Na złotowskim placu Paderewskiego można było dziś poczuć magię zbliżających się świąt.
Dzisiaj na placu Paderewskiego w Złotowie odbył się Jarmark Bożonarodzeniowy.
Na straganach można było zakupić wiele wigilijnych smakołyków. Członkinie Kół Gospodyń Wiejskich z powiatu złotowskiego oraz lokalni rękodzielnicy sprzedawali swoje wyroby.
Na stoiskach nie zabrakło smacznych wypieków, wyrobów z gęsiny, smalcu, miodu, smacznych serów i ozdób świątecznych. Swój stragan miało też Muzeum Ziemi Złotowskiej. Na jarmark zapraszamy również w niedzielę w godzinach od 12:00 do 17:00.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo słaby Jarmark... Kiedyś to było wydarzenie, całą rodziną przychodziliśmy i każdy chętnie szedł.
No i płac ożył z inicjatywy mieszkańców powiatu. Przyjemne z pożytecznym i fajnie bo dosyć duże zainteresowanie. Szkoda tylko że po takich kamulach trzeba chodzić, my się potykamy a dzieci przewracają. Czy na tym placu wszystko musi być koślawe, przecież z niedużym nakładem finansowym można zmienić jego stan nawierzchni, pozostawiając zarys wnętrza Synagogi. Jak widać, warto się nad tym zastanowić dla dobra wszystkich.
A co z Złotowskim szpitalem i z pijanym lekarzem ??
już wytrzeźwiał i wkrótce będzie pił dalej...
Ty od jarka k. Coś ty brał, gdzie ty na świątecznym jarmarku widziałeś pijącego Jarka k. Oj, oj, twoje zwidy już cię kwalifikują do lekarza odpowiedniej specjalizacji. Pospiesz się bo może być za późno. A co do Jarmarku świątecznego to fajna spontaniczna sprawa Kół Gospodyń Wiejskich.
Pandemia ? Sprzedający bez masek jedzenie gotowe do spożycia? Zero higieny, gdzie lodówki chociażby turystyczne? Gdzie pleksy? Jedzenie na stołach bez osłon? W jakiej temperaturze przechowywane jedzenie? Gdzie sanepid i weterynaria ? Mięso niewiadomego pochodzenia bez badań ?
Bardzo słaby Jarmark... Kiedyś to było wydarzenie, całą rodziną przychodziliśmy i każdy chętnie szedł.
No i płac ożył z inicjatywy mieszkańców powiatu. Przyjemne z pożytecznym i fajnie bo dosyć duże zainteresowanie. Szkoda tylko że po takich kamulach trzeba chodzić, my się potykamy a dzieci przewracają. Czy na tym placu wszystko musi być koślawe, przecież z niedużym nakładem finansowym można zmienić jego stan nawierzchni, pozostawiając zarys wnętrza Synagogi. Jak widać, warto się nad tym zastanowić dla dobra wszystkich.
A co z Złotowskim szpitalem i z pijanym lekarzem ??