Reklama

Ekolodzy pomstują na drogowców i urzędników. Co żywe, to wróg - twierdzą

17/04/2016 18:45
Tak o ścięciu drzew przy szosie do Zakrzewa mówią ekolodzy. I oskarżają urzędników o brak wiedzy. - To jest mania walki z przyrodą. To co jest żywe, to wróg – uważa K. Kaczmarek

Jazda drogą 188 ze Złotowa do Zakrzewa jest jak podróż aleją zmarłych. Pobocza zostały ogołocone.

Ktoś wyciął w pień naszą historię. Te brzozy sadził ksiądz patron Domański z młodzieżą

– 31 marca, podczas zebrania Polskiego Klubu Ekologicznego w Złotowie mówiła profesor Jowita Kęcińska–Kaczmarek, która regularnie pokonuje tę trasę.

Ludzi tych chciałam nazwać barbarzyńcami, ale barbarzyńcy nie niszczą miejsca, w którym mieszkają

– stwierdziła mieszkanka Wielkiego Buczka.

Wycięto tam osiemnaście brzóz czarnych, które są gatunkiem chronionym

Reklama

– dodawał prezes oddziału PKE w Złotowie Jerzy Wańke.

Zdaniem ekologów, wycinka pod inwestycję drogową realizowaną przez województwo to zbrodnia na przyrodzie. Drogowców zrozumieć próbował dr Paweł Owsiany z UAM w Pile:

W wielu przypadkach drzewa powinny zostać wycięte ze względów bezpieczeństwa, bo człowiek jest ważniejszy.

Jeśli drzewa zostaną nasadzone za rowem, bo taka jest obecnie praktyka, ekolodzy protestować jednak nie będą.

Urzędnicy się nie znają?

To kolejny zarzut członków Polskiego Klubu Ekologicznego. Według nich wycinka drzew w powiecie odbywa się na chybcika, bez sprawdzenia, czy wniosek jest zasadny. Przykład podała mieszkanka Jastrowia:

Reklama

Wycięto u nas drzewa, na których były już gniazda ptaków, prokuratura umorzyła postępowanie, a mieszkańcy tną, ogławiając 100% korony drzew

– kobieta była w tej sprawie w Starostwie Powiatowym w Złotowie[[pay]].

Byłam uczulić urzędników, by nie wydawali zgód na wycinkę zza biurka

– podała miłośniczka przyrody.

W urzędników celował także Konrad Kaczmarek. Zdaniem tego zapalonego pszczelarza „ludzie w urzędach mają zero wiedzy ekologicznej”.

Przede wszystkim nie mają dobrych chęci

– twierdził.

Urząd Gminy Złotów stara się zniszczyć wszystko co żyje. Wycięto lipę w pełnym ulistnieniu, bo rosła naprzeciwko nowo wybudowanej bramy. To jest mania walki z przyrodą. To co jest żywe, to wróg

Reklama

– grzmiał podczas posiedzenia klubu.

W obronie urzędników stanęła Renata Beger. Była posłanka Samoobrony stwierdziła, że w jej przypadku urzędnik z gminy Złotów przyjechał ocenić zasadność wycinki.

Urzędnicy w gminie i w mieście są wykształceni. Drzewa w Starym Dzierzążnie wycinane są ze względu na inwestycję. Zostało to uzgodnione z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Poznaniu

– mówił z kolei zastępca wójta gminy Złotów, Ryszard Wiński.

O swoich podwładnych spokojny był burmistrz Złotowa.

Nasi pracownicy nie podchodzą nierzetelnie. Nie pozwalam im na to. Przed wydaniem decyzji robią dokumentację zdjęciową. Często jadę sam w teren i to oceniam

Reklama

– Adam Pulit z wykształcenia jest leśnikiem, więc może się odwołać do swoich doświadczeń.

Dusza cierpi, jak się widzi konary tych podcinanych drzew

– dodał.

Komu przeszkadzają drzewa?

Urzędnicy podają, że liczba wniosków na wycinkę, składana przez mieszkańców, jest pokaźna. – Mniej sadzimy niż wycinają – przyznał R. Wiński.

W mieście wycięliśmy czterysta drzew i krzewów wrastających w pomniki, płoty, budynki. Część uschniętych. To jest szaleństwo. Co ja mam robić?

– burmistrz Złotowa rozkładał ręce. Jego bezradność widać w przypadku ulicy 8 Marca w Złotowie.

Reklama

Nie dałem zgody na wycinkę starych lip, ale powiat się odwołał i zgodę taką dostał

– podał samorządowiec.

Obcinane są korony drzew, bo siadają na nich ptaki. To ludziom przeszkadza

– swoimi spostrzeżeniami dzielił się Konrad Kaczmarek. Nawiązywał tym do straszenia przez miejskich urzędników ptaków w Parku Miejskim.

Podcinamy delikatnie konary, ale to płoszenie bardziej ma uspokoić ludzi, bo ptaki mają to gdzieś

– odpowiedział Adam Pulit.

Co do dbania o to, by Złotów nie stał się betonową pustynią, burmistrz uspokajał, że w mieście sadzi się nowe drzewa i krzewy. W minionym roku tych pierwszych było blisko sto osiemdziesiąt, tych drugi ponad pięć tysięcy. Przy czym miasto zobowiązuje osoby sadzące do opieki nad drzewkami. Mają być podlewane i pielęgnowane przez trzy lata, tak jak w Lasach Państwowych. Wtedy mają szansę na przetrwanie. [[/pay]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ziomek - niezalogowany 2016-04-19 21:55:21

    wycinać wycinać i jeszcze raz wycinać a jeśli sadzić to wszędzie tylko nie na asfalcie, tutaj nie ma o czym dyskutować szkoda czasu i słów, przeciwnicy wyraźnie żyją w innej epoce,

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Olek - niezalogowany 2016-04-18 19:54:51

    Bardzo duży przyrost pojazdów poruszających się po drogach to nie argument by wyrżnąć wszystkie drzewa w pasie o szerokości 100 mb przy każdej drodze bo kamikadze zajadą poza te 100 mb co pokazują wyczyny niektórych na autostradach czteropasmowych. Jakość techniczna dróg na danym odcinku tak jak warunki pogodowe panujące w danym momencie zgodnie z prawem o ruchu drogowym zobowiązują kierującego do prowadzenia pojazdu by nie doprowadzić do wypadku, nawet do zatrzymania gdy sytuacja nie pozwala na kontynuowanie jazdy. Dla świrów nie pomoże nawet szeroki na 10 metrów pas ruchu i mega poduszki powietrzne po obu stronach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    do Olka - niezalogowany 2016-04-18 19:16:30

    do Olka , a powiedz jak na drodze maja sie minac 2 ciezarowki, jak przy poboczu zaraz rosna drzewa ? konary galezie nad droga wisza, troche burzy wiatrow i leca na auta , brak pobocza, gdzie kierowca ma stanac by zmienic opone jak gume zlapie ? nieraz leci gabaryt szeroki to trzeba spie**** do rowu na bok, bo tak szeroki, jest a minac sie nie mozna bo droga waska 2 na furmanki, ile km rocznie robisz autem ? pojecia nie masz o jezdzie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości