Reklama

Działka marzenie

17/09/2014 09:13
Miasto wystawiło do sprzedaży jedną ze swoich perełek. - Tu może powstać wszystko: stacja paliw, hotel, restauracja - mówi Jerzy Kołodziejczyk, wiceburmistrz Złotowa

Miasto ogłosiło przetarg na sprzedaż działki przy rondzie Zamkowym. Pół miliona złotych - to cena wywoławcza. Podobno są chętni do jej kupna. Jeśli działka zostanie sprzedana, istnieje duże prawdopodobieństwo, że powstanie tu między innymi stacja paliw. To jedna z ostatnich rzeczy, których nie ma na osiedlu Za rzeką.

Brakuje stacji

Działka o powierzchni ponad 3 tysięcy metrów kwadratowych położona jest pomiędzy ulicami Jastrowska i Dwór Złotowski, na przeciwko dawnej siedziby Nadleśnictwa Złotów, która mieściła się w pałacu Działyńskich. Od lat miasto myślało o jej zbyciu, problemem był jednak dojazd - nie było rozwiązania komunikacyjnego, które zapewniałoby obsługę tego terenu. Tak było do lipca, kiedy uruchomiono nowe rondo, które stworzyło całkowicie nowe możliwości związane z wjazdem na teren nieruchomości.

[[reklama]]

W planie zagospodarowania przestrzennego zapisano funkcję usług dla tego terenu. Burmistrz miasta nie krył, że zawsze marzyło mu się, by powstał tam hotel wraz z całym kompleksem usługowym. Jak hotel to i... stacja paliw - o tej od dawna mówią mieszkańcy osiedla Za rzeką, którzy mają już na swoim osiedlu niemal wszystko co potrzebne do sprawnego funkcjonowania. Jest szkoła, przedszkole, są sklepy, ośrodek zdrowia - nie ma tylko stacji paliw, mówią właściciele samochodów.

Cena? Olbrzymia

Wiceburmistrz Kołodziejczyk nie wyklucza, że stacja może powstać. - W planie nie ma zapisu, który wykluczałby taką opcję, więc my jako miasto nie widzimy problemu, by w tym miejscu stację ewentualnie zlokalizować - przedstawia swoje stanowisko zastępca burmistrza. Pytanie, czy znajdzie się kupiec? Dotychczasowa praktyka stosowana w sprzedaży nieruchomości w mieście była taka, że w momencie, gdy pojawiał się zainteresowany kupnem ziemi, miasto ogłaszało przetarg. Taki zwyczaj każe przypuszczać, że nie inaczej jest i tym razem i że w połowie października, w momencie, kiedy przetarg będzie rozstrzygany, będzie przynajmniej jeden chętny, by ją kupić. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, kupnem ziemi zainteresowana jest jedna z firm zajmujących się budową stacji paliw. A cena wywoławcza nie jest mała - pół miliona złotych plus 23 procent podatku VAT.

Mariusz Leszczyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości