Reklama

Jakie kolesiostwo!?

12/05/2017 18:00
- pyta burmistrz radnego w odpowiedzi na jego zarzuty o nierównym traktowaniu organizacji pozarządowych. Kolejna ostra wymiana zdań między A. Pulitem a K. Koronkiewiczem na tle kontroli umów między magistratem a Złotowskim Korpusem Ekspedycyjnym

Komisja rewizyjna przedstawiła protokół z kontroli w sprawie umów zawartych między miastem a Złotowskim Korpusem Ekspedycyjnym. Wykonanie kontroli zleciła komisji rewizyjnej rada miejska kilka tygodni temu, na wniosek radnego Krzysztofa Koronkiewicza. Przedmiotem kontroli było dofinansowanie działalności stowarzyszenia przez urząd w ramach dotacji przyznawanych w drodze konkursu dla organizacji pożytku publicznego. Łącznie dwie umowy opiewały na blisko 15 tys. zł. Gdy Koronkiewicz stawiał wniosek o przeprowadzenie kontroli, doszło do ostrej wymiany zdań między nim a burmistrzem. Ten pierwszy mówił o kumoterstwie, drugi takie sugestie uznał za haniebne.

Gdy na ostatniej sesji, po około trzydziestu minutach czytania protokołu komisji rewizyjnej, jej przewodnicząca Mariola Wegner odłożyła dokument, przedstawioną treść burmistrz skomentował stwierdzeniem, że oto w rękach dziecka znalazła się brzytwa. Z kolei Koronkiewicz stwierdził, że na jakieś nieścisłości dokument jednak wskazuje.

Reklama

Czym się kierowano?

Umowy dotyczyły realizacji dwóch zadań: „Wokół komina – ekspedycja Głomia” – chodziło o promocję miasta w formie publikacji jak albumy, foldery, kartki pocztowe, gry, mapy, przewodniki, filmy, prezentacje elektroniczne oraz „Zielony Punkt Kontrolny Złotów” – kształtowanie przestrzeni turystycznej poprzez wytyczanie i opracowanie szlaków oraz tras turystycznych na obszarze miasta.

Wśród nieścisłości, o których mówił radny Koronkiewicz jest przede wszystkim fakt, że Złotowski Korpus Ekspedycyjny otrzymał pełną wartość dotacji, pomimo że w ramach procedury konkursowej nie otrzymał maksymalnej liczby punktów (w jednym przypadku 29 na 52 możliwe, w drugim 30 na 52).

Reklama

Czym się kierowano, przyznając 100% dotacji, gdy w proporcji w punktach jest to odpowiednio: 55% i 57%?

– pada pytanie w protokole z kontroli.

W dokumencie zwraca się też uwagę na to, że jedna osoba zajmuje się w ramach procedury konkursowej zarówno przyjmowaniem ofert, sprawowaniem funkcji zastępcy przewodniczącej komisji konkursowej i kontrolą wykonania zadań. Komisja rewizyjna zwróciła uwagę na fakt, że skład komisji konkursowej ograniczono do trzech osób, wyłącznie pracowników magistratu.

Czy został ogłoszony nabór komisji konkursowej dla osób z organizacji pozarządowych?

Reklama

– pada pytanie w protokole.

Wątpliwości komisji rewizyjnej

Ponadto komisja rewizyjna zakwestionowała treść merytoryczną przewodnika po Głomi, uznając, że w takiej treści jest on daleki od produktu mającego promować Złotów.

Część I przewodnika od str. 1–25 nie dotyczy żadnego szlaku wodnego w mieście Złotów i nie jest promocją miasta

– stwierdza komisja rewizyjna, wskazując raczej na promocję Stowarzyszenia Złotowski Korpus Ekspedycyjny.

Komisja rewizyjna uznała, że skandaliczną rzeczą jest wpisywanie w przewodniku dla kajakarzy takiej reklamy i zwrotów jak cyt.: „sklep firmowy Browarów Czarnków (byłem, zobaczyłem, polecam)

Reklama

– to kolejny z wniosków komisji rewizyjnej, która uważa, że już na etapie złożenia oferty i jej weryfikacji w magistracie nie stwierdzono rozbieżności pomiędzy wyznaczonym zadaniem a końcową ofertą przewodnika.

W trakcie kontroli komisja rewizyjna zwróciła uwagę na rozbieżność dat dotyczącą zadania Zielonego Punktu Kontrolnego służącego do orienteringu (mówiąc w skrócie: zadań terenowych na orientację).

Jak wynika z przedłożonych dokumentów bieg inauguracyjny odbył się 08.10.2016 r., natomiast wykonanie – wydruk mapy, dystrybucja mapy na bieg, montaż drewnianych słupków, zakup lampionów i perforatorów odbył się 20–29.12.2016 r.

Reklama

– pisze w protokole komisja rewizyjna, stwierdzając, że budzi to jej wątpliwości.


To dopiero 40% artykułu. W dalszej części przeczytasz m.in.:

Nie udało się ustalić – Wątpliwości komisji związane są również z zakończeniem zadania. – Złotowski Korpus Ekspedycyjny w sprawozdaniu z wykonania zadania publicznego poinformował, że...

Nie bawmy się brzytwą – Adam Pulit odparł, że w najbliższym czasie odpowie na część poruszonych w protokole zagadnień, bo zależy mu na wyjaśnieniu sprawy, choć wyraźnie dał do zrozumienia, że...

Bolesny, nieprawdziwy zarzut – Burmistrz potwierdził, że czas wyborczego rozliczenia rzeczywiście niebawem nadejdzie i to nie tylko jego, ale również radnego. Dodał, że w wielką polemikę wchodzić nie będzie, bo...

Reklama

Nie mogę konkretami – Ten nie dał się przekonać. Mówił, że rozmawia z przedstawicielami organizacji pozarządowych i nie mają oni takich przywilejów przy dotacjach jak ZKE...

Subskrybuj i czytaj wszystkie artykuły bez ograniczeń[[pay]]


Zdaniem K. Koronkiewicza, kontrola komisji rewizyjnej, którą kieruje M. Wegner, wykazała nieścisłości

Nie udało się ustalić

Wątpliwości komisji związane są również z zakończeniem zadania. 

Złotowski Korpus Ekspedycyjny w sprawozdaniu z wykonania zadania publicznego poinformował, że wydrukowano 500 szt. przewodnika, a część nakładu dostarczono do złotowskich szkół, bibliotek, firm kajakowych. W protokole kontroli oceny realizacji zleconych zadań brak wzmianki: nie odnotowano, kto otrzymał konkretnie przewodniki i w jakiej ilości. Komisja Rewizyjna w dniu 13.02.2017 przeprowadziła rozmowy telefoniczne z wszystkimi pracownikami bibliotek szkolnych w Złotowie, w wyniku których ustalono co następuje: biblioteki szkolne nie otrzymały żadnego informatora (...)

Reklama

– to kolejny cytat z protokołu. W jego dalszej treści czytamy, że ustalono przeznaczenie 326 sztuk przewodnika, a 174 ZKE nie udokumentował. Komisja rewizyjna wskazuje też na brak potwierdzenia tego, kto otrzymał lub gdzie się znajduje 280 spośród 500 sztuk mapek.

Nie bawmy się brzytwą

Adam Pulit odparł, że w najbliższym czasie odpowie na część poruszonych w protokole zagadnień, bo zależy mu na wyjaśnieniu sprawy, choć wyraźnie dał do zrozumienia, że to dość niepoważne, aby z czegoś takiego próbować budować atmosferę afery.

Reklama

Proponuję konkretne wnioski do prokuratury, jeśli takie można sformułować

– skomentował.

Albo nie bawmy się brzytwą, jeśli nie potrafimy

– porównał. Burmistrz przyznał, że nie będzie przekonywał radnych do tego, że promocją miasta jest to, iż można w nim rozpocząć wyprawę kajakową do Berlina, bo relacja z takiej trasy stanowi właśnie treść wspomnianego przewodnika.

Ton wymiany zdań podniósł Krzysztof Koronkiewicz. Odniesienia do prokuratury sam uznał za śmieszne, ale zapytał burmistrza, czy nie jest mu wstyd. Nawiązał do tego, o czym mówił przed blisko trzema miesiącami: że burmistrz promuje zaprzyjaźnione z nim organizacje, o czym świadczy przyznanie ZKE pełnej wnioskowanej dotacji pomimo zaledwie około pięćdziesięcioprocentowej oceny merytorycznej zadań. Dodał, że nie ma zastrzeżeń do inicjatyw podejmowanych przez ZKE, stwierdził, że stowarzyszenie wykonuje dobrą robotę, ale zasady przyznania dotacji budzą jego sprzeciw.

Reklama

Widać tutaj kolesiostwo

– ocenił radny Koronkiewicz, mówiąc o swoim zdziwieniu tym, że burmistrz potrafi tak rozstrzygać sprawy już w pierwszej kadencji.

Dziwię się. Mieszkańcy panu zaufali, dali panu zielone światło do tego, żeby zostać burmistrzem, mieli wobec pana na pewno inne plany…

– mówił Koronkiewicz, którego wypowiedź z każdym kolejnym zdaniem była coraz bardziej emocjonalna. Nawiązał do wyborczych haseł burmistrza o pasji.

Pan miał pasję dzielenia pieniędzy kolesiom! Tak można powiedzieć

– stwierdził w końcu radny.

Reklama

Bolesny, nieprawdziwy zarzut

Burmistrz potwierdził, że czas wyborczego rozliczenia rzeczywiście niebawem nadejdzie i to nie tylko jego, ale również radnego. Dodał, że w wielką polemikę wchodzić nie będzie, bo nie chce zaniżać poziomu. Potwierdził, że wywodzi się ze środowisk organizacji pozarządowych…

I wiem, jakiego wsparcia oczekują te organizacje. Konsekwentnie realizuję program ich rozwoju

– podkreślał, że są dla niego ważne i istotne.

To co pan mówi jest poniżej pasa, ponieważ fakty są inne

– odnosił się do tego, jak za jego kadencji wzrosła liczba organizacji, które korzystają z dotacji udzielanych przez magistrat. Mówił o rzetelności i równości przy ocenie zgłaszanych inicjatyw.

Gwarantuję, że ocena merytoryczna tych wniosków jest jednakowa dla wszystkich. Zdecydowanie zanegował stwierdzenia o tym, że jednych faworyzuje, a innym organizacjom coś ogranicza. – To nie jest prawda

– nawiązał do zestawienia, które pokazuje, jak na przestrzeni ostatnich lat wzrosła liczba organizacji, które skorzystały z dofinansowania miasta. Mówił o tych, które w ciągu danego roku mogły liczyć na pule od 10 tys. zł wzwyż. Jeszcze parę lat temu było ich kilka, a w 2016 roku ponad dwadzieścia. Adam Pulit podkreślał, że jego zdaniem działalność tych organizacji jest w interesie Złotowa i jeżeli przedsięwzięcia wpisują się w promocję miasta i działania dla jego mieszkańców, w urzędzie szukają wszelkich sposobów wsparcia takich projektów.

Jak ja ograniczam? Jakie kolesiostwo!? Ten zarzut, bolesny dla mnie, nie jest prawdziwy

– odpowiadał Krzysztofowi Koronkiewiczowi.

Nie mogę konkretami

Ten nie dał się przekonać. Mówił, że rozmawia z przedstawicielami organizacji pozarządowych i nie mają oni takich przywilejów przy dotacjach jak ZKE.

Jest mi przykro, że tak pan postępuje z tymi stowarzyszeniami

– mówił radny.

Jestem w tej głupiej sytuacji, że nie mogę mówić konkretami, w związku z tym, że proszą mnie, żeby nie ujawniać, o kogo chodzi (…). Boją się, że będzie pan się mścił i nie dostaną już w ogóle

– stwierdził Krzysztof Koronkiewicz.

Myślę, że przyjdzie pora, że udowodnię to panu

– dodał, a gdy zaczął zarzucać burmistrzowi, że to on zaniża poziom wywód przerwał przewodniczący rady Krzysztof Żelichowski, uznając, że nie dotyczy on już spraw merytorycznych.

Głos zabrał Stanisław Pikulik, członek komisji rewizyjnej. Wyjaśnił, że komisja nie jest żadną brzytwą, dostała tylko zadanie od rady miejskiej i jedyne co zrobiła to sumiennie wykonała swoje zadanie, bo nie chciała usłyszeć zarzutów, że potraktowała sprawę po łepkach.

Zastanawia nas tylko jedna sprawa. Że tyle, ile chcieli, tyle dostali. To rzadko się zdarza

– mówił Stanisław Pikulik, podkreślając, że komisja rewizyjna nie ma pełnego obrazu sytuacji, bo nie miała dostępu do wszystkich dokumentów, np. faktur.

To wcale nie jest przyjemna sprawa. Nie bądźmy tu dla siebie nawzajem złośliwi, bo każdy wykonuje swoje zadania

– radny Pikulik dodał, że sama inicjatywa ZKE jest ciekawa i stąd…

Nie chcemy, żeby ta sytuacja spowodowała, że ktoś nie będzie chciał dalej działać.

Po sesji radni i burmistrz mieli otrzymać protokoły. Adam Pulit dodał, że odpowie na te wszystkie pytania, na które jest w stanie udzielić odpowiedzi, żeby sytuacja była jak najbardziej klarowna.

Bo to całe zamieszanie już wyrządziło krzywdę w środowisku organizacji pozarządowych, zniechęca do współpracy z naszym samorządem

– skomentował burmistrz.[[/pay]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wenger - niezalogowany 2017-05-15 19:04:38

    Ciekawe czy radny Koronkiewicz raczył zauważyć, że przez wiele lat nikt nie startował w ramach tych zadań, żadna organizacja, stowarzyszenie, fundacja czy też osoba. Nie sposób dostać grant jak się nie ma konkurencji. Szlaki wodne w Złotowie. Dobre. Złotów jak Gdańsk albo Sztokholm.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    on - niezalogowany 2017-05-14 09:31:43

    Czy może ktoś wytłumaczyć jak to jest możliwe chodzi mi o ten tekst - "Jak wynika z przedłożonych dokumentów bieg inauguracyjny odbył się 08.10.2016 r., natomiast wykonanie – wydruk mapy, dystrybucja mapy na bieg, montaż drewnianych słupków, zakup lampionów i perforatorów odbył się 20–29.12.2016 r." przecież to oczywiste jaja i burmistrz nic w tym kierunku nie reagował inne towarzystwa musiały by oddać kasę a zaprzyjaźniona nie ponosi żadnych konsekwencji no to już jaja na całego . Myślę że powinny być prześwietlone wszystkie umowy bo na pewno to nie jest odosobniony przypadek złych umów. Oj burmistrz nie spisujesz się tylko parcie na szkło i wydawanie publicznych pieniędzy. Obyś nie zrujnował miasta i budżetu do końca swojej kadencji.A na koniec swojego panowania to będą kręcone lody hohoho

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    I - niezalogowany 2017-05-13 18:35:30

    Obiektywnym jak burmistrz? He he!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama