W Starej Wiśniewce powstanie nowe boisko. Pod warunkiem, że gmina otrzyma dotację
Obecne boisko przy szkole podstawowej we wsi ma kilkadziesiąt lat. Budowane było w starej technologii – jego dywanik to stary, miejscami skruszony asfalt. W ubiegłym roku, podczas kontroli SANEPID–u, były do niego liczne zastrzeżenia, boisko uznano za niebezpieczne. W opinii chodziło głównie o nawierzchnię boiska. Obecnie nie dopuszcza się już do stosowania takich nawierzchni na obiektach sportowych. Pojawiły się zatem plany budowy zupełnie nowego obiektu. Z takim wnioskiem, do Ministerstwa Sportu w ramach programu „Sportowa Polska 2020”, zwróciły się władze gminy Zakrzewo. Mowa o dotacji w wysokości ponad 306 tys. złotych, 320 tysięcy ma z gminnej kasy dołożyć gmina.
– Jak widać gołym okiem – mówi dyrektor Zespołu Szkolno–Przedszkolnego w Starej Wiśniewce, Agnieszka Miela – stan nawierzchni boiska i urządzeń znajdujących się w jego otoczeniu jest fatalny. Popękany asfalt stanowi duże zagrożenie dla zdrowia uczniów, którzy ćwiczą tutaj nie tylko podczas zajęć wychowania fizycznego, ale spędzają na nim praktycznie każdą przerwę. Plany zawierają nie tylko modernizację samego boiska, ale całego terenu wokół niego. Brana pod uwagę jest także wymiana ogrodzenia. Obok boiska mają stanąć także dwie wiaty z zadaszeniem do całorocznego użytku oraz wiatka na rowery. Całość uzupełnić mają oświetlające obiekt lampy solarne.
Remont będzie możliwy pod jednym warunkiem.
– Jeśli pozyskamy dotację – mówi wójt Marek Buława.
– Inaczej, bynajmniej na tę chwilę, będziemy musieli o tym zapomnieć. Boisko ma mieć wymiary 30x19 m2, nawierzchnię ze sztucznej trawy, kosze do koszykówki, stanowisko do siatkówki i skoku w dal. Przewidziana została także w tym miejscu „ścieżka zdrowia” z urządzeniami sportowymi (czworobok sprawnościowy, karuzela piruet, ruchomy pomost, kosmiczny surfer, równoważnia, drabinka pozioma i karuzela słupowa oraz zestaw do ćwiczeń brzucha) i elementami placu zabaw dla najmłodszych.
– Taki remont jest długo wyczekiwany przez nas wszystkich – mówi dyrektor Miela.
Julita Milczyńska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Witam a kiedy powstanie orlik w świetej? Może Pan sołtys zainteresowal by się tym?
Pani Julito aby minister dał, najpierw trzeba o te dotacje wystąpić. To że w powiecie powstaje tak mało inicjatyw to nie wina mieszkańców i nie trzeba im mówić że jak minister da to coś będzie jak nie da to nie będzie. Nie jest naszą winą że samorządy stoją Okoniem wobec Rządu i z żadnych jego programów nie chce korzystać. Pisanie o prośbie w tej sprawie do nas jest nie na miejscu bo trzeba wniosku Pani Julito. Widzi pani na codzień gdzie wydawane są nasze pieniądze ano na parki zabaw i nie tylko z Mokrą Babą w nazwie, renowacji obiektów w polu które mieszkań nie dadzą, kina samochodowe z seansami filmowymi na ugorach po polach. Czy to jest dla Pani miasta najważniejsze czy rzeczywiście na to czekają mieszkańcy. Można by tego wymieniać bez liku od wiklinowych szałasów nad wodą do paletowych miejsc wyPOczynku w stolicy. Proszę Pani są programy rządowe które obejmują budowę mieszkań, odtwarzanie dróg lokalnych i budowę nowych, i pomocowe na rozwój sportu i kultury na wioskach. Niczego nie da się zrobić jeżeli władze oddolne w każdej sytuacji tak jak teraz będą się buntowały z wściekłości że nie rządzi opozycja PO czy nowe twory KO. Ten tryb działania przeciw Rządowi RP Zjednoczonej Prawicy nic dobrego nie przyniesie a mieszkańcy nie tylko wiosek będą patrzyli na coraz to różne rozrywkowo turystyczne dziwadła. Przy takiej polityce samorządów nasza zachodnia część kraju będzie daleko od rozwoju wschodniej Polski gdzie programy rządowe bez oporu są wprowadzane. Zdaje się że my wybieramy władze samorządowe dla nas a nie jako bufory dla rządów i tworzących je partii.
To prawda że takie remonty są oczekiwane ale też trzeba sobie uzmysłowić to że przez 8 lat rządów PO KO nikt nie wolał o pomoc dla szkół a co dopiero o budowę czy renowacje boisk szkolnych. Gdyby tak nie było to to boisko, drogi lokalne byłyby takie jakich dzisiaj się oczekuje. Dlaczego tak nie było, bo ministra nie dał !!!!! Coś jest nie tak bo rzeczywiście z mieszkańców robi się idiotów mówiąc że obecny rząd nie daje nie pomaga. Trzeba więcej empatię do ludzi którzy rządy wybierają w demokratycznych wyborach tak jak inny. Mniej jadu że strony samorządu i więcej współpracy z rządem a boisko będzie takie jakie jest oczekiwane a może i lepsze.
Odezwał się zwolennik PIS i tej kłamliwej grupy spryciarzy o milionowych majątkach ! A kto pobudował setki Orlików , po kilka w jednym mieście ? Że tak można ogłupić ludzi , a co mają Władze lokalne poniżać się na kolanach jak Duda PRZED Trampem , a może mają zapisać się do PIS ! Każdy rząd , tym bardziej ten , co skrzeczy codziennie o równym traktowaniu ma obowiązek wydawania budżetowych pieniędzy sprawiedliwie !
Wójt prendzej tą szkołę zamknie, niż wyremontuje to boisko. Przecież mamy szkołe w Zakrzewie to po co nam w Starej Wiśniewce
Przecież w tej gminie szlachta zakrzewska wniosków nie potrafi pisać, już raz pisali i kasę musieli wracać.
Do gościa od orlików. A kto zamknął te orliki? A kto tam wpuszczał dzieci z biednych rodzin? A ile wtedy zarabianie na najniżej pensji? A ile plus dała ci tamta ekipa na sport dla dzieci? A w końcu dlaczego pobudowano tyle orlików a o tym jednym zapomniano? Nikt ci nic nie dał a żądasz od innych pomijając władze samorządowe to gdzie dzisiaj idą subwencje które rząd daje a oni przeznaczają je na swoje bardzo dobre życie. Do kogo ty masz pretensje?
Witam a kiedy powstanie orlik w świetej? Może Pan sołtys zainteresowal by się tym?
Pani Julito aby minister dał, najpierw trzeba o te dotacje wystąpić. To że w powiecie powstaje tak mało inicjatyw to nie wina mieszkańców i nie trzeba im mówić że jak minister da to coś będzie jak nie da to nie będzie. Nie jest naszą winą że samorządy stoją Okoniem wobec Rządu i z żadnych jego programów nie chce korzystać. Pisanie o prośbie w tej sprawie do nas jest nie na miejscu bo trzeba wniosku Pani Julito. Widzi pani na codzień gdzie wydawane są nasze pieniądze ano na parki zabaw i nie tylko z Mokrą Babą w nazwie, renowacji obiektów w polu które mieszkań nie dadzą, kina samochodowe z seansami filmowymi na ugorach po polach. Czy to jest dla Pani miasta najważniejsze czy rzeczywiście na to czekają mieszkańcy. Można by tego wymieniać bez liku od wiklinowych szałasów nad wodą do paletowych miejsc wyPOczynku w stolicy. Proszę Pani są programy rządowe które obejmują budowę mieszkań, odtwarzanie dróg lokalnych i budowę nowych, i pomocowe na rozwój sportu i kultury na wioskach. Niczego nie da się zrobić jeżeli władze oddolne w każdej sytuacji tak jak teraz będą się buntowały z wściekłości że nie rządzi opozycja PO czy nowe twory KO. Ten tryb działania przeciw Rządowi RP Zjednoczonej Prawicy nic dobrego nie przyniesie a mieszkańcy nie tylko wiosek będą patrzyli na coraz to różne rozrywkowo turystyczne dziwadła. Przy takiej polityce samorządów nasza zachodnia część kraju będzie daleko od rozwoju wschodniej Polski gdzie programy rządowe bez oporu są wprowadzane. Zdaje się że my wybieramy władze samorządowe dla nas a nie jako bufory dla rządów i tworzących je partii.
To prawda że takie remonty są oczekiwane ale też trzeba sobie uzmysłowić to że przez 8 lat rządów PO KO nikt nie wolał o pomoc dla szkół a co dopiero o budowę czy renowacje boisk szkolnych. Gdyby tak nie było to to boisko, drogi lokalne byłyby takie jakich dzisiaj się oczekuje. Dlaczego tak nie było, bo ministra nie dał !!!!! Coś jest nie tak bo rzeczywiście z mieszkańców robi się idiotów mówiąc że obecny rząd nie daje nie pomaga. Trzeba więcej empatię do ludzi którzy rządy wybierają w demokratycznych wyborach tak jak inny. Mniej jadu że strony samorządu i więcej współpracy z rządem a boisko będzie takie jakie jest oczekiwane a może i lepsze.