Zapraszamy wszystkich miłośników biegu na Półwysep Rybacki 25 października na godzinę 12:00.
Szczegóły dotyczące uczestnictwa w biegu znajdziecie na grafice zamieszczonej poniżej.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
650 lat miasta minie lecz pamięć o ostatnich dziesięciu latach najgorszego burmistrzu miasta nie minie. Nie tak dawno jak pisano Złotów to rondem się kręcił, ruch samochodowy płynął. Dzisiaj słynie z jednokierunkowej jazdy po szerokich ulicach i dwukierunkowej po wąskich w mieście z którego wyjeżdżasz jak byś jechał po cieście. Tak rowery to dobra promocja dla zdrowia ale nie rozwiązuje problemu niekończącego się ścisku samochodowego. Właściwie to pokoleniowo mieszkańcy Zlotowa będą obchodzili 643 rocznicę miasta. Ostatnie lata to stagnacja, nietrwała prowizorka i brak perspektyw na powiększenie granic miasta a cały jego rozwój polega na gromadzeniu coraz to nowszych wirtualnych propozycji które zastępują stare. Deweloperzy budują gdzie popadnie, samochodów przybywa lawinowo po kilka na rodzinę a infrastruktura drogowa się nie zmienia o parkowaniu można zapomnieć. Jeszcze trochę a oprócz zabytkowych budynków znikną, parki, ogrody rekreacyjne, działkowe czego przykładem jest inwazja domów jednorodzinnych na Wielatowie. Można też zobaczyć jak niekomfortowo wyglądaja bloki w sąsiedztwie domów jednorodzinnych za rzeką. Dziwne że mieszkańcy tego rejonu na to się godzą. Czyżby nie wiedzieli że ciche przyzwolenie spowoduje że zbiorowych sąsiadów patrzących na nich z góry będą mieli jeszcze więcej. Urząd godzący się na zabudowę gdzie popadnie a za tym niszczenie naturalnego ekosystemy miasta które wyróżniało Złotów przez setki lat nie jest godny upamiętniania okrągłej rocznicy miasta. Jak można świętować upadek świetności miasta które słynęło z jezior w tym turystyki, zieleni, kwiatów a za tem i kolorowych parków. Co na to rada miasta, przecież pan S. Wełniak też pamięta Złotów z lat świetności gdyż czy się komu to podana czy nie był jego twórcą.
650 lat miasta minie lecz pamięć o ostatnich dziesięciu latach najgorszego burmistrzu miasta nie minie. Nie tak dawno jak pisano Złotów to rondem się kręcił, ruch samochodowy płynął. Dzisiaj słynie z jednokierunkowej jazdy po szerokich ulicach i dwukierunkowej po wąskich w mieście z którego wyjeżdżasz jak byś jechał po cieście. Tak rowery to dobra promocja dla zdrowia ale nie rozwiązuje problemu niekończącego się ścisku samochodowego. Właściwie to pokoleniowo mieszkańcy Zlotowa będą obchodzili 643 rocznicę miasta. Ostatnie lata to stagnacja, nietrwała prowizorka i brak perspektyw na powiększenie granic miasta a cały jego rozwój polega na gromadzeniu coraz to nowszych wirtualnych propozycji które zastępują stare. Deweloperzy budują gdzie popadnie, samochodów przybywa lawinowo po kilka na rodzinę a infrastruktura drogowa się nie zmienia o parkowaniu można zapomnieć. Jeszcze trochę a oprócz zabytkowych budynków znikną, parki, ogrody rekreacyjne, działkowe czego przykładem jest inwazja domów jednorodzinnych na Wielatowie. Można też zobaczyć jak niekomfortowo wyglądaja bloki w sąsiedztwie domów jednorodzinnych za rzeką. Dziwne że mieszkańcy tego rejonu na to się godzą. Czyżby nie wiedzieli że ciche przyzwolenie spowoduje że zbiorowych sąsiadów patrzących na nich z góry będą mieli jeszcze więcej. Urząd godzący się na zabudowę gdzie popadnie a za tym niszczenie naturalnego ekosystemy miasta które wyróżniało Złotów przez setki lat nie jest godny upamiętniania okrągłej rocznicy miasta. Jak można świętować upadek świetności miasta które słynęło z jezior w tym turystyki, zieleni, kwiatów a za tem i kolorowych parków. Co na to rada miasta, przecież pan S. Wełniak też pamięta Złotów z lat świetności gdyż czy się komu to podana czy nie był jego twórcą.