Reklama

Głomia wyczyszczona

15/10/2015 08:45
Kończą się prace melioracyjne na odcinku od jazu w Blękwicie do ujścia Głomi z Jeziora Miejskiego. Nowy jaz powstać ma w przyszłym roku

Na 7 m szerokości i 30 cm głębokości – tak oczyszczana jest Głomia. W połowie września Wielkopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Poznaniu, Rejonowy Oddział w Pile, Inspektorat w Złotowie rozpoczął prace melioracyjne na rzece. Koparka pracująca po jednej stronie Głomi usuwa trzciny i muł, który wyrzuca na brzeg. Gdy przeschnie zostanie on rozplantowany. Druga strona rzeki nie będzie czyszczona. - Jest tam bardzo trudny, grząski teren – mówi Michał Skwierawski z melioracji. - Jeśli będzie taka potrzeba, to wykonamy tam poprawki ręczne – zapewnia. Jednak zdaniem Krzysztofa Łatko z Koła Miejskiego Polskiego Związku Wędkarskiego w Złotowie, to dobrze. - Jest tam roślinność, która jest naturalną ostoją dla małych ryb. One się tam trą – zauważa prezes.

Koparka pracuje na odcinku od jazu w Blękwicie do ujścia Głomi z Jeziora Miejskiego (około kilometra). Odmula rzekę na głębokość 30 cm, by ograniczyć odpływ wody z akwenu. - Deficyt wody jest ogromny. Widać to od kilku lat, ale w tym roku spadek jest drastyczny. Głębsza ingerencja w Głomię spowodowałaby znaczny odpływ wody z jeziora – mówi K. Łatko, który rozmawiał z meliorantami na temat regulacji Głomi i Jeziora Miejskiego. Zdaniem wędkarzy za ujściem rzeki z akwenu konieczna jest budowa jazu.

Reklama

Jaz 2016

Deklaracja dotycząca powstania takiej budowli już jest. Przypomnijmy, że w piątek 31 lipca w tej sprawie spotkali się dyrektor Wielkopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Poznaniu Rejonowy Oddział w Pile Adam Rogoziecki, burmistrz Złotowa Adam Pulit oraz starosta złotowski Ryszard Goławski. Panowie ustalili, że WZMiUW przygotuje w tym roku projekt budowy jazu na Głomi.

Stanąć on ma w pobliżu wylotu rzeki z Jeziora Miejskiego. Chodzi o to, by uniknąć zalewania okolicznych łąk. - Będzie to kilkunastometrowa konstrukcja umocowana na wbitych w ziemię na kilka metrów palach, ponieważ grunt w tym miejscu jest dość niestabilny – ustalenia stron zdradza burmistrz Złotowa. Jaz nie będzie regulowany – nadmiar wody ma się przelewać przez niego górą.
Adamowi Pulitowi zależy, by nowa konstrukcja uwzględniała ruch kajakarzy na rzece. - Dyrektor zapewnił mnie, że zbudują tam tzw. „przenośkę”. Będzie więc trzeba kajak wyjmować z wody, ale za to będzie to całkowicie bezpieczne – zapewnia  włodarz. Budowa jazu to zadanie WZMiUW w Poznaniu i on je sfinansuje. Kosztować ma on kilkaset tysięcy złotych.

Reklama

Samorządowcy zaś zająć się mają przebudową mostu na Głomi w Blękwicie. Przeprawa ta biegnie wzdłuż granicy między miastem a gminą Złotów, stąd koszty jej remontu pokryć mają oba te samorządy. - Spotkam się w tej sprawie z wójtem Piotrem Lachem i na pewno wspólnie zrealizujemy to zadanie. Dyrektor Rogoziecki podpowiedział nam pewne rozwiązania – mówi A. Pulit.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości