Znamy już frekwencje wyborczą i wiemy, ilu mieszkańców powiatu złotowskiego oddało swój głos w wyborach samorządowych do godz. 17:00
O godz. 17:00 najmniejsza frekwencja w powiecie została odnotowana w gminie Lipka - tu do urn poszło 33,02% uprawnionych do głosowania. Najbardziej aktywni są mieszkańcy Krajenki, z których 44,67% oddało swój głos.
W samym Złotowie frekwencja wyniosła 35,67%
Pozostałe gminy:
- gm. Okonek - 41,88%
- gm. Jastrowie - 41,28%
- gm. Złotów - 34,31%
- gm. Tarnówka - 42,40%
- gm. Zakrzewo - 37,67%
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pomiędzy godz. 20:00 a 21:00 udałem się do Komisji Wyborczej znajdującej się na ul Wojska Polskiego w Jastrowiu aby oddać swój głos. A około 50 mb. od siedziby w/w Komisji Wyborczej znajduje się uszkodzenie jezdni więc postanowiłem z biska to obejrzeć. Od tego miejsca widnieje oznakowanie o zakazie poruszania się jezdnią więc zamierzałem dojechać rowerem ten kawałek pustym chodnikiem. Niespodziewanie usłyszałem krótki sygnał z pojazdu Policji z którego wyskoczyła funkcjonariuszka informując mnie że odcinek który zamierzam przebyć muszę to zrobić pieszo ponieważ zakaz poruszania się pojazdami dotyczy także chodnika (choć jak widomi nie jest uszkodzony chodnik tylko jezdnia). Na moją uwagę że to dziwne usłyszałem groźną odpowiedź ,,możemy zaraz pogadać inaczej''. Jak wiadomo funkcjonariusze Policji to taka sama WŁADZA jak za czasów PRL Milicja Obywatelska, takie same mają mniemanie o sobie i takie same kompetencje, więc szkoda na dyskusje z nimi bo dostaniesz mandat ,,za niemanie świateł''. Kilka osób było tego świadkiem i głośno do mnie skomentowali że to jakaś paranoja, że funkcjonariusze Policji byle czego się czepiają jak przysłowiowy pijany płotu. Nie mam zbyt dobrego zdania o funkcjonariuszach Policji, a powyższy głupi incydent mnie tylko w tym potwierdził.
W Złotowskiej policji pracują same chamy i buraki
przestań pierdzielić ,wyśpij się i nie pij w weekend.
Straszna historia. Jak w przyszłości zdarzy Ci się coś podobnie ekscytujacego to podziel się proszę tym z czytelnikami. Umieramy z ciekawości
Mam nadzieję, że po tej sytuacji sobie krzywdy nie zrobisz?
Sytuacja nie do pozazdroszczenia a jednak kilu głupów już się rozpisało tak jak chce i aprobuje to redakcja. Sytuacja ,, ulica, chodnik, rowerzysta policja, co najmniej dziwna, ale nie takimi anty komentarzami powinna być tłumaczona.
Tak bo redakcja czyta tutaj 24 na 7???? zastanów się i pomysł że "tam" też ludzie mają życie i rodziny itp itp a nie czytać cały dzień i pilnować co by tu usunąć ????
No cóż...już wiadomo,że Kraków ma dogrywkę.Teraz czekam na wyniki z powiatu złotowskiego.Spokojnie.Damy Radę.
Chyba różowe a nie niebieskie oczy. Człowieku, gdzie Kraków, człowieku, wstań z kolan i wróć do Powiatu Złotowskiego.
Bardzo proszę,nie mieszać się w szyfry.To jest "kanał" tylko dla wybranych!!!Powiat Złotowski czeka na wyniki.
Pomiędzy godz. 20:00 a 21:00 udałem się do Komisji Wyborczej znajdującej się na ul Wojska Polskiego w Jastrowiu aby oddać swój głos. A około 50 mb. od siedziby w/w Komisji Wyborczej znajduje się uszkodzenie jezdni więc postanowiłem z biska to obejrzeć. Od tego miejsca widnieje oznakowanie o zakazie poruszania się jezdnią więc zamierzałem dojechać rowerem ten kawałek pustym chodnikiem. Niespodziewanie usłyszałem krótki sygnał z pojazdu Policji z którego wyskoczyła funkcjonariuszka informując mnie że odcinek który zamierzam przebyć muszę to zrobić pieszo ponieważ zakaz poruszania się pojazdami dotyczy także chodnika (choć jak widomi nie jest uszkodzony chodnik tylko jezdnia). Na moją uwagę że to dziwne usłyszałem groźną odpowiedź ,,możemy zaraz pogadać inaczej''. Jak wiadomo funkcjonariusze Policji to taka sama WŁADZA jak za czasów PRL Milicja Obywatelska, takie same mają mniemanie o sobie i takie same kompetencje, więc szkoda na dyskusje z nimi bo dostaniesz mandat ,,za niemanie świateł''. Kilka osób było tego świadkiem i głośno do mnie skomentowali że to jakaś paranoja, że funkcjonariusze Policji byle czego się czepiają jak przysłowiowy pijany płotu. Nie mam zbyt dobrego zdania o funkcjonariuszach Policji, a powyższy głupi incydent mnie tylko w tym potwierdził.
W Złotowskiej policji pracują same chamy i buraki
przestań pierdzielić ,wyśpij się i nie pij w weekend.