Radni zarzucają dyrektorowi działania nieetyczne i karygodne, ale proszą o rozmowy. Podobnie jak rodzice. Starosta mówi: możemy rozmawiać.
Informacja o tym, że Rada Pedagogiczna Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Złotowie podjęła uchwałę o nieprowadzeniu naboru do szkoły w Jastrowiu wzburzyłya środowisko lokalne. Protestują mieszkańcy, rodzice uczniów i radni. Ci ostatni w piśmie do władz powiatu nie przebierali w słowach.
– Uważamy, że podejmowane kroki przez dyrektora Andrzeja Hencla bardzo negatywnie wpływają na wizerunek szkoły i przyczyniają się do celowego zmniejszenia naboru, co jest nieetycznym i karygodnym zachowaniem. Proceder ten jest zauważalny od wielu lat i dalsze tolerowanie takiego stylu zarządzania nie powinno mieć miejsca. Placówka w Jastrowiu mogłaby się rozwijać, gdyby istniał sprecyzowany plan działania i chęć współpracy z samorządem lokalnym oraz lokalnymi przedsiębiorstwami – czytamy w dokumencie datowanym na 15 stycznia.
Osobne pismo do zarządu powiatu złotowskiego wystosowała specjalna grupa robocza radnych z Jastrowia. Łukasz Cyruk, Piotr Kurzyna i Cezary Wyszyński są odpowiedzialni za rozmowy w sprawie szkoły. Również 15 stycznia napisali oni, że „Niezadowolenie społeczne społeczności lokalnej jest tak duże, że podejmowane przez Państwa drastyczne kroki mogą mieć negatywne skutki”.
Na zagrożenie związane z wygaszeniem placówki w Jastrowiu zareagowali również członkowie rady rodziców. – Przypominamy, że nasza szkoła również wchodzi w skład Centrum w Złotowie i dobrze by było, żeby Dyrekcja również myślała o rozwoju tej placówki, a nie podejmowała takie radykalne kroki, które mogą w konsekwencji prowadzić do jej zamknięcia – tymi słowami rodzice wyrazili swój niesmak wywołany zaistniałą sytuacją. Podkreślali za to dobrą atmosferę oraz wysoki poziom bezpieczeństwa w szkole.
– Młodzież nie jest anonimowa – w szkole jest bezpiecznie, a jeżeli sporadycznie się coś zadzieje (jak to bywa wśród dzieci), to problemy są od razu rozwiązywane. Rodzice są informowani na bieżąco o tym co się dzieje w szkole, co umożliwia dobrą współpracę ze szkołą, z wychowawcami (nauczycielami) i z pedagogiem – udowadniali w piśmie z 7 stycznia adresowanym do starosty Ryszarda Goławskiego i dyrektora CKZiU Andrzeja Hencla.
Rodzice stanowczo stanęli w obronie swoich pociech i innych uczniów kształcących się w Jastrowiu. Podkreślili, że są wśród nich osoby ze 100% frekwencją, stypendyści starosty, laureaci konkursów powiatowych i wojewódzkich.
– Są również uczniowie, którzy potrafią pogodzić naukę z pracą, wspierając swoje rodziny, jednocześnie kształcąc się, żeby mieć w życiu lepiej i zdobyć zawód – argumentowali. Przypominali jednocześnie, na co również zwracają uwagę radni miejscy, że w tym roku do szkół średnich pójdzie podwójna ilość absolwentów – gimnazjów i szkół podstawowych.
– Co sprzyja lepszemu naborowi, a to z kolei może mieć wpływ na rozwój szkoły. (Czyżby to było nie na rękę Dyrekcji?) – napisali rodzice.
Pomijając jednak żal i pretensje rodziców i radnych, wszyscy oni w swoich pismach deklarowali chęć rozmowy na temat przyszłości szkoły ponadpodstawowej w Jastrowiu.
– Jako grupa roboczą jesteśmy przygotowani na rozmowy i szukanie najlepszych rozwiązań, gdzie uda się pogodzić interes społeczny mieszkańców i władz Jastrowia z polityką oświatową władz powiatu – stwierdzili P. Kurzyna, Ł. Cyrik i C. Wyszyński.
– Jesteśmy gotowi na wspólne rozmowy i pomoc, gdzie celem jest nie tylko utrzymanie placówki oświatowej w Jastrowiu, ale wręcz rozwinięcie i nadanie jej dawnej świetności. Apelujemy o wstrzymanie się od działań powodujących dalszą destrukcje placówki oświatowej i podjęcie rozmów z Radnymi Rady Miejskiej w Jastrowiu – podpisano przewodniczący Krzysztof Bzowski.

Kilka lat temu samorządowcom z Jastrowia udało się obronić szkołę. Czy dokonają tej sztuki po raz kolejny?
– Kończąc mamy nadzieję, że Starosta pomoże Dyrektorowi w tym, żeby Szkoła w Jastrowiu dalej funkcjonowała i zaczęła się rozwijać. Ponadto dziękujemy tym nauczycielom, którzy głosowali za tym, żeby robić nabór do szkoły w Jastrowiu. Osobne podziękowania składamy wszystkim osobom i instytucjom zaangażowanym w to, żeby szkoła dobrze funkcjonowała, a uczniowie dobrze się w niej czuli i wszechstronnie się rozwijali – Rada Rodziców w Jastrowiu.
O zdanie na ten temat zapytaliśmy Ryszarda Króla, obecnie radnego Rady Powiatu Złotowskiego, a do niedawna członka Rady Miejskiej w Jastrowiu. Zasiada on także w zarządzie powiatu, więc z jego decyzjami powinien być na bieżąco. I on jednak nie krył zaskoczenia obrotem spraw. Przypomina on, że kilka lat temu również rozgorzała walka o utrzymanie szkoły w Jastrowiu.
– Wówczas starosta Goławski obiecał, że jeżeli będzie nabór, to szkoła nie będzie zamykana i słowa dotrzymał – mówi jastrowianin.
– A dzisiaj, ni z gruszki, ni z pietruszki dyrektor Hencel wychodzi z informacją o braku naboru – radny nie kryje irytacji. Jego zdaniem w powiecie brak strategii rozwoju oświaty.
– Dostrzegam zaniedbania dyrekcji, że nie potrafi promować oświaty powiatowej (…). Nie ma czegoś, co by przekonywało uczniów – mówi wprost. Pytanie tylko, czy wierzy, że dyrektor Hencel przygotował uchwałę o braku naboru do szkoły w Jastrowiu bez wiedzy starosty.
– Chcę w to wierzyć – odpowiada. Przy okazji wrzuca kamyczek do ogródka Piotra Wojtiuka, z którym przez lata spierał się na łonie rady miejskiej.
– Inicjatywa w obronie tej szkoły powinna być po stronie burmistrza. On jest gospodarzem tego terenu i to on powinien najbardziej o to zabiegać – uważa.
Tymczasem Piotr Wojtiuk rozmawiał już z wicestarościną Małgorzatą Sameć na temat spotkania w sprawie dalszych losów szkoły. Udział w nim wziąć mieliby m.in. radni miejscy i powiatowi, burmistrz, starosta i jego zastępczyni. Być może debata ta odbędzie się jeszcze w tym tygodniu. Burmistrz Wojtiuk proponował władzom powiatu czwartek, 24 stycznia.
– W środę sprawa szkoły w Jastrowiu będzie tematem obrad zarządu powiatu i po nim będziemy na ten temat mogli powiedzieć więcej. Deklaruję jednak gotowość do rozmów – mówi starosta Ryszard Goławski.
Ponadto włodarz Jastrowia odbija piłeczkę radnego Króla przypominając, że to pan Ryszard z jednej strony kiedyś walczył o szkołę, a z drugiej startował w wyborach z komitetu starosty, a dziś, będąc członkiem zarządu powiatu, niejako firmuje jego działania oświatowe.
Jaki będzie efekt tych dyskusji trudno dziś wyrokować, natomiast niemal pewne jest, że włodarz Jastrowia gotów jest pójść va bank.
– W ubiegłym roku chcieliśmy przejąć szkołę wraz z budynkiem, uczniami i subwencją, ale nie było na to zgody powiatu. Gmina nadal jest w stanie to zrobić – mówi.
Konkretną propozycję mają także radni z zespołu do spraw walki i tę placówkę.
– Możemy przygotować listy intencyjne od lokalnych pracodawców dotyczące zatrudnienia uczniów, którzy mogliby się uczyć w klasach specjalistycznych w Jastrowiu, a także w klasie o profilu wojskowym – zapewnia Piotr Kurzyna. Jest więc o czym rozmawiać. O rozwoju sytuacji w sprawie szkoły w Jastrowiu będziemy Państwa informować na naszych łamach.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego nasz burmistrz Jastrowia nienawidzi starosty i jeszcze głośno to wykazuje nawet w komentarzach prasowych? Przecież w polityce wszyscy muszą się kochać oficjalnie, aby mogli coś załatwić. Chyba, że to gra jak Po i PiS, aby krytykować przeciwnika po to, by przejąć po nim władzę?
I bardzo dobrze ,że walczą. Najlepiej pozamykają wszystko ,bo się nie opłaca !A gdzie ktoś z tych zakłamanych rad się zastanowił jak pomóc ? . Tylko zamykać ,a młodzież mają gdzieś!,naotwierali Ośrodków i wszystkich by zamknęli ,żeby spokój mieć ,co to w ogóle jest za cyrk !!!
Celowe działanie bo Złotów jest najważniejszy,powinni oddzielić się od CKZiU a szkoła w Jastrowiu była by własnym zarządcą.Powinni zamknąć Ekonoma w Złotowie albo niech zadecydują nabory w uczciwej konkurencji.
Hyyy w Jastrowiu Szkoła ? Po co Lepiej zniechęcać do niej!!! Niech wszyscy stoją pod sklepem od rana do wieczora
W krajence radny powiatu obiecal ze szkola wroci srednia zobaczymy rozliczymy
Słusznie walczą o szkołę. Władze chcą żeby Jastrowie zostało dziurą zabitą dechami.
Zamiast szkoły niech powstanie więzienie bo tylko tego w Naszym mieście brakuje a patologia zamiast malec to wzrasta.
Kolejna likwidacja!? Najpierw Krajenka teraz Jastrowie? Zamknąć jest łatwo ale wznowić może się już nie udać ! Oby szkola sie utrzymała
Szkoda, przecież Jastrowie zasługuje na taką szkołę . Jestem mieszkańcem Złotowa a chodziłem do technikum koło wiaduktu w Jastrowiu . Świetnie ją wspominam.
Hencel jet głupcem i nie nawidzi dzieci i młodzieży, powinni go wypierdzielić, głupcem się urodził i głupcem umrze......
Świetny pomysł. Więzienie. Byłbym Za.
Na zjezdzie Partii NSDAP uchwalono, ze szkoly nie bedzie. Wszyscy do roboty za miske ryzu i to juz
Wszystkie szkoły niech zamkną!!! Niech sobie robi każdy co chce!!! Szkoły zamknąć Kościoły zamknąć Urzędy zamknąć Urzędy hyyyy hola hola A z czego te złodzieje będą żyć
Teraz rodzice i radni chcą szkoły, tylko gdzie są rodzice, kiedy dzieci mają po 200 godzin nieobecnych, są agresywni wobec innych, obrażają wszystkich wokół. Szkoła zieje pustką, utrzymywana na siłę
Przecież na tym polega wychowanie by zawalczyć o poziom młodzieży, również i z rodzicami trzeba rozmawiać. Ale obowiązkiem radnych a przede wszystkim nauczycieli jest uczyć i wychowywać. Uchwała Rady Pedagogicznej w Złotowie o zamknięciu naboru w Jastrowiu to przyznanie się do porażki...
Hencel przegina. Myśli, że jest ważniejszy niż w rzeczywistości jest. Szkoła w Jastrowiu
Hencel przegina. Myśli, że jest ważniejszy niż w rzeczywistości jest. Szkoła w Jastrowiu powinna istnieć bo w takich razie Hencel niech zamknie sobie Ckziw.
Do tej szkoły chodzi praktycznie sama patologia. Nauczyciele i dyrekcja na nic nie reaguje. Dzieciaki rzucają w nauczycieli kasztanami na lekcji ... Jeżeli jest jakiś problem to dyrektor nawet nie jest o tym informowany
Oczywiście masz monitoring w każdej klasie i wiesz to wszytko o czym piszesz,zastanów się trochę co piszesz...
Dlaczego nasz burmistrz Jastrowia nienawidzi starosty i jeszcze głośno to wykazuje nawet w komentarzach prasowych? Przecież w polityce wszyscy muszą się kochać oficjalnie, aby mogli coś załatwić. Chyba, że to gra jak Po i PiS, aby krytykować przeciwnika po to, by przejąć po nim władzę?
I bardzo dobrze ,że walczą. Najlepiej pozamykają wszystko ,bo się nie opłaca !A gdzie ktoś z tych zakłamanych rad się zastanowił jak pomóc ? . Tylko zamykać ,a młodzież mają gdzieś!,naotwierali Ośrodków i wszystkich by zamknęli ,żeby spokój mieć ,co to w ogóle jest za cyrk !!!
Celowe działanie bo Złotów jest najważniejszy,powinni oddzielić się od CKZiU a szkoła w Jastrowiu była by własnym zarządcą.Powinni zamknąć Ekonoma w Złotowie albo niech zadecydują nabory w uczciwej konkurencji.