Pierwszy był "Ogólniak". Teraz do likwidacji dzienników szykują się inne szkoły ponadgimnazjalne. Dzięki temu rodzic będzie na bieżąco śledził postępy dziecka
Tradycyjne dzienniki lekcyjne zniknęły z I Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Skłodowskiej-Curie w Złotowie wraz z pierwszym dzwonkiem tego roku szkolnego. Od września 2013 roku szkoła pracuje na dziennikach elektronicznych. Zasada jest prosta. Szkoła zakupiła system operacyjny, a jeden z nauczycieli został przeszkolony do administrowania nim. Teraz gdy nauczyciel wchodzi do klasy, zamiast otwierać papierowy dziennik włącza komputer. W nim zapisane są informacje o uczniach, ich oceny i uwagi do nich kierowane. Tam też wpisuje się temat lekcji. - Taki jest trend i to jest oczywiste, że trzeba się rozwijać i iść do przodu – o nowej technologii mówi dyrektor I LO Karolina Skotarczak-Dobrzyńska, z wykształcenia nauczyciel informatyki.
[[reklama]]
Na potrzeby elektronicznego dziennika placówka zmieniła wewnątrzszkolny system oceniania ucznia. Oceny, które trafiają do dziennika, mają przypisane wagi. Na przykład praca klasowa może mieć wagę „5”, sprawdzian z trzech ostatnich lekcji „3”, a odpowiedź „2”. Dzięki ustalonym w Wewnątrzszkolnym Systemie Oceniania wagom ocena semestralna proponowana przez system ma być sprawiedliwa. - Warto było to zrobić, by...
To tylko fragment artykułu Łukasz Opłatka z AL 05/2014, s.4
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze