Pamięć o artystach, których nie ma już wśród nas przywołały największe standardy muzyki jazzowej w wykonaniu bydgoskiego zespołu Wonky Town
Na scenie Złotowskiego Domu Kultury w jesiennym repertuarze zaprezentowali się studenci Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy. W składzie jazzowo-popowego zespołu Wonky Town zobaczyliśmy: Zuzannę Kosek (skrzypce), Michała Giłkę (saksofon altowy/sopranowy), Macieja Klika (gitara elektryczna), Marka Krause (gitara basowa) oraz Michała Chojnackiego (zestaw perkusyjny, perkusjonalia).
Aby licznie przybyłym słuchaczom dostarczyć jak najciekawszych wrażeń, w swoim repertuarze bydgoszczanie zawarli aranżacje dzieł największych muzycznych twórców, których nie ma już pośród nas. Złotowscy melomani usłyszeli m.in. jazzowe kamienie milowe autorstwa Charlie Parkera, Chicka Corea, Johna Coltrane'a czy Milesa Davisa, ale też interpretacje utworów takich klasyków jak Mozart czy Chopin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wcale to nie zaduszki tylko normalny koncert Jazzowy.A ,że grali standardy jazzowe wybitnych już dawno zmarłych artystów to normalne na każdym koncercie ponieważ żyjących jazz-artystów jest niewielu,uznanych za wielkich o ogromnym dorobku muzycznym. Nie przeinaczać jak o tym piszecie.Prawdę i tylko prawdę piszcie. Zaduszki to w kościele.
Wcale to nie zaduszki tylko normalny koncert Jazzowy.A ,że grali standardy jazzowe wybitnych już dawno zmarłych artystów to normalne na każdym koncercie ponieważ żyjących jazz-artystów jest niewielu,uznanych za wielkich o ogromnym dorobku muzycznym. Nie przeinaczać jak o tym piszecie.Prawdę i tylko prawdę piszcie. Zaduszki to w kościele.