W bogatym programie były m.in. tańce integracyjne, zabawy muzyczno-ruchowe przy gitarze, konkurencje sprawnościowe i malowanie twarzy. A wszystko za sprawą profesjonalnych animatorów, którzy potrafili zająć sporą grupę dzieci małych i większych. Prezes Wojciech Buczek osobiście uczestniczył w zabawie, częstując dzieci lodami, sokami i innymi słodkościami. Zabawa była udana mimo opadów deszczu, który na dłuższą chwilę zdezorganizował plan zabawy.
Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tego wydarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jakie marudy. Nic nie zrobią - źle. Zrobią coś - też źle, bo dziecko balonika nie dostało, a deszcz padał z góry na dół a nie odwrotnie. Żaden/żadna z Was sama się nie podjęła zrobienia czegokolwiek, ale narzekać to każdy potrafi. Mnie się podobało. Nie był tych grajków "rypcium-pypcium", a w końcu był profesjonalny wodzirej. Dzieci się bawiły i były zadowolone. Dajcie żyć i działać.
Ma Pan rację. Każde dziecko winno otrzymać balonik.
Trzeba było zorganizować festyn w Dzień Dziecka. Dziś nie ma deszczu, jest piękna pogoda. Imprezę sylwestrową zorganizują 30 grudnia?
Miasto czy spółdzielnia i tak się nie popisali..
Ale to Spółdzielnia, a nie miasto
Pewna sytuacja z tej imprezy: Podeszlismy z dzieckiem po balon do chłopaków którzy z nimi stali a on ze balony sa dla dzieci ktroe biora udzial w zabawie, a jak dziecko 2letnie ma latac miedzy tymi dziciaczkami? Tak sie miasto przygotowało ze malemu dziecku odmawia sie balona? no świetna impreza
Czegokolwiek by człowiek nie zrobił to jakieś spocone pajace zza ekranu swoimi mokrymi od masturbacji paluchami muszą coś durnego napisać.
za darmo to już dawno umarło.
Jakieś duże i grube te dzieci.
wszystko ladnie pieknie ale atrakcje powinny byc za darmo a nie tylko za wszystko zetoniki.
Jakie marudy. Nic nie zrobią - źle. Zrobią coś - też źle, bo dziecko balonika nie dostało, a deszcz padał z góry na dół a nie odwrotnie. Żaden/żadna z Was sama się nie podjęła zrobienia czegokolwiek, ale narzekać to każdy potrafi. Mnie się podobało. Nie był tych grajków "rypcium-pypcium", a w końcu był profesjonalny wodzirej. Dzieci się bawiły i były zadowolone. Dajcie żyć i działać.
Ma Pan rację. Każde dziecko winno otrzymać balonik.
Trzeba było zorganizować festyn w Dzień Dziecka. Dziś nie ma deszczu, jest piękna pogoda. Imprezę sylwestrową zorganizują 30 grudnia?