Chodzi o ponad 100 tys. zł. Czas pokaże, czy będzie tego więcej. Sprawę rozpatruje Samorządowe Kolegium Odwoławcze
W ubiegłym roku informowaliśmy o tym, że niektóre samorządy naszego powiatu będą musiały zwracać pieniądze. Była wśród nich gmina Zakrzewo. O ile w pozostałych przypadkach chodziło o skorygowanie zeznania podatku CIT i zwrot pieniędzy skarbówce, o tyle w przypadku zakrzewskiego samorządu adresatem zwracanych pieniędzy jest jedna z firm działających na terenie gminy. Przedmiotem sprawy jest korekta zeznania podatkowego z tytułu podatków lokalnych za okres pięciu lat. Okazało się, że podmiot prowadził działalność gospodarczą, która częściowo jest zwolniona z podatku od nieruchomości. Przedsiębiorcy mieli zorientować się w sytuacji i skorzystać z prawa zwrotu pieniędzy. Od jakiegoś czasu firma zabiegała o taką możliwość i w ostatnich tygodniach gmina dokonała zwrotu nadpłaty wspomnianego podatku.
Zgodnie z decyzją SKO
Oczywiście nie był to ze strony gminy zwrot dobrowolny, stąd sprawa trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. W myśl rozstrzygnięcia, jakie w nim zapadło, gmina zwróciła firmie ponad 100 tys. zł. Czy to wszystkie pieniądze, o jakich zwrot zabiega przedsiębiorstwo? Już przed rokiem informowaliśmy nieoficjalnie o tym, że łącznie może chodzić nawet o kilkaset tysięcy złotych. Każda nieruchomość, która jest przedmiotem sprawy, dotyczy odrębnego postępowania w SKO. Wspomniane 100 tys. zł reguluje dotychczasowe roszczenia. Obecnie trudno oszacować, czy jeszcze i o ile więcej gminę może kosztować ta podatkowa korekta. Niemniej wójt Henryk Dobrosielski potwierdza, że firma ma dalsze roszczenia i one także rozpatrywane będą przez SKO.
Piotr Steffen
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze