Złotów jest jedną z pierwszych gmin w Polsce, w których ruszy program Senior-Wigor. W byłych salkach katechetycznych parafii p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny powstanie Dzienny Dom Opieki. Na jego uruchomienie miasto dostało z rządowego programu prawie 90 tys. złotych. Wnioskować można było o niemal trzy razy więcej. - Warunkiem uzyskania większej dotacji było posiadanie własnego lokum, a żadna z naszych nieruchomości nie spełniała wymogów – informuje wiceburmistrz Złotowa Małgorzata Chołodowska. Przyznane pieniądze samorząd przeznaczy na prowadzenie DDO i jego wyposażenie. Zakupiony zostanie m.in. schodołaz, który ułatwi niepełnosprawnym pokonanie schodów do obiektu.
Za korzystanie z trzech sal (w tym dwóch po 56 m² każda), kuchni, toalet, a także ogrodu parafii miasto płacić będzie czynsz – 1000 zł miesięcznie. Za to, zdaniem wiceburmistrz, na wejściu do instytucji działającej na terenie parafii, zaufanie podopiecznych do niej będzie większe.
Do Dziennego Domu Opieki Senior-Wigor przyjmowane będą osoby po sześćdziesiątym roku życia. Mogą być samodzielne, potrzebujące stałej opieki oraz cierpiące na choroby psychiczne. Ważne jest tu kryterium dochodowe: dla gospodarstwa jednoosobowego - 542 zł miesięcznie (od 01.10.2015 r. - 634 zł), dla rodzin - 456 zł na 1 osobę (od 01.10.2015 r. - 514 zł).
W pierwszym etapie, który potrwa od października do grudnia 2015 roku, ma być to do piętnastu osób (docelowo do trzydziestu). Kwalifikować je do DDO ma Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Złotowie. Prowadzić ośrodek ma jednak ktoś inny. - Chcemy to zadanie zlecić organizacji pozarządowej, która nie będzie miała instytucjonalnej otoczki – wyjaśnia M. Chołodowska. - Problemem może być to, że ludzie przyzwyczaili się do etatów.
Konkurs na to zadanie ogłoszony ma być w tym miesiącu. Wyłoniona w nim organizacja pożytku publicznego prowadzić dom seniora będzie do końca 2016 roku.
Na piętnastoosobową grupę podopiecznych DDO przypadać musi jeden opiekun. Do tego na zlecenie zatrudniani mają być tam specjaliści: psycholodzy, rehabilitanci, terapeuci. Zdaniem wiceburmistrz zainteresowanie tego typu usługami będzie duże, zwłaszcza gdy miasto zadba o transport podopiecznych.
Ośmiogodzinny pobyt w DDO (od poniedziałku do piątku) kosztować ma 600 zł miesięcznie. Na kwotę tę złożyć się mają po równo państwo w ramach programu Senior-Wigor, podopieczny domu oraz miasto.
Dom ten, na mocy umowy miasta z ministerstwem, prowadzony musi być przez pięć lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze