Reklama

Dzieci (nie)równo traktowane

13/08/2013 11:23
Niektórzy rodzice zgłaszają pretensje, wójt przekonuje, że nie ma złotego środka

W pierwszej połowie lipca opublikowaliśmy informację o przyznanych w tym roku stypendiach wójta dla najlepszych uczniów. Niektórzy byli wyróżniani za osiągnięcia w nauce, inni za sportowe, a jeszcze inni za sukcesy zarówno na polu nauki jak i sportu.
Niektórzy rodzice uważają, że stypendia nie są sprawiedliwie przyznawane. „Dzieci ze szkoły w Starej Wiśniewce czują się pokrzywdzone, gdyż różnica wysokości stypendium wynosi prawdopodobnie nawet 100% w porównaniu do Zakrzewa” – czytamy w korespondencji, która kilka dni później trafiła do naszej redakcji. „Jak można nie traktować dzieci równo?” – pada w niej pytanie.

[[reklama]]

Autorzy pisma zwracają też uwagę na fakt, że koperty z pieniędzmi nie są wręczane osobiście przez wójta, przez co ranga wydarzenia ma mniej uroczysty charakter niż w innych gminach.
Zbulwersowani
Temat miał być dyskutowany już przed zakończeniem poprzedniego roku szkolnego. W ostateczności trafił nawet na obrady Rady Gminy Zakrzewo, ale, jak podkreślają autorzy pisma, nie przyniosło to żadnych oczekiwanych zmian. „Minął kolejny rok szkolny i nic w tym temacie się nie zmieniło” – czytamy w piśmie. Zbulwersowanie rodziców zdaje się być spore, bo w korespondencji padają zdania: w czym nasze dzieci są gorsze od tamtych; przy ustalaniu wysokości podatków nie ma różnicy, w jakiej wsi mieszkamy, stawki są równe; nasze dzieci mają o wiele gorsze warunki sportowe, ale sukcesy odnoszą na takich samych szczeblach” – piszą autorzy, którzy na łamach „Aktualności” chcą pozostać anonimowi, ale dane osobowe udostępniają do wiadomości redakcji.

Każde rozwiązanie krzywdzące
Wójt potwierdza, że już przed rokiem była na ten temat niełatwa dyskusja. Niełatwa, bo, jak mówi, ani radni, ani dyrektorzy szkół, z którymi sprawa była szczegółowo analizowana, nie potrafili znaleźć złotego środka. Henryk Dobrosielski przyznaje, że kryterium jest średnia ocen: im wyższa, tym wyższa kwota stypendium. Inna sprawa, że może być tak, iż ktoś z wyższą średnią w danej szkole ma niższą kwotę stypendium niż uczeń z innej szkoły z niższą średnią. – Nie ma na to jednego zadowalającego wszystkich rozstrzygnięcia. Próbowali radni, dyrektorzy, nikomu nie udało się opracować rozwiązania, które satysfakcjonowałoby wszystkich. Każde kolejne przyjęte rozwiązanie okazywało się niewypałem w innej placówce – przekonuje wójt.
Co do bardziej uroczystej formy wręczania stypendiów – Henryk Doborsielski ocenia, że grupa nagradzanych jest tak liczna (kilkadziesiąt osób), a przy tym w wielu przypadkach są to tak symboliczne kwoty, że nie wie, czy byłoby stosownym organizowanie z tego powodu uroczystości. – Dla mnie jest to wartościowe wydarzenie, gdy koperty wręczają dyrektorzy – ocenia obecnie przyjęte rozwiązanie.

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama