Reklama

Gratka wydawnicza dla miłośników historii regionu

Dzięki staraniom Domu Polskiego Centrum Idei Rodła w Zakrzewie, przy wsparciu Marszałka Województwa Wielkopolskiego oraz mrówczej pracy autorów : Małgorzaty Chołodowskiej, Marka Fijałkowskiego, Anny Foreckiej /red. wydania/, Janusza Justyny, Jowity Kęcińskiej Kaczmarek, Danuty i Marka Kitowskich, Kamili Krzanik Dworanowskiej, Marka Kulec, Romana Rożeńskiego oraz Krystyny Wojtasik na rynku wydawniczym pojawiła się książka ŚLADAMI RODŁA - LEKSYKON ZŁOTOWSZCZYZNY. W sali Domu Polskiego spotkanie z autorami stało się okazją do prezentacji pachnącego jeszcze farbą drukarską wydawnictwa.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Każdy zna odpowiedź - niezalogowany 2023-10-07 15:24:50

    W Zakrzewie Dom Polski działa, dlaczego w Złotowie nie może.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    okiem przez... - niezalogowany 2023-10-08 13:18:13

    Owszem,Zakrzewo prężnie działa za sprawą p.Henia Szopińskiego muzyka z jego zespołem i musza gdzieś grać dlatego ożywili Dom Polski a żona H.Szopińskiego jest Dyrektorką Domu Polskiego w Zakrzewie.Od zawsze wieczory ze śpiewnikami,tańcami i muzyką w DP umilały życie mieszkańcom Zakrzewa,zapraszają tez z okolicy mużyków,Historyków i Artystów.Życie kwitnie. W Złotowie brakuje dużej sali w Domu Polskim.Brak jest osób utalentowanych muzycznie z wyjątkiem dwóch zespołów grających na zywo. Najlepszym Historykiem jest Kustosz Muzeum z Piły p.Fijałkowski a w Złotowie ,znającym dobrze miasto z jego historia jest Janusz Justyna ,też jest Radnym. Może w przyszłości wybiją się wybitni historycy i muzycy i Dom Polski w Złotowie zacznie działać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Maria - niezalogowany 2023-10-08 17:46:21

    Pan kustosz z Piły to przyjeżdża tylko listę płac podpisać. Z muzeum złotowskiego najlepiej historię naszego regionu zna i o niej pięknie opowiada pan Jerzy J., Janusz J. też niczego sobie, ale reszta to tylko do zdjęć staje. Co do zawartości książki - nic nowego. Starsi złotowianie swoje wiedzą - kto kim był naprawdę i co robił, a młodsi po takie książki już nie sięgną.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama