Pani Maria nie wierzy, że liczy sobie tyle wiosen. Być może przekonała ją o tym wizyta burmistrza
Maria Romanowska urodziła się 22 lutego 1914 roku w Kamajach na Białorusi. W miniony poniedziałek obchodziła setne urodziny. - Mówimy jej: babcia, ty masz sto lat. A ona na to: kto, ja? Nie. Tyle mam lat? - synowa jubilatki, również Maria Romanowska, uśmiecha się do staruszki.
W dniu urodzin uśmiechy podarowali jej także burmistrz Złotowa Stanisław Wełniak, przewodniczący Rady Miejskiej Złotowa Stanisław Pikulik i kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Barbara Narloch. Czego mogli życzyć stulatce? Pewnie kolejnych stu lat w dobrym zdrowiu. - Oj, babcia to serce ma jak dzwon – cieszy się synowa pani Marii.
[[reklama]]
Jubilatka w Złotowie mieszka od 1954 roku. Tu wychowała troje dzieci, doczekała się także trójki wnucząt i czwórki prawnucząt.
W Złotowie żyją obecnie trzy osoby, które mają sto i więcej lat. Najstarsza jest Teresa Olszowy, która we wrześniu skończy sto siedem lat.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze