To był prawdziwy piłkarski thriller w Zakrzewie. Miejscowa Jedność rozegrała mecz o wszystko z rywalem zza miedzy – Iskrą Czernice. Stawka była ogromna: utrzymanie w Klasie A.
Spotkanie rozpoczęło się od gola dla gości. Już w 14. minucie na listę strzelców wpisał się Emil Gruba. Przez całą pierwszą połowę na boisku trwała zacięta walka, jednak kibice zgromadzeni na stadionie w Zakrzewie nie zobaczyli już więcej bramek. Emocje na dobre rozpoczęły się po przerwie.
W 64. minucie, ku radości miejscowych kibiców, do wyrównania doprowadził Jakub Prabucki. Radość gospodarzy trwała jednak tylko 11 minut. W 75. minucie Tomasz Nykiel ponownie wyprowadził Iskrę na prowadzenie.
Jedność nie zamierzała się jednak poddawać. W 83. minucie do remisu doprowadził Mateusz Zdrenka i wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów. W doliczonym czasie gry decydujący cios zadali jednak piłkarze z Czernic. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry na 3:2 trafił Cezary Polaschke, a chwilę później, w 94. minucie, wynik ustalił Emil Gruba.
Ostatecznie Iskra Czernice wygrała 4:2 i zapewniła sobie utrzymanie w Klasie A. Nawet jeśli w ostatniej kolejce przegra swój mecz, a Jedność odniesie zwycięstwo, drużyna z Czernic pozostanie wyżej w tabeli dzięki zdecydowanie lepszemu bilansowi bramkowemu.
Dziś o godz. 14.00 odbędzie się kolejne ważne spotkanie w walce o utrzymanie. W Skicu miejscowy Piast zmierzy się ze Zrywem Sypniewo. Jeśli gospodarze chcą pozostać w Klasie A, muszą sięgnąć po zwycięstwo. Zryw ma już natomiast zapewnione utrzymanie.
Mariusz Leszczyński
Fot. Agnieszka Wieleba
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze