Reklama

Indiańska wioska powróci?

29/11/2015 18:30
To tam najlepiej zdzierało się kolana i uzbrajało ręce w drzazgi. To na placu przy Słowackiego bawiło się całe miasto. Dlatego magistrat i SM „Piast” chcą odbudować wioskę indiańską

„Zobowiązanie: Dla uczczenia 35. rocznicy wyzwolenia Ojczyzny i ogłoszenia Manifestu PKWN oraz w związku z obchodami Międzynarodowego Roku Dziecka samorząd mieszkańców i pracownicy Spółdzielni Mieszkaniowej „Piast” w Złotowie podejmują następujące zobowiązania:

Na tych linach zdarzało się najwięcej wypadków, dlatego to urządzenie zapisało się w pamięci dzieciaków (fot. Kronika SM Piast)

1. Wykonać na terenie osiedla Westerplatte IV plac zabaw dla dzieci, wyposażając go w urządzenia wykonane z drewna przez spółdzielczy Zakład Budowlano-Remontowy. Koszt zadania wyniesie około 300 tys. złotych.(...)”- czytamy w kronice spółdzielni z roku 1980. Nieco dalej znajdujemy kolejną informację na temat wioski: „Nieciekawy dawniej plac zabaw przy ul. Słowackiego zmienił całkowicie swoje oblicze. W ciągu kilku dni „wyrosły” nowe budowle, natychmiast...[[pay]] stające się wielką frajdą dla dzieci. Przy przygotowaniu placu oraz wznoszeniu drewnianego grodu pracowali zarówno mieszkańcy – rodzice i dzieci, jak i pracownicy Spółdzielni. Łącznie przepracowano 4.122 roboczogodziny. Urządzenie placu nie jest jeszcze zakończone. Gród będzie bowiem wzbogacony o kilka nowych drewnianych elementów, głównie dla maluchów”.

Reklama

Dziś rzadko bawi się tu naraz tak wiele osób (fot. Kronika SM Piast)

Pamiętacie Państwo jak wyglądał ów „gród” i jak się w nim bawiliście? - To była niesamowita frajda dla moich synów. Fantastyczne miejsce do zabawy zbudowane z surowych, sosnowych żerdzi – wspomina ówczesny pracownik spółdzielni Stanisław Sołtysiak. Po drewnianych zabawkach hasał jego potomek Wojciech. - To było coś niespotykanego. I to z ekologicznych materiałów – mówi szef złotowskiego koła pszczelarzy. - Pamiętam, że schodziły się tam dzieci z całego osiedla – dodaje.

Reklama

Nie było tam najbezpieczniej. Nie było atestów, norm, zasad bezpieczeństwa. Co i rusz ktoś rozciął sobie rękę na wystającym gwoździu, albo spadł z wiszącego mostu.Stanisław Sołtysiak jednak nie przypomina sobie poważnych zdarzeń. Dlaczego ich nie pamięta, wyjaśnia po trosze jego syn. - Wówczas dzieciaki spędzały dużo czasu na świeżym powietrzu i były wysportowane, gibkie – uważa pan Wojciech. - Co innego teraz, gdy dzieci spędzają większość wolnego czasu w domach, a chcą udawać bohaterów z komputerów... - dodaje.

Reklama

Dla dzieci drewniane budowle były wigwamami, namiotami lub własnymi domami

Sentymentalna podróż

Indiańską wioskę rozebrano na początku lat 90-tych. Zniknęła, bo stała się naprawdę niebezpieczna. - Żerdzie zmurszały, do tego zaczęły z nich wychodzić gwoździe – twierdzi Stanisław Sołtysiak.

Blisko trzy dekady później „gród” stanąć tam może na nowo. Wniosek o jego budowę do projektu budżetu Złotowa na rok 2016 złożyła SM „Piast”. - Pomysł zrodził się w wyniku komentarzy internautów, którzy wspominali to miejsce zabaw – mówi prezes spółdzielni Wojciech Buczek. - Pomyśleliśmy więc, że możemy zafundować mieszkańcom taką sentymentalną podróż.

Reklama

Czy uda się zabrać w nią złotowian zależy od tego, czy zadanie to znajdzie się w budżecie miasta na przyszły rok. Jeśli tak, to spółdzielnia przyłączy się do jego realizacji. - Jesteśmy otwarci na współpracę z miastem, z którym dobrze się dogadujemy – zauważa prezes Buczek. Na pewno nie będzie to tania inwestycja, gdyś najskromniejszy plac zabaw to koszt około 30 tysięcy złotych.

Skoro mowa o działaniach „Piasta”, to w 2016 roku planuje on remont części placu przy Słowackiego. Asfaltowe chodniki zostaną zerwane, a w ich miejsce powstaną ścieżki ze starobruku. Z kolei w miejscu wyciętych niedawno topól pojawią się nowe nasadzenia. Nowym elementem krajobrazu ma być też siłownia zewnętrzna.[[/pay]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tom - niezalogowany 2016-02-05 15:18:58

    Albo raczej RDP - Rejon Dróg Publicznych.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tom - niezalogowany 2016-02-05 15:17:57

    Ten "magazyn" był budynkiem zdaje się Rejonu Dróg Miejskich czy coś takiego. A obok po prawej stronie był magazynek ze sprzętem sportowym na boisko.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    MadMax - niezalogowany 2015-12-02 00:04:41

    Ta spółdzielnia to się zgadza a PKS przystanek gdzie wtedy był ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości