Za sprawą pani kierownik Aleksandry Mueller wraz z podopiecznymi DDO wzięliśmy udział w Dniu Włoskim. Zanim wykonaliśmy własne pizze przebraliśmy się za Włochów i Włoszki, dowiedzieliśmy się, że nazwa pizzy Margherita pochodzi od imienia włoskiej królowej, co to jest focaccia oraz, że pierwotnie pizzę jadło się bez dodatków.
Po wspólnej konsumpcji uczyliśmy się włoskich piosenek "L"italiano (Lasciate mi cantare") (tzn. pozwólcie mi zaśpiewać) czy "Felicita" (szczęście). Ten dzień na długo zostanie w naszej pamięci. A Pani Ola obiecała nam na kolejnym spotkaniu przybliżyć nam sztukę włoskiego spaghetti.
Iwona Sadowska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze