Ponad 130 rowerzystów, małych i dużych, wyjechało w trasę rajdu, którym organizatorzy i uczestnicy upamiętnili zmarłego w ubiegłym roku strażaka.
Start i meta były przy remizie OSP Krajenka. Piętnastokilometrowa trasa prowadziła przez Wąsosz i Rosochy. Nikt się tutaj z nikim nie ścigał, nie było żadnej rywalizacji, w ten sposób wszyscy spotkali się, aby w dniu imienin wszystkich Piotrów uczcić tego, który na zawsze pozostanie w ich sercach i pamięci. Dla uczestników sobotniego rajdu przygotowano pamiątkowe medale, na każdego czekał pyszny poczęstunek.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bylo super rodzinie ,super organizacja, dziękujemy .. do zobaczenia za rok.
Wspaniały rajd, cudowna atmosfera i pyszne jedzonko. Dziękujemy! Widzimy się za rok!
Bardzo fajna atmosfera, luz, słońce, dobre humory Do przyszłego!
Bylo super rodzinie ,super organizacja, dziękujemy .. do zobaczenia za rok.
Wspaniały rajd, cudowna atmosfera i pyszne jedzonko. Dziękujemy! Widzimy się za rok!
Bardzo fajna atmosfera, luz, słońce, dobre humory Do przyszłego!