Okonek ma już równiarkę i wał. Czas spełnić obietnicę i wziąć się do pracy
Andrzej Jasiłek chce być samowystarczalny. Dlatego przekonał radnych, że gmina powinna zakupić sprzęt do naprawy dróg. Zakup niedawno zrealizował.
– Kupiliśmy wał i równiarkę. Nie mamy ich jeszcze na placu, ale wkrótce będą one gotowe do pracy – mówi burmistrz gminy i miasta Okonek. Walec (ciągniony, podczepiany do ciągnika) kosztował ponad 50 tys. zł, równiarka ok. 140 tys. złotych. Sprzęt wybierali operatorzy, którzy pewnie będą go obsługiwać.
Równiarka i walec trafią pod zarząd Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Okonku, którym od 1 sierpnia kieruje Paweł Cackowski. Zakład ma mieć rozszerzony zakres zadań właśnie o bieżące naprawy dróg gruntowych.
– Musimy wspólnie ustalić, na jakich zasadach ten sprzęt będzie u nich funkcjonować – zaznacza A. Jasiłek.
Po wydaniu blisko 200 tys. zł włodarz Okonka liczy na to, że drogi na terenie gminy będą sukcesywnie i szybko naprawiane – bez szukania wykonawcy i czekania, aż będzie mieć on wolne moce przerobowe. Poza tym praca na własnym sprzęcie ma przynieść samorządowi oszczędności.

Zakup równiarki i wału to być może nie koniec inwestycji gminy w samodzielność. Burmistrz chce nabyć jeszcze podnośnik. Dzięki niemu pracownicy gminy będą mogli przycinać gałęzie, wymieniać żarówki w oświetleniu ulicznym i myć klosze lamp. Ma być szybciej, sprawniej i taniej.
Czy system przyjęty przez burmistrza Jasiłka działa, przekonamy się już jesienią. Wtedy to równiarka i walec mają ruszyć na okoneckie drogi.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech kupi jeszcze parę wołów która będzie to ciągnąć a będziemy mieli afrykański standard. Okonek jak zwykle , był nad przepaścią i zrobił duży krok naprzód.
Z tą wymianą żarówek w lampach to może być problem. Lampy nie są własnością gminy tylko ENEI.
wp.pl/totalna-dekomunizacja-sluzb-pis-ma-gotowy-plan-6381523347765377a
Dekomunizacja nie dotyczy niegdyś osobistej sekretarki gen Jaruzelskiego a obecnie Kaczyńskiego niejakiej p. Basi, bolszewickiego prokuratora Piotrowicza i wielu innych z szeregów PiS.
Okonek jest za cienki finansowo by być samowystarczalny. Jak widać Jasiłek chce utworzyć lokalny skansen, za niedługo mieszkańcy zaczną sami garbować skóry na odzienie, żywić tym to co wyhodują w chlewiku i na działce, powrót do ery jaskiniowej.
Hmmmmm....jeszcze chwila, a gmina Okonek wystąpi z układu z Schengen, wprowadzi kontrole celne oraz zacznie emitować własną walutę ... :-)
Burmistrz już zaczyna izolować Okonek robiąc imprezy wyłącznie we własnym gronie dla mieszkańców gminy, nie udokumentując zameldowania nie zostaniesz wpuszczony.
Czy ta wyrówniarka i walec szybciej zakończą rozgrzebane prace w mieście .
przyjdzie walec i wszystko wyrówna. Przekręty też
już widze jak gmina "sama " wszystko robi. Tak jak polbruk koło szkoły podstawowej. Pół roku grzebaniny. Ktoś powie że to oszczędnośc bo swoja firma czyli ZGKIM robił. Akurat. Wyliczono koszty, dwa razy drożej niż gdyby obca firma to zrobiła. No ale trzeba też dać pracę "swoim". Nawet wiem kto wygra przetargi. No kto koteczku?
Treść komentarza...
Niech kupi jeszcze parę wołów która będzie to ciągnąć a będziemy mieli afrykański standard. Okonek jak zwykle , był nad przepaścią i zrobił duży krok naprzód.
Z tą wymianą żarówek w lampach to może być problem. Lampy nie są własnością gminy tylko ENEI.
wp.pl/totalna-dekomunizacja-sluzb-pis-ma-gotowy-plan-6381523347765377a