Reklama

Gmina tworzy przedszkole

08/12/2016 17:00
Po przekazaniu okoneckiej placówki w ręce stowarzyszenia, ta decyzja wydaje się nielogiczna. Burmistrz zapewnia jednak, że chodzi o przyszłość gminy - publiczne przedszkole w Lotyniu musi powstać

Gdy w 2015 roku zapadła decyzja o przekazaniu Przedszkola Miejskiego im. Marii Konopnickiej w Okonku Stowarzyszeniu Przyjaciół Szkoły „Aktywna Trójwieś” z Pniewa, głosy rozczarowania i żalu nie milkły. Liczby jednak nie pozostawiały złudzeń. Taka decyzja musiała być podjęta. Radni dlatego też nie kryli swojego zdziwienia, gdy 23 listopada burmistrz przedstawiła projekt uchwały dotyczącej powołania w miejsce obecnych oddziałów przedszkolnych w Zespole Szkół w Lotyniu gminnego przedszkola.

Jest to wyjście naprzeciw ustawie, która do 2019 roku nakazuje samorządom likwidację oddziałów przedszkolnych

Reklama

– mówiła.

Chciałabym przy tym zaznaczyć, że nie będzie się to wiązało ze zmianami dla pracowników szkoły, dzieci oraz ich rodziców. Jest to jednak bardzo ważna decyzja dla gminy

– zapewniała Małgorzata Sameć. Jej waga dotyczy przede wszystkim możliwości wpływu na dotacje. Obecnie na jedno dziecko wynosi ona 490 złotych. W związku z tym, że Okonek nie ma swojego publicznego przedszkola stawka ta jest ustalona na podstawie zapisów prawa, które nakazują za wzór wziąć kwoty w najbliższej gminie. W tym przypadku jest to Szczecinek. Zmiany, które mają być wprowadzone do 2019 roku mówią o tym, że tym pierwowzorem nie będzie wspomniana miejscowość, a Jastrowie. Tam natomiast dotacja wynosi ponad 700 złotych. W związku z tym, po wejściu w życie nowych przepisów, niepubliczne przedszkola będą musiały dostać właśnie taką kwotę na utrzymanie każdego dziecka. Jak tłumaczy skarbnik Janusz Mliczak, będzie to ogromy ciężar finansowy dla samorządu.

Reklama

Ustawodawca narzuca nam takie rozwiązanie. Będziemy zobligowani do brania pod uwagę najbliższej, odpowiadającej naszemu typowi gminy, w tym przypadku jest to Jastrowie. Najlepsza byłaby sytuacja, gdybyśmy sami mogli kształtować tę kwotę. Tak nie jest. Widzimy jednak, że zaproponowana wysokość dotacji sprawia, że przedszkola niepubliczne na naszym terenie dają sobie radę i to bardzo dobrze. Nie ma zatem potrzeby zwiększania jej. Jeśli tak by się stało w naszym budżecie zabrakłoby ponad 600 tys. złotych

– mówił skarbnik.

Reklama

Ironia losu

O ile argumenty burmistrz i skarbnika przemawiały do radnych, to podczas minionego posiedzenia komisji wspólnych Rady Miejskiej Okonka nie zabrakło pytań. Pojawił się również pewien niesmak związany z tym, że najpierw gmina likwiduje placówkę publiczną, mówiąc, że nie jest w stanie jej utrzymać, a krótko po tym powołuje nową.

To jest ironia losu

– mówił Sebastian Korzeniowski, radny.

Pamiętam jak jeszcze wczoraj nauczyciele nas pikietowali. Tak jak wtedy oni byli podstawieni pod ścianą, tak teraz jest gmina, zmuszona wypełnieniem przepisów, jakie nakłada na nią ustawodawca. Rząd o czymś decyduje, a cięgi będziemy zbierać my – radni. To jest przerażające, a zarazem jest to jedyna słuszna decyzja

Reklama

– wyjaśniał. Skarbnik na te słowa podkreślił, że władzom gminy towarzyszą podobne uczucia.

To rzeczywiście może wyglądać tak, że nasze działania są chaotyczne, nielogiczne. To jest jednak walka o przetrwanie gminy. Gdybyśmy wtedy, przy przekazaniu przedszkola miejskiego, uwierzyli w tę potencjalną setkę przedszkolaków, a nie zakładaną pięćdziesiątkę, dziś nie siedzielibyśmy tutaj w tym gronie. Gminą kierowałby zarząd komisaryczny

– mówił Janusz Mliczak. Przestrzegał też przed kolejnymi rewelacjami, jakie szykuje rząd, w tym m.in. podniesienie kwoty wolnej od podatku, która może kosztować gminy nawet kilkaset tysięcy złotych. Na te słowa zareagowała radna Jolanta Grzonka, która, przypominając sytuację likwidacji szkoły w Pniewie, zaznaczyła o potrzebie dalekiego wybiegania w przyszłość po to, aby zminimalizować wszelkie konsekwencje.

Reklama

Przedszkole równa się stabilizacja

Kończąc dyskusję na temat przekształcenia oddziału przedszkolnego w Lotyniu w przedszkole, burmistrz Małgorzata Sameć zaznaczyła, że utworzenie tej placówki da gminie stabilizację.

Sami u siebie jesteśmy w stanie kontrolować tę kwotę dotacji, w innych gminach rzecz jasna już nie. Warto pamiętać o tym, że dziś w Jastrowiu wynosi ona około 700 złotych, co nie oznacza, że nie wzrośnie

– mówiła burmistrz. Ponadto, jak Małgorzata Sameć wspomniała, nie ma potrzeby zmian kadrowych, tym samym nie ma dodatkowych kosztów wynikających z przekształcenia. Pojawia się natomiast wiele plusów, w tym przede wszystkim możliwość wydłużenia pracy placówki (do tej pory oddział przedszkolny otwarty był przez 5 godzin dziennie). Władze nie boją się również ewentualnej konkurencji. Przewidywania wskazują na to, że liczba przedszkolaków przez najbliższe lata utrzyma się na zbliżonym poziomie, co więcej, o atrakcyjności przedszkola w Lotyniu przeważają względy psychologiczne. Dzieci od początku będą bowiem uczyć się w budynku szkoły, zatem odchodzi problem przystosowania się do nowego środowiska po przejściu do pierwszej klasy.

Reklama

Bez emocji

Radni wstępnie przegłosowali przedstawioną uchwałę. Ostateczne głosowanie odbędzie się na najbliższym posiedzeniu Rady Miejskiej Okonka. Podczas tej dyskusji obyło się bez emocjonalnych komentarzy.

Dziękuję Państwu bardzo za tak konstruktywną dyskusję i podjęcie tej trudnej uchwały. Jest to budujące, że możemy wspólnie w taki sposób podejmować ważne dla gminy decyzje

– mówiła Małgorzat Sameć.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    cv - niezalogowany 2016-12-09 17:26:48

    no no brawo dwa autorytety

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Artur - niezalogowany 2016-12-08 19:22:39

    Przepisy zostały tylko doprecyzowane. Ja do dziś nie rozumiem jak można porównywać Szczecinek z Okonkiem . Dlaczego wtedy nie przyjeliscie wskaźników z podobnej gminy jak Okonek?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    greedy - niezalogowany 2016-12-08 19:01:55

    Tego nie można nazywać ironią losu. To jest KARMA, a karma wraca. Wylaliście dziecko z kąpielą. Błędne decyzje trzeba odkręcać. Szkoda tylko dzieci i ich rodziców, bo robicie sobie z nich jaja, a to oni was wybrali. W okolicy nie ma żadnej gminy, bez własnego przedszkola. Wy chcieliście być pierwsi, może to i dobrze. Niestety ktoś to policzył jak było mu wygodnie i teraz słupki się nie zgadzają, a miało być tak tanio.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama