Wiosną na taflę Jeziora Miejskiego wróciła jedna z trzech funkcjonujących tam jesienią fontann
Na pytanie radnych o to, co stało się pozostałymi urządzeniami podczas ostatniej sesji odpowiadał burmistrz. - Zostały uszkodzone podczas demontażu. Koszt ich naprawy to 10 tys. złotych – podał Adam Pulit. Kilka dni później jednak druga fontanna wróciła do pracy, w trzeciej zaś konieczna wydaje się wymiana pompy, co kosztować ma ok. 3 tys. złotych. Tak uważa serwisant fontann Zbigniew Kucharczyk. Mimo to naprawę wspomnianej pompy burmistrz zlecił Złotowskiemu Centrum Aktywności Społecznej. Częste awarie fontann spowodowane są ich pracą w trudnych warunkach – pompy głębinowe zasysają brudną, mocno zamuloną wodę.
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze