Mieszkańcy Dalekiego Wschodu od wieków korzystają z dobrodziejstw adaptogenów, kierując się intuicją. Wybrane gatunki roślin i grzybów, które zalicza się do tej grupy, stanowią podstawę medycyny chińskiej i ajurwedyjskiej. Przez tysiąclecia wierzono, że mają boskie moce, dlatego podawano je duchownym i władcom. W latach 40. ubiegłego wieku odkryto ich działanie normalizujące. Jakie właściwości mają adaptogeny? Kiedy warto rozważyć ich suplementację?
Adaptogeny to termin pochodzący od łacińskiego słowa adaptare, które oznacza przystosowywać. Określa się nim wybrane gatunki roślin i grzybów, które normalizują procesy fizjologiczne i przywracają homeostazę. Ich suplementacja skutkuje wzrostem nieswoistej i holistycznej odporności na stres u ludzi. Jednym z elementarnych kryteriów klasyfikacyjnych jest brak właściwości toksycznych i uzależniających.
Do grupy adaptogenów botanicy zaliczyli kilkanaście gatunków roślin i grzybów, które zwiększają wytrzymałość ludzkiego organizmu. Początkowo podawano je robotnikom i żołnierzom. Zażywali je m.in. górnicy oraz kierowcy ciężarówek. Później wprowadzono adaptogeny do diety kosmonautów i sportowców startujących w olimpiadzie w Monachium w 1972 roku.
Stres jest wpisany w życie człowieka i przybiera różne formy. Wiele osób doświadcza go, nie zdając sobie z tego sprawy. W obiegowej opinii zapisał się jako stan napięcia emocjonalnego, który towarzyszy nadmiernej presji ze strony otoczenia i problemom rodzinnym. Stres psychiczny to tylko jeden z rodzajów, wewnętrzną równowagę zakłócają też czynniki fizyczne, chemiczne i biologiczne. Należy wymienić tu promienie UV, gwałtowną zmianę ciśnienia, duży wzrost temperatury, stosowanie leków i walkę z infekcją. Wszystkie wspomniane czynniki stanowią potencjalne stresory, które naruszają homeostazę.
Ludzie, którzy pragną zredukować stres, coraz częściej sięgają po adaptogeny. Wspomniane rośliny i grzyby mogą przyczynić się do normalizacji stężenia kortyzolu w organizmie. Jest to bardzo ważne, ponieważ przewlekły stres ma zgubny wpływ na życie człowieka. Rzutuje negatywnie na jego nastrój, co w dłuższej perspektywie zwiększa ryzyko depresji. Ponadto sprzyja chorobom cywilizacyjnym - nowotworom, cukrzycy, nadciśnieniu i miażdżycy. Nikt nie ma wpływu na to, co wydarzy się w jego życiu, ale każdy decyduje o tym, jak na to zareaguje. Rezyliencja, czyli odporność psychiczna, zwiększa tolerancję na stres. Można ją wesprzeć, suplementując adaptogeny.
Współczesny człowiek każdego dnia wywiązuje się z wielu obowiązków. Ich nadmiar prowadzi do wyczerpania zasobów fizycznych i psychicznych. Adaptogeny pomagają odbudować witalność w stanach zmęczenia. Warto zaznaczyć, że nie są stymulantami, lecz wspierają przywrócenie stanu wewnętrznej równowagi. Niektóre rośliny w sposób szczególny dodają energii (różeniec górski), a inne wyciszają (ashwagandha).
Praca intelektualna jest niezwykle trudna, gdyż wymaga dobrej pamięci i koncentracji. Kiedy mózg ulega zmęczeniu, trudno skupić się na zadaniach i poprawnie je wykonać. Jednocześnie obserwuje się spadek kreatywności. Ludzie od dawna poszukują naturalnych sposobów wspierających funkcje poznawcze. Adaptogeny pomagają lepiej kojarzyć fakty i utrzymać uwagę na realizowanych zadaniach. Rekomenduje się ich suplementację w stanach wzmożonej aktywności umysłowej.
Sprawny układ immunologiczny skutecznie zwalcza patogeny, które przedostały się do ustroju. Długotrwały stres osłabia system odpornościowy. Kortyzol przyczynia się bowiem do przekierowania zasobów organizmu na walkę o przetrwanie. Zwiększa napływ krwi do mięśni szkieletowych, ale odbywa się to kosztem m.in. syntezy komórek odpornościowych. Ponadto przewlekłe napięcie nerwowe powoduje zaburzenia snu, a to właśnie podczas nocnego wypoczynku zachodzi wiele procesów immunologicznych. Adaptogeny wspierają optymalizację stężenia kortyzolu i działają normalizująco. W rezultacie wspomagają odporność. Warto spożywać je w stanach napięcia nerwowego oraz w sezonie jesienno-zimowym, aby zredukować ryzyko infekcji.
Materiał sponsorowany
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!