Jednym z zadań, jakie w sołectwie Skórka zaplanowano w ramach nowego rozdania Funduszu Sołeckiego był konkurs na herb wsi. Zmiana sołtysa przyniosła jednak zmianę tej idei. - Postanowiliśmy przygotować coś innego - mówi Paweł Owsianny, odpowiedzialny za poprzedni i nowy projekt
Robimy!
Pomysł, by największa miejscowość w gminie Krajenka miała swój herb, zapisano w momencie opracowywania wniosku przedstawiającego plan wydatkowania Funduszu Sołeckiego na 2015 rok. Logo Skórki określające jej przeszłość i współczesność miał wyłonić otwarty ogólnopolski konkurs skierowany głównie do osób znających się na heraldyce. Autor najlepszej pracy mógł liczyć na nagrodę pieniężną oraz bezcenną satysfakcję, że jego dzieło stanie się symbolem wsi. - Nie ukrywam, że od początku byłem oponentem tego pomysłu. W moim założeniu taki herb powinien powstawać ściśle według wytycznych heraldycznych, by mógł być później oficjalnie zatwierdzony przez Komisję Heraldyczną przy Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji i wykorzystywany. Ponieważ spełnienie takich wymagań jest niezwykle trudne dla kogoś, kto nie miał z heraldyką styczności, pojawiła się obawa, że poprzez taki konkurs możemy stworzyć dla Skórki ""jakiś znaczek"", który stanie na początku i końcu wsi, a nie prawdziwy herb. Obawa dotyczyła też tego, kto ma oceniać te prace. Ja nie czułem się kompetentny, choć to właśnie mnie, w związku ze zgłaszanymi wątpliwościami, rada sołecka powierzyła zajęcie się tym projektem i stworzenie regulaminu – mówi dr Paweł M. Owsianny, członek rady sołeckiej Skórki. Takie założenia były aktualne do momentu wyborów sołeckich, po których zmienił się skład rady sołeckiej. Mieszkańcy wybrali też nowego sołtysa.
Jednak nie...
- Po wyborach jeszcze raz wróciliśmy do tego tematu z nową panią sołtys. Postanowiliśmy przygotować coś innego – dodaje P. Owsianny. Nowa propozycja to odejście od idei stworzenia herbu wsi, ale nie do końca. - Chcemy utrzymać konkurs, ale skierować go do innej grupy wykonawców. Uważamy, że powinniśmy raczej zorganizować, np. w szkole, warsztaty plastyczne dla najmłodszych poświęcone zasadom tworzenia herbów. Finał tych zajęć też stanowiłby konkurs. Nagrodą, oprócz gratyfikacji finansowej albo rzeczowej, byłaby też prezentacja prac w szkolnej galerii. Obecnie jesteśmy na etapie sprawdzania, czy można zmienić zapisy, które zostały złożone we wniosku opisującym wydatkowanie Funduszu Sołeckiego. Jeśli okaże się, że tak, zaczniemy jeszcze przed wakacjami wcielać ten projekt w życie – wyjaśnia koordynator pomysłu. A co z herbem Skórki? Zdaniem Pawła Owsiannego Skórka ma już swój herb, choć nieoficjalny. - To herb Grudzińskich, założycieli i dawnych właścicieli Skórki. Wydaje mi się, że byłby to dość naturalny, uzasadniony historycznie wybór, choć historia samych Grudzińskich jest dość dyskusyjna, żeby nie powiedzieć niechlubna. Ale to też może pomysł na warsztaty, tym razem historyczne, dotyczące postaw dawnych mieszkańców tych ziem... – podsumowuje P. Owsianny.
Sz. Chwaliszewski
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze