Reklama

Hala w Okonku to największy bubel w gminie

03/02/2019 07:00

Hala sportowa w Okonku spędza sen z powiek kolejnym burmistrzom i radnym. Wciąż ratunkiem są wiaderka…

A miało być tak pięknie – wiosną 2010 roku w Okonku oddano do użytku halę sportową. Pierwszy tego typu obiekt w Polsce noszący imię Jerzego Szmajdzińskiego. O wydarzeniu tym informowały media w regionie i kraju, choćby Głos Wielkopolski: „Uroczystego otwarcia hali przy Szkole Podstawowej, a także odsłonięcia tablicy pamiątkowej dokonała wdowa Małgorzata Szmajdzińska. Zmarły tragicznie w katastrofie pod Smoleńskiem wicemarszałek Sejmu został patronem nowej hali, bo została ona zbudowana na ziemi przekazanej gminie przez wojsko w czasie, gdy Jerzy Szmajdziński był ministrem obrony. Korzystać z niej będą mogli i uczniowie, i mieszkańcy Okonka. W uroczystości uczestniczył również kandydat SLD na prezydenta, Grzegorz Napieralski”.

Takie to były czasy. I sukces, którym chwalił się śp. Romuald Duszara. W blasku tym grzali się też lokalni politycy. Szybko jednak okazało się, że największa inwestycja w gminie jest zwykłym bublem. Głośno o tym mówili choćby radni Rady Miejskiej w Okonku. W 2013 roku komisja rewizyjna skontrolowała działalność obiektu.

Reklama

– Jest to kolejna inwestycja w gminie realizowana przez firmę Mur Bud i jest ona obarczona błędami wykonawczymi – uznała wówczas komisja. Jej członkowie stwierdzili, że w hali należy zatrudnić konserwatora, który raz w tygodniu skontroluje zamontowanie drabinek, koszy, bramek i innego sprzętu. Taka to była solidna konstrukcja. Do tego dochodził smród z wadliwie działającej kanalizacji. Pojawił się też problem z przeciekaniem hali. Kapiącą z sufitu wodę pracownicy łapali w plastikowe wiaderka. Każdemu, kto uprawiał sport na pakiecie nie trzeba tłumaczyć, czym grozi poślizgnięcie się na rozlanej na nim wodzie...

Temat bumerang

W grudniu ubiegłego roku na stan hali uwagę zwrócił Henryk Berczyński. Podczas sesji radny mówił o tym, że nie podoba mu się organizacja pracy obiektu, wskazywał na brak klimatyzacji (latem ciężko w tej sali wytrzymać), przypomniał także problemy z siecią kanalizacyjną.

Reklama

– Ona od początku nie działa, podczas zawodów wybija – obrazował problem. Wspomniał także o dziurawych, poniszczonych drzwiach. Burmistrz Andrzej Jasiłek stwierdził wówczas, że „złe rzeczy trzeba eliminować” i że przyjrzy się sprawie. Po sesji jednak zadzwonił do radnego Berczyńskiego, by wytknąć mu brak skuteczności.

– Dwie kadencje był radnym, nawet wiceprzewodniczącym rady, a problemu nie rozwiązał – komentuje włodarz gminy. Utarczki słowne jednak nie poprawią sytuacji, a te są poważne.

– W czasie budowy został popełniony błąd i rura kanalizacyjna przechodzi pod halą. Musiałbym rozebrać halę, by wziąć się za kanalizację… – A. Jasiłek rozkłada ręce, szybko jednak dodaje swoim zwyczajem:

Reklama

– Zrobimy, co będzie można.

Podobnej wagi kłopot jest z przeciekającym dachem.

– W 2010 roku, w kwietniu, hala została oddana do użytku i od tamtego czasu, gdy pada, podstawiane są wiaderka. Były jakieś roboty pogwarancyjne, ale to nie skutkuje. Gdzieś jest konstrukcyjny błąd… – mówi burmistrz. Rozwiązania, póki co, nie widzi.
Wie za to, kto będzie go szukać. Obecnie bowiem halą zarządza Urząd Miejski w Okonku, co nie jest najlepszym rozwiązaniem. Lepiej będzie, zdaniem burmistrza, gdy zarząd ten przejmie Szkoła Podstawowa w Okonku.

Reklama

– Ci, którzy najwięcej z niej korzystają niech będą za nią odpowiedzialni. Gospodarz najlepiej o nią zadba – uważa A. Jasiłek. Urzędnicy gminni przygotowują dokumenty, na mocy których dojdzie do przekazania tego zadania szkole. Dyrektor szkoły Andrzej Zawiliński był w minionym tygodniu chory i nie udzielił nam komentarza w sprawie stanu hali i pomysłu, by to on był za ten bubel odpowiedzialny.

Łukasz Opłatek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-02-03 09:46:54

    dziwna sprawa kilka lat ten sam problem a gdzie jest kierownik budowy, inspektor nadzoru, wykonawca, oni odpowiadaja za buble do 10lat, a radni kilka kadencji byli i co zrobili w tej sprawie ,,,,,,,, zero,,,,,,, za jednym pobrali kase co miesiąc......szkoda tej gminy fajny teren, może pani radna powiatowa coś pomoże teraz, wieloletnia radna Gminy w Okonku

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-02-03 09:48:07

    dziwna sprawa kilka lat ten sam problem a gdzie jest kierownik budowy, inspektor nadzoru, wykonawca, oni odpowiadaja za buble do 10lat, a radni kilka kadencji byli i co zrobili w tej sprawie ,,,,,,,, zero,,,,,,, za jednym pobrali kase co miesiąc......szkoda tej gminy fajny teren, może pani radna powiatowa coś pomoże teraz, wieloletnia radna Gminy w Okonku

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-02-03 19:02:43

    Bardzo mi przykro, że Pan Heniek nie ma klimy na hali, ale powinien zająć się "policjantem" na Szczecińskiej-Cmentarnej, którego obiecał kilka kadencji temu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości