Dziś i jutro w Jastrowiu odbywa się Memoriał Felixa Dueballa – I Turniej Go. Wystartowali w nim gracze zarówno z Polski, jak i Niemiec
Memoriał Felixa Dueballa – I Turniej Go w Jastrowiu to hołd dla człowieka, który pochodził z Jastrowia i był zaangażowanym ambasadorem kultury między Azją Wschodnią, a Niemcami. W roku śmierci otrzymał od cesarza Japonii „Order Świętego Skarbu” za zasługi na polu kultury. Opisał on GO jako „Jeden z najwspanialszych darów, jakie może nam dać kultura Azji Wschodniej”. W latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku w Berlinie Felix Dueball skupił wokół siebie ludzi, którzy podzielili jego myśl.
Tym wydarzeniem Ośrodek Kultury w Jastrowiu pragnie upamiętnić postać Felixa. W ramach turnieju, dzięki uprzejmości Berlińskiego Stowarzyszenia GO, można zobaczyć wystawę poświęconą Felixowi, a także było można posłuchać wykładu ks. Rafała Fiegiela na temat jego działalności. Dla osób nie znających zasad GO w sobotę o godz. 14:00 odbywają się warsztaty, by móc poznać tę niesamowitą grę.
Sędzią całych zawodów, w których udział bierze około 20 graczy z Polski i Niemiec, jest Wojciech Szychowiak, z Bydgoskiego Klubu GO "Jako-Tako". W Jastrowiu obecni są także prezesi stowarzyszeń tej gry: Maksym Wałaszewski (polskie GO) i Andreas Urban (berlińskie GO). Oprócz nich na zawodach gości również Günter Cießow, mistrz Europy z 1960 r. i dwukrotny mistrz Niemiec (1960, 1972) w GO, a co najważniejsze uczeń i biograf Felixa Dueballa. Pan Günter przyjechał do Jastrowia wraz z małżonką.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Jastrowie
Panu redaktorowi trzeba złożyć " chołd" za wybitną znajomość ortografii.
Eeee tam, w Okonku to normalnie tak piszą
Takie asy tylko w AL
Tomek uspokój się ty lepiej nie piszesz
Rafał jak oni napisali Twoje nazwisko ? Mistrzowie Świata z AL
Brawo Jastrowie
Panu redaktorowi trzeba złożyć " chołd" za wybitną znajomość ortografii.
Eeee tam, w Okonku to normalnie tak piszą