W niedzielę na osiedlu Słowackiego w Złotowie zorganizowany został Festiwal Tańca, który jest jednym z punktów tegorocznego Festiwalu Dobra
Festiwal Dobra jest jednym ze zwycięskich projektów złożonych w ramach złotowskiego Budżetu Obywatelskiego 2023 i składa się z 23 wydarzeń społecznych dla mieszkańców Złotowa. Festiwal Dobra rozpoczął się w niedzielę Festiwalem Tańca.
Spółdzielnia Mieszkaniowa "Piast" w Złotowie zaprosiła mieszkańców do wspólnej zabawy na osiedle Słowackiego. To tu rozstawiony został wielki namiot, pod którym działy się wszystkie atrakcje. Jak się okazało, był to znakomity ruch ze strony organizatorów, ponieważ niedzielne popołudnie było deszczowe. Festiwal rozpoczął się Smerfoteką dla najmłodszych poprowadzoną przez Dawidka Krzyka. Oprócz muzyki dla dzieci były przygotowane gry i zabawy integracyjne.
Później na scenie brylowali tancerze ze szkoły Astra Luna. Każdy, kto miał ochotę, mógł wziąć udział w warsztatach tanecznych salsy oraz bachaty. Instruktorzy zadbali oczywiście o odpowiednią rozgrzewkę. Licznie zgromadzeni mieszkańcy mogli podziwiać także pokazy taneczne różnych grup ze szkoły Astra Luna.
W trakcie festiwalu został również odczytany wiersz autorstwa Danuty Hofman, która napisała swój utwór specjalnie na tę okazję.
Na koniec na mieszkańców czekała biesiada taneczna ze złotowską kapelą Klezmerzy, w składzie Jarosław Fifielski, Marek Kubiński, Andrzej Olko, Sylwester Pikulik i Andrzej Sypuła.
Posłuchajcie, co o festiwalu powiedział jego pomysłodawca, Jakub Pieniążkowski:
foto: zlotowskie.pl / J. Pieniążkowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i już wszędzie przewodniczący jest, na spotkaniu z działkowcami, teraz wśród spółdzielców a za chwilę wśród wedkarzy. To i tak nie pomoże w zdobyciu szczytu jakim jest fotel Burmistrza, tego burmistrza z którym cała Rada Miasta włącznie z tym panem, nic dla mieszkańców nie zrobiła. Zarówno pan jak i burmistrz żadnym tańcem, żadną obecnością wśród ludzi normalnych, nic nie zdobędzie. Temu co się dzieje w Złotowie jako przewodniczący rady miejskiej, jest pan tak samo winny jak burmistrz, któremu fotel powierzony przez wyborców od lat ciśnie w cztery litery jak Tuskowi fotel posła RP. To pan jest winien temu że pomimo iż burmistrz nie otrzymał Absolutorium, Wotum Zaufania, nadal kręci całym urzędem pozbywając się najlepszych pracowników urzędu a pozostawiając najbardziej pyskatych do interesantów. Tych uprzejmych, uśmiechniętych, zyczliwych, zastępuje zamiejscowymi klinami, które wbija między urząd a mieszkańcami. Pan przewodniczący i burmistrz nie są mieszkańcami miasta, więc jest nadzieja że wyborcy jak już to wybiorą mniejsze zło, którego jeszcze nie znają a które będzie mieszkańcem Złotowa czyli będzie bod nas. Kim ten nowy będzie, to się okaże po wyborze i wtedy, zobaczymy czy dokonaliśmy dobrego wyboru. Powtórzyć to co jest to tak jakby założyć sobie pętlę na szyję. Co do pana Pieniążkowskiego i Pulita nikt już nie ma wątpliwości że swojego miejsca powini szukać tam gdzie mieszkają. Złotowianie są zmęczeni niekończącymi się sztucznymi konfliktami burmistrza z lewicą wiedząc że wszyscy obecni w samorządzie Miasta są po jednych pieniądzach. Gdyby było inaczej, Pulit od dwóch lat, nie był by już burmistrzem a może i rozwiązana została nieudolna Rada Miasta. W zamazaniu tego co się dzieje na sesjach i w urzędzie, nie pomoże współpraca z prezesem SM Piast, pomimo że to mieszkańcy spółdzielni wybrali takiego a nie innego burmistrza, który dwukrotnie oszukał mieszkańców miasta. Może by tak wprowadzić możliwość aby wszyscy mieszkańcy Złotowa wybierali spółdzielcom Prezesa SM. Ciekawe co wtedy oni by o nich mówili. Imprezy, fajna rzecz szczególnie dla dzieci i młodych lecz dlaczego tylko w wydłużonym roku wyborczym i dlaczego tych imprez nie organizuje kierownictwo Domu Kultury. Mieszkańcy mają większe potrzeby i władze samorządowe w tym przewodniczący, powinni się zajmować tymi potrzebami a nie skupiać się na konflikcie z burmistrzem. Miasto potrzebuje gospodarza a nie wizjonera ani wodzireja, miasto potrzebuje inwestycji dla rozwoju przemysłu i normalności bez deweloperów w każdym zielonym kącie.
A ja na tego Pana zagłosuję
Dawidka? :)
Ja też zagłosuje na tego Pana ale w zależności jakie osoby dobierze do Rady. Nie ma co ukrywać, że w obecnej radzie jest kilka osób, które maja starodawny tryb myślenia, nie idą z duchem czasu, niektórzy chcą tylko gwiazdorzyć, lub szukają na siłę "coś" co można zrobić dobrego dla mieszkańców. W jaki sposób Złotów ma się rozwijać ? Sam dla siebie? Ma przyciągnąć osoby z zewnątrz?. Wiec w tym kierunku powinny iść inwestycje w powiązaniu z poprawą bieżących potrzeb miasta. Co z obwodnicą ? Infrastruktura rowerowa i samochodowa, kultura, rozrywka, sport, pewnie inne dziedziny także są priorytetem. Czy nowa osoba podoła z rozwojem Złotowa?? to powinien zadać sobie każdy mieszkaniec, a nie że znam kogoś to zagłosuję. Tak samo z radnymi. Niektórzy robią więcej szkody niż pożytku.
Każdy może głosować jak chce. I właśnie w tym kontekście był pierwszy komentarz. Ten pan jak wygra to do siebie dobierze wszystkich, którzy teraz z nim zasiadają w radzie miasta. To jest pijar to jest socjotechnika, która ma rozmyślić obecny bajzel w samorządzie. Bajzel, który w żaden sposób i w niczym nie pomaga ogółowi mieszkańców. Zresztą ten pan, prowadził wiele spraw, które wynikające z niemocy mieszkańców na chamstwo burmistrza miał pomóc im rozwiązać w imię sprawiedliwości społecznej. I co w tych sprawach zrobił, ano nic, mieszał papierami tak aby udawać że coś robi by jednocześnie nie skrzywdzić burmistrza. Cóż widać że w czasie kadencji oni wszyscy wchodząc między wrony, krótko po wyborze robią i gadają co i one. Teraz kampania, ale osoby te same które jeśli nic się w wyborze nie zmieni, dalej będą siedzieć jako radni bezradni miasta pod butem burmistrza. Oczywiście że każdy może głosować jak chce ale czy u nas naprawdę ,, KOMUNIZM nigdy się nie skończy ? " Jeśli nie, to będzie tak jak jest i jako mieszkańcy będziemy mieli to samo i tyle samo do gadania co obecnie. Pan Pieniążkowski, podjął się wielu spraw przeciwko działaniom obecnego burmistrza i co zdziałał, komu pomógł, napewno nie pokrzywdzonym a Burmistrzowi. Widzieliśmy determinację tego pana na komicznej sesji dot. basenu wtedy gdy osoby pokrzywdzone z całych sił, musiały bronić swoich racji a pan w tym czasie zrobił. Pan tylko prowadził przebieg sesji, udając że chce pomóc. Zresztą ta i inne tragikomiczne sesje pokazały że jesteście jedno i wspólnie się bronicie a jedno co robicie doskonale to to że przyjmujecie wszystkie podwyżki, które mieszkańcy muszą płacić. Wybór każdy ma, tylko czy on zawsze musi być taki sam.
Przecież pieniazkowski robi to za kasę i to nie małą, to jest jego praca w spółdzielni za pieniądze mieszkańców spółdzielni
Potrafisz zorganizować takie przedsięwzięcie? Mało tego, trzeba jeszcze mieć pomysl...na coś takiego. Brawo Jakub, rób swoje, bo zawsze znajdą się tacy malkontenci i I którzy sami nic nie zaproponują, nie zrobią ale innych komentują...bo tak najprościej
A napewno jeszcze z programu chapie. On za kadencji da się ogoloć
Jego praca na umowę o prace ,toooo tak mało robi , wielkie nic , jedno wydarzenia na miesiąc a 8 godzin siedzi 22 dni w miesiącu. I kasę bierze za nic ,. Przecież to jeszcze z funduszu obywatelskiego gdzie dodatkową kasę bierze. Taki ci to społecznik, przecież nie za darmo .
Pochwal się swoimi sukcesami
Co tu pisać skoro wiadomo że przeciwnicy obecnej rady miasta widzą co robi więc są mu przeciwni a zwolennicy z bloków nie wiedząc co robi są za. I to z tego powodu mieszkańcy miasta powinni blokowym wybierać Prezesa SM Piast. Napewno głosowali by na pana Bucka, choćby po to by przez zapowiadane podwyżki, umilił wam życie w ,, własnościowych mieszkaniach spółdzielczych ". Tak tak, taka wasza własność jak tego który na kilka godzin wypożyczy rower lub hulajnogę. Macie własność i jej nie macie bo a co najważniejsze że to jest dla was zrozumiałe stąd i opłaty za nią macie coraz większą. Dziwnie że wystarczy wam impreza dobrze by było gdyby zakrapiana i problemu już nie macie. Naprawdę, tylko was podziwiać za to co piszecie. Takie zabawy, imprezy jak słusznie zauważono dla dzieci, młodzieży i starszych powinny odbywać się w wyniku kreatywności pracowników kultury i Domu Kultury a nie z potrzeby politycznej. Pewnie to trudno zrozumieć, dlatego jest jak jest.
Piękna ,potrzebna i długo wyczekiwana impreza,m.in. za sprawą pana Pieniążkowskiego.Dziękujemy i czekamy na cykl zabaw tanecznych ,własnie w tym miejscu. Panie Pieniążkowski ,może właśnie w tym miejscu ,wybudujcie SALĘ ,rozmiarami taka jak w Starej Wiśniewce z zapleczem kulinarnym.Można trochę zahaczyć o parking. To byłby strzał w dziesiątkę i wszyscy na was by zagłosowali. Podziękowanie , Prezesowi Buczkowi za inicjatywę.Brawo.Nowa grupa muzyczna KLEZMERZY GRALI SAME PIĘKNE PRZEBOJE. TO BYŁA BARDZO UDANA NIEDZIELA.Piękne Złotowianki i Złotowianie naprawdę pięknie tańczą.Zabawa była bezalkoholowa. To zapewne zamiast AA wybudować SALĘ i będzie super.Wojewoda na pewno dołożyłby kasy na budowę sali i byłby miłym honorowym gościem na otwarciu nowej sali ,która tak bardzo potrzebna jest mieszkańcom dwudziestotysięcznemu miastu ZŁOTÓW.
A co robi obecny burmistrz dla nas mieszkańców? Nic!!! Kuba nie jest burmistrzem a działa na rzecz społeczności.
Pulit do lasu a pieniażkowskiemu, który na siłę wchodzi wszędzie należy powiedzieć. ,, Łubu dubu, niech żyje nam przewodniczący klubu lewactwa, propagującego łajdactwa ". Pamiętamy piękna imprezy K. Józefowskiej w których nawet pięcioletnie dzieci pod opieką rodziców, nauczycieli w marszach śmierci, krzyczeli ,, jej** PiS, jeb** Kler itd. Szkoda resztę wspominać ale to było na PO-WAŻNIE, choć ci co szli traktowali życie i darcie na Złotowian jako rozrywkę. Żadne tańce tego nie przykryją. Tutejsi Złotowianie mądrzy są i w wyborach parlamentarnych jak i samorządowych, zrobią to co trzeba.
Nie bądź naiwnym dupkiem. On na miczymy się nie zna ,tylko mikrofonik i uśmiech klauna
Pieniazkowski-klaun ,faktycznie strzał w dziesiątkę
Widzę, że kampania się już zaczęła hahah
No.i wyszło, że Pieniazkowski wziął niezłą kasę za ten festiwal.
No i już wszędzie przewodniczący jest, na spotkaniu z działkowcami, teraz wśród spółdzielców a za chwilę wśród wedkarzy. To i tak nie pomoże w zdobyciu szczytu jakim jest fotel Burmistrza, tego burmistrza z którym cała Rada Miasta włącznie z tym panem, nic dla mieszkańców nie zrobiła. Zarówno pan jak i burmistrz żadnym tańcem, żadną obecnością wśród ludzi normalnych, nic nie zdobędzie. Temu co się dzieje w Złotowie jako przewodniczący rady miejskiej, jest pan tak samo winny jak burmistrz, któremu fotel powierzony przez wyborców od lat ciśnie w cztery litery jak Tuskowi fotel posła RP. To pan jest winien temu że pomimo iż burmistrz nie otrzymał Absolutorium, Wotum Zaufania, nadal kręci całym urzędem pozbywając się najlepszych pracowników urzędu a pozostawiając najbardziej pyskatych do interesantów. Tych uprzejmych, uśmiechniętych, zyczliwych, zastępuje zamiejscowymi klinami, które wbija między urząd a mieszkańcami. Pan przewodniczący i burmistrz nie są mieszkańcami miasta, więc jest nadzieja że wyborcy jak już to wybiorą mniejsze zło, którego jeszcze nie znają a które będzie mieszkańcem Złotowa czyli będzie bod nas. Kim ten nowy będzie, to się okaże po wyborze i wtedy, zobaczymy czy dokonaliśmy dobrego wyboru. Powtórzyć to co jest to tak jakby założyć sobie pętlę na szyję. Co do pana Pieniążkowskiego i Pulita nikt już nie ma wątpliwości że swojego miejsca powini szukać tam gdzie mieszkają. Złotowianie są zmęczeni niekończącymi się sztucznymi konfliktami burmistrza z lewicą wiedząc że wszyscy obecni w samorządzie Miasta są po jednych pieniądzach. Gdyby było inaczej, Pulit od dwóch lat, nie był by już burmistrzem a może i rozwiązana została nieudolna Rada Miasta. W zamazaniu tego co się dzieje na sesjach i w urzędzie, nie pomoże współpraca z prezesem SM Piast, pomimo że to mieszkańcy spółdzielni wybrali takiego a nie innego burmistrza, który dwukrotnie oszukał mieszkańców miasta. Może by tak wprowadzić możliwość aby wszyscy mieszkańcy Złotowa wybierali spółdzielcom Prezesa SM. Ciekawe co wtedy oni by o nich mówili. Imprezy, fajna rzecz szczególnie dla dzieci i młodych lecz dlaczego tylko w wydłużonym roku wyborczym i dlaczego tych imprez nie organizuje kierownictwo Domu Kultury. Mieszkańcy mają większe potrzeby i władze samorządowe w tym przewodniczący, powinni się zajmować tymi potrzebami a nie skupiać się na konflikcie z burmistrzem. Miasto potrzebuje gospodarza a nie wizjonera ani wodzireja, miasto potrzebuje inwestycji dla rozwoju przemysłu i normalności bez deweloperów w każdym zielonym kącie.
A ja na tego Pana zagłosuję
Dawidka? :)