Marketing internetowy to stosunkowo nowa forma docierania z treścią reklamową do odbiorców. Wynika to po prostu z tego, że jeszcze kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu sieć nie była tak dobrze rozwinięta jak obecnie. W latach 90 sam dostęp do komputera był dla wielu osób nieosiągalny, nie mówiąc już o korzystaniu z zasobów Internetu. Sprawdź, jak wyglądały początki reklam w sieci.
Wystarczy przejrzeć archiwalne wersje popularnych stron internetowych, żeby stwierdzić, że sieć jeszcze nie tak dawno wygląda zupełnie inaczej niż obecnie. Jej podstawową cechą jest stały rozwój, który dotyczy nie tylko publikowanych treści, ale przede wszystkim ich formy. Obecnie reklamy znajdują się na niemal każdej platformie www, co więcej są one personalizowane w zależności od tego, kto przegląda zasoby w danej chwili.
Jeśli wczoraj odwiedziłeś internetowy sklep z ubraniami, z pewnością już dziś natkniesz się na baner reklamowy, który zachęca do dokończenia zakupów właśnie w tym miejscu. Choć dla niektórych bywa to irytujące, to bywa to również pomocne. Nad działaniami marketingowymi czuwa sztab specjalistów (możesz ich znaleźć na przykład na stronie https://fabrykamarketingu.pl/), którzy nieustannie analizują ruch na stronach, planują kolejne działania i badają ich efektywność.
Dawniej było zupełnie inaczej. Historia marketingu internetowego sięga 1994 roku kiedy to HotWire sprzedał pierwszy baner reklamowy. Od tej pory internauci mogli spotkać na stronach internetowych treści marketingowe, które zachęcały ich do przejścia na stronę, gdzie mogli dokonać zakupów. Oczywiście content nie był dopasowany do ich potrzeb tak dobrze jak teraz. Właściwie nie był do nich dopasowany w ogóle – reklamy były zatem bardzo ogólne i miały trafiać do każdego.
Wraz z upływem czasu, a przede wszystkim ze wzrostem użytkowników sieci, marketingowcy zaczęli szukać nowych metod, za pomocą których mogą dotrzeć do odbiorców ze swoim przekazem. W taki sposób pojawił się między innymi:
Kolejnym milowym krokiem w rozwoju marketingu internetowego był remarketing, czyli sposób reklamy polegającej na dostosowywaniu reklam do użytkownika. Polega on na tym, że ruch internauty w sieci jest śledzony (w ściśle określonym zakresie, bez pobierania danych osobowych). Na podstawie odwiedzanych stron, są mu prezentowane określone treści.
Przełomem w reklamie internetowej było także pojawienie się mediów społecznościowych. W Polsce w awangardzie znalazła się Nasza Klasa, która później ustąpiła miejsca platformom Facebook i Instagram. W takich miejscach pojawiła się nowa przestrzeń do działań promocyjnych.
Ogromna liczba kanałów, którymi firmy mogły komunikować się z odbiorcami, wymusiła konieczność poświęcenia uwagi prywatności w sieci. Kiedyś praktycznie każdy mógł gromadzić adresy e-mail użytkowników i przesyłać im komunikaty reklamowe. Dziś polityka prywatności i przepisy RODO ściśle regulują, jakie działania marketingowe są dopuszczalne, a jakie nie. Jest to bardzo korzystne dla odbiorców, którzy są chronieni przed nadmierną ilością spamu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze