Reklama

Gryzoni nie będzie

30/10/2015 18:30
W 2016 roku w Jastrowiu ruszyć ma budowa Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Za około 900 tys. zł wybuduje go PRGOK. Miasto zaproponowało lokalizację – ul. Narutowicza

Jak podczas wtorkowego wspólnego posiedzenia komisji stałych jastrowskiej rady miejskiej poinformował burmistrz Jastrowia i członek zarządu Pilskiego Regionu Gospodarki Odpadami Komunalnymi Piotr Wojtiuk, PSZOK-i powstaną w każdej z czternastu gmin zrzeszonych w związku międzygminnym. Największy wybudowany zostanie w Pile, w Jastrowiu – jeden z kilku średnich (podobnej wielkości Punkty będą mieć też m.in. gminy Wyrzysk i Wieleń). Ciężar kosztów inwestycji (prognozuje się około 900 tys. zł) weźmie na siebie PRGOK. Zadaniem samorządów było zaproponowanie lokalizacji PSZOK-ów. Piotr Wojtiuk wskazał teren przy ul. Narutowicza (w sąsiedztwie byłego Ziempilu).

- Wybierając to miejsce kierowałem się kilkoma względami. Po pierwsze Punkt musi się znajdować w miarę blisko największych skupisk ludzkich, po drugie – musi mieć dostęp prądu, wody i sieci sanitarnej – wyjaśnił burmistrz, po czym pokazał kilka fotografii PSZOK-ów już istniejących, a na końcu – projekt tego, który powstać ma w Jastrowiu. Na jego terenie (w całości utwardzonym i oświetlonym) wzdłuż rampy najazdowej będą się znajdować kontenery (wszystkie zamykane) m.in. na odpady wielkogabarytowe, odpady budowlane i remontowe oraz elektrośmieci. Dalej – przy Narutowicza stanąć ma również niewielkie biuro – PSZOK, w wyznaczone dni tygodnia przez kilka godzin dziennie, obsługiwany będzie przez dwie nowo zatrudnione osoby. Teren, o którym mowa przez cały czas będzie dozorowany – nie tylko przez wspomnianych pracowników. Głównie przez monitoring.  Dalej – PRGOK chce również by przy punkcie, dookoła obsadzonym zielenią, powstała ścieżka dydaktyczna dla dzieci.

Reklama

Za darmo

Z Punktu korzystać będą mogły osoby indywidualne. Co ważne – nieodpłatnie.

Pierwsze śmieci, jak zapowiedział Piotr Wojtiuk, będą mogły trafić do PSZOK-u w 2017 roku (w 2016 rozpocząć ma się jego budowa). Gminę, mimo że ta nie będzie mieć w niej udziału, „parę złotych” przedsięwzięcie to również będzie kosztować. - Po naszej stronie będzie droga – wyjaśnił radnym burmistrz, tłumacząc, że samorząd będzie musiał wykonać około 150-metrowy, brakujący odcinek „dojazdówki”. W tym punkcie rozmowy od razu pojawił się aspekt natężenia ruchu.

Reklama

Grzegorz Białas, prezes jastrowskiego Zakładu Energetyki Cieplnej i Usług Komunalnych uspokoił: - ruch nie zwiększy się w sposób odczuwalny dla mieszkańców. Jak powiedział, z PSZOK odpady wywozić będzie 5-6 samochodów w skali miesiąca. Grzegorz Białas poruszył też inny temat budzący wątpliwości wśród mieszkańców – temat gryzoni. - Nie sądzę by się one w rejonie PSZOK-u pojawiły, ponieważ nikt nie będzie przyjmował tam bioodpadów – wyjaśnił.

Finalnie za przykład podał jastrowską wersję PSZOK-u od lat funkcjonującą przy ZECiUK-u, gdzie problemu z gryzoniami nie ma.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości