W Jastrowiu odbyła się kolejna edycja imprezy pod nazwą Arena Festiwal 1. Dzień Wolności.
Piątek i sobota na polu piknikowym w Jastrowiu upłynęła pod znakiem imprezy dla fanów militariów.
To był weekend przepełniony militarnymi atrakcjami i nie tylko. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tego wydarzenia.
Foto: OKJ Jastrowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ogólnie słabe. Chętnie bym poszedł na inscenizację, ale nigdzie nie można było znaleźć planu imprezy. Reszta to taki wiejski odpust. Szkoda kasy. Jedyne oblegane miejsca to te z piwem, ale czy warto za to płacić z miejskiej kasy? Zapaleńcy militariów i tak bawią się w Bornym. Pani Dyrektor OKJ, ma Pani potencjał na coś więcej, nie warto moim zdaniem odgrzewać starego kotleta, tym bardziej, że z trocin, a nie z mięsa.
Popieram, nigdzie nie było informacji co gdzie i o której. Trzeba było spędzić cały dzień na polu żeby na coś trafić. Organizacja w tym roku klapa
To zobaczysz jak w tym roku będą bawić się w Bornym. Będzie mega porażka. Jastrowie to czas i gratka dla grup rekonstrukcyjnych, jako" przeciętny zjadacz kotletów"nigdy tego nie zrozumiesz.
To impreza sponsorowana przez mieszkańców, a tworzona dla rekonstruktorów. Tłumów nie było, więc pieniądze mieszkańców poszły na hobby rekonstruktorów. Stąd niechęć. Fajnie, że są ludzie tworzący rekonstrukcję, lecz chyba ktoś inny powinien to sponsorować.
Pantery i Tygrysy najładniejsze. I wozy pancerne tak samo Munduru piękne.
W tym roku słabo :-( nawet zespoły muzyczne - slabe :-( Poprzednie edycje byly super w porównaniu z tym rokiem ...
Tak obiektywnie te całe militaria są już nudne już dawno zainteresowanie się wyczerpało chodzi na to jakaś garstka ludzi proponuje aby burmistrz trochę mądrzej wydawał publiczne pieniądze
Inscenizacja kosztowała pewno bardzo dużo pieniędzy, przecież o większym rozmacha jest robiona w Bornie Sulinowie. Nie szkoda w Jastrowiu na to pieniędzy? Wojna wojną, wojsko wojskiem, ale nie warto zorganizować czegoś bardziej przyjemnego? Na wesoło, a nie strzelanie? Burmistrz ma sentyment do wojska, podobno handlował powojskowym złomem, ale te imprezy nie są dla jego przyjemności, ale dla całego społeczeństwa.
Nie robią - źle, robią też krytyka. OKJ musiał zmierzyć się z wytycznymi. Faktycznie na plakatach nie było informacji ale byłam z dziećmi i inscenizacja bardzo im się podobała. Małe dzieci a patrzyły z zapartym tchem. Jak na sytuację w kraju to było bardzo fajnie.
A skąd Piotr miał ten złom? W Nadarzycach coś jeszcze jest
Ojczenasza już wypuścili ????
Mega było
No było fajnie choć w piątek bez żadnej muzyki, bez zabaw dla dzieci. Tylko przyjść i się napić piwa
Szału nie było, organizacyjnie srednio.ludzi też jakoś za wiele nie było. Na pytanie"idziesz na militaria zobaczyć?" A po co? Imprezy typu militaria czy górale.....mogliby sobie odpuścić i zrobić porzadnie amfiteatr w którym odbywały by się koncerty na które pewnie więcej osob by przyszlo...a nie strzelac ze slepaków pod oknami ludzi, którzy maja małe dzieci i zwierzaki.Niech Helt w koncu postawi tam ze 2,3 bloki i niech się skonczą te wymuszane niby fajne imprezy. Więcej przyjezdnych było niż lokalnej społeczności:) :) słabo słabo.
I oto chodzi ,żeby do Jastrowia przyjeżdżali ludzie z zewnątrz, dla mnie impreza w tym roku średnia, pewnie covid tez miał na to wpływ, ale dobrze ,że była
przyjeżdżający ludzie z zewnątrz na takie imprezy to mieszkańcy okolicznych wiosek i osad
Rekonstruktorzy też z osad ? To grupy z dużych miast
Rekonstruktorzy nie wzięli za uczestnictwo pieniędzy?
gdyby płacono mieszkańcom dużych miast za udział w imprezie jak rekonstruktorom na pewno by się chętnie zjawili, tylko tyle że nie z pepeszami i na czołgach
Bardzo ciekawe wydarzenie!!! Nie każdy marzy o kuflu piwa.
kufel piwa dawano za darmo?
Rekonstruktorzy niby przyjeżdżają po gminną kasę??? Buhahahahaha. Brawo debile !!!
Ogólnie słabe. Chętnie bym poszedł na inscenizację, ale nigdzie nie można było znaleźć planu imprezy. Reszta to taki wiejski odpust. Szkoda kasy. Jedyne oblegane miejsca to te z piwem, ale czy warto za to płacić z miejskiej kasy? Zapaleńcy militariów i tak bawią się w Bornym. Pani Dyrektor OKJ, ma Pani potencjał na coś więcej, nie warto moim zdaniem odgrzewać starego kotleta, tym bardziej, że z trocin, a nie z mięsa.
Popieram, nigdzie nie było informacji co gdzie i o której. Trzeba było spędzić cały dzień na polu żeby na coś trafić. Organizacja w tym roku klapa
To zobaczysz jak w tym roku będą bawić się w Bornym. Będzie mega porażka. Jastrowie to czas i gratka dla grup rekonstrukcyjnych, jako" przeciętny zjadacz kotletów"nigdy tego nie zrozumiesz.