się z zapowiadanego cofnięcia darowizny. Powiat nie ma pieniędzy, które musiałby zwrócić do UM w Poznaniu. - Może zaproponujemy marszałkowi użyczenie, jakieś nieodpłatne korzystanie z tego budynku, by zwróciły mu się pieniądze, które zainwestował w ten budynek – mówi starosta Goławski.

Wygląda więc na to, że Piotr Jończyk, kiedy już otrzyma oficjalną propozycję zostania dyrektorem WSCKZiU, będzie mógł być spokojny o swój los. Nikt nie każe mu z niczego rezygnować.

Łukasz Opłatek

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości