Reklama

Garbate miasto

19/06/2015 08:02
Radni chcą, by w Złotowie było bezpieczniej. Proszą o lustra, barierki, światła i progi zwalniające. Tymi ostatnimi obdzieliliby sporo ulic w mieście

W Złotowie co jakiś czas dochodzi do wypadku. Wówczas rodzą się dyskusje, co można zrobić, by poprawić stan bezpieczeństwa w mieście. Różne sytuacje pokazują, co może grozić mieszkańcom. - Niedawno na alei Jerozolimskiej śmiertelnie potrącono golden retrievera ważącego około 30 kg – mówi radna Anna Rogut. - To wydarzenie dało ludziom do myślenia – dodaje członkini klubu „Zadbajmy o Złotów”. Dlatego w imieniu mieszkańców prosi o ustawienie na tej ulicy progów zwalniających. Poprawy bezpieczeństwa w mieście w tzw. „śpiących policjantach” upatrują także inni radni. Agnieszka Jęsiek: - Mieszkańcy ulicy Ogrodowej proszą o progi zwalniające. To samo przy ulicy Piaskowej. Są tam małe dzieci, a kierowcy rozwijają duże prędkości. Robią to mechanicy, którzy sprawdzają tam auta.
Krzysztof Koronkiewicz: - Wiem, że Jastrowska i Chojnicka to są drogi wojewódzkie, ale przydałyby się tam garby albo zwężenia. Powinno się napisać do Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich o zabezpieczenie pieniędzy na ten cel. Na ulicy Jastrowskiej, mimo tragedii, która się tam niedawno wydarzyła, mało kto stosuje się do ograniczenia.

Progi zwalniające są w miarę skutecznym sposobem na ograniczenie prędkości aut. Jeśli kierowca nie zwolni, może zarysować podwozie, uszkodzić miskę olejową, zderzak czy zawieszenie. Często też wpływają one na zmniejszenie ruchu na danej drodze, bo kierowcy wybierają alternatywne przejazdy. Tyle o plusach. Z minusów trzeba wziąć pod uwagę m.in. większy hałas i zanieczyszczenie powietrza oraz trudności z odśnieżaniem drogi wyposażonej w progi zwalniające. Decyzję o zamontowaniu „garbu” podejmuje zarządca danej drogi. Na ulicach miejskich decydujący głos ma burmistrz. - Progi też mają swoje wady. Razem z policją stworzymy zespół, który przyjrzy się tym problemom – zapowiada Adam Pulit. Musi on pogodzić interesy pieszych i rowerzystów z oczekiwaniami kierowców. Po mieście opatrzonym dużą ilością „śpiących policjantów” jeździ się trudno. Dwa nowe progi zwalniające powstać mają wkrótce na drodze osiedlowej biegnącej od sklepu Sezam do wyjazdu na ulicę Norwida.
Co do dróg wojewódzkich, to na nich progów montować nie można.

Lustra, światła, barierki

25 maja, podczas sesji Rady Miejskiej Złotowa, radni byli bardzo aktywni w temacie bezpieczeństwa. Anna Rogut poinformowała, że złożyła wniosek o zainstalowanie świateł, barierek i wycięcie dwóch drzew ograniczających widoczność przy ulicy Jastrowskiej - w miejscu, w którym kilka tygodni temu zginął 10-latek. Pismo to skierowane zostało do WZDW.
Radna poprosiła także o ustawienie lustra przy ulicy Grudzińskich. - Wyjeżdżający tam kierowcy praktycznie nie widzą pieszych i rowerzystów. Doszło tam już do kilku kolizji z udziałem cyklistów właśnie – zauważyła członkini klubu „Zadbajmy o Złotów”.
O lustro kilka tygodni wcześniej prosiła także Mariola Wegner. - Przy wyjeździe z Marii Skłodowskiej-Curie w Bohaterów Westerplatte w lewo nic nie widać. Wyjazd stamtąd jest bardzo trudny, zwłaszcza w sezonie letnim – zauważyła radna.
Odpowiedź od burmistrza otrzymała niemal od razu: - Rozpatrzymy to. Jeśli nie będzie przeciwwskazań, to zamontujemy je dla bezpieczeństwa – zapowiedział samorządowiec. Zauważył jednak, że z lustra drogowego trzeba nauczyć się korzystać, by właściwie ocenić odległość zbliżającego się pojazdu.

Zlikwidować chodnik

Najbardziej zaskakujący wniosek złożył jednak Henryk Golla. Zaproponował on likwidację chodnika przy ulicy Nieznanego Żołnierza. - Ten biegnący wzdłuż jezdni jest tam niepotrzebny - równolegle do niego przebiega chodnik w Parku Miejskim. Ciąg przy ulicy można by zlikwidować i w ten sposób poszerzyć pas jezdni – stwierdził radny. Jego słowa były wsparciem dla wniosku Agnieszki Jęsiek, która chciałaby przesunięcia zakazu zatrzymywania w pobliżu lokalu „uGienia”. - Na wysokości restauracji samochody stają po obu stronach jezdni i jest tam bardzo ciasno – zauważyła radna.

Wszystkim wskazanym miejscom władze miasta mają się przyjrzeć, a zasadne wnioski zrealizować. Również te dotyczące „garbów”. Oby rozsądnie, by Złotów nie stał się „garbatym królestwem”.

Łukasz Opłatek

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama