Reklama

Jestem lesbijką, nie zarażam

22/03/2013 00:00
- Ty jeb... geju, precz ze Złotowa. Wsadzimy ci kij do tyłka - może to Twój sąsiad dostaje takie wiadomości. Tak, w Złotowie są homoseksualiści

Jesteś opętana przez szatana! Idź do kościoła! – krzyki siostry i kuzynki mówią czternastoletniej Paulinie*, że nie może patrzeć na inne kobiety. Nie w ten sposób. – A mi podoba się córka mojej nauczycielki – złotowianka skarży się sobie samej. Nikt jej nie zrozumie - wie to z doświadczenia własnej słabości.

- Aha, kobieta z mężczyzną tak, ale kobietą z kobietą nie...? Bałam się, że sobie w życiu nie poradzę, bo jestem inna – kto wie, jak sny nastolatki o dziewczętach tłumaczyłby astrolog.
Seksuolog Czesław Toboła tłumaczy tak: - Po uświadomieniu sobie homoseksualizmu, najczęściej zupełnie przypadkowo, dana osoba nie przyjmuje tego do wiadomości. Odrzuca takie skojarzenia, nie chce się przyznać do tego nawet przed samą sobą, a co dopiero przed otoczeniem. Niektórzy odczuwają wówczas przerażenie. Zdarzają się stany depresyjne, czasem próby samobójcze lub, jeszcze rzadziej, samobójstwa.

Czy uderzenie barkiem to wystarczający powód, by czuć się nikim? Jeśli niemo trąca cię ojciec? Owszem. Gdy tata nie odpowiada na „Dzień dobry”, a matka odpala papierosa od papierosa i powtarza jak mantrę: „Co ludzie powiedzą”? Tak. - Czułam się tragicznie, bo zwróciłam się do mamy z problemem, a ona myślała o sobie – po trzech latach walki z naturą Paulina daje za wygraną. Przyznaje się rodzicom: jestem lesbijką, zakochałam się w kobiecie.

W mężczyźnie nie może. Tak jak koleżanki miała chłopaka, tyle że gdy dziewczyny z wypiekami na twarzach opowiadały o pierwszych zbliżeniach, ona nie miała czym się pochwalić. Nie czuła pożądania. Nie do mężczyzny. - Może miłość przyjdzie z czasem? – pytała siebie. Najtrudniejsze walki toczymy we własnych głowach.

[[reklama]]

Jak to jest z kobietą?
Podobne walki toczyć mają dziesiątki złotowian. - Biseksualnych dziewczyn znam tutaj około dwudziestu, a jakbym się zastanowiła, to mogłabym ich wymienić więcej. One się z tym nie afiszują, a niektóre nawet mają mężczyzn – pani Paulina każde słowo potwierdza kiwnięciem dłoni. Gołej, bo na długich palcach nie ma śladu choćby pierścionka. Po nadgarstki kobieta zakryta jest sportową bluzą. Mówi ze znawstwem: - Na naszej klasie, fejsie czyta się, że te kobiety są szczęśliwe, a potem w barze po piwie mówią, że czują się źle, bo chciałyby być z kobietą.

Biseksualnych dziewczyn znam tutaj około dwudziestu,
a jakbym się zastanowiła, to mogłabym ich wymienić więcej.
One się z tym nie afiszują, a niektóre nawet mają mężczyzn


Kobiecej miłości pani Paulina smakuje, gdy ma kilkanaście lat. - To była fascynacja. Kiedy znajoma pisała listy do dziewczyny, to mnie to strasznie kręciło – kobieta poprawia się na jasnej kanapie. Wspomina rok 2000 – czas, gdy o homoseksualizmie się nie mówiło. Gejów i lesbijki wytykało się za to palcami.

- Kończyłam związek z chłopakiem, a ona z kolei chciała poderwać moją przyjaciółkę. Pytała mnie, co ma zrobić. Dałam jej numer telefonu, prowokowałam ich spotkania. Pomagałam jej wybrać kwiaty – z dziewczyną, o której mówi, pani Paulina spędzi potem kilka lat.

Zanim jednak ogłoszą swą miłość światu i zamieszkają razem nastolatka zapyta doświadczonej partnerki:
- Jak to jest z kobietą?
- To samo przychodzi.

Paulina: - Głębokie spojrzenia, dotyk, szybsze bicie serca. Miałam ochotę ją wąchać, bo bardzo ładnie pachniała męskimi perfumami. Nie wiedziałam, czy to jest miłość, ale chciałam być przy niej. Powiedziałam to koło apteki na mieście. To był luty. Jadłyśmy gofry, ona miała na ustach bitą śmietanę. Chcąc ją pocałować oblizałam jej usta. O tym mówili już sąsiedzi, bo widzieli, jak się całujemy, czy jak ona trzymała mi rękę pod bluzką.
[[nowa_strona]]
Homo na stos
Róbcie co chcecie, byle moje dzieci tego nie widziały. Tak na miłość pani Pauliny i jej dziewczyny reaguje ich sąsiad. - Czy mam kogoś zarazić swoją orientacją? Czuć, że ludzie nie chcą się do nas zbliżać – to nie skarga, kobieta przywykła do krzywych spojrzeń i półuśmieszków. Nie czuje się winna, że jest lesbijką. – Sąsiad ma dwoje dzieci: chłopca i dziewczynkę. Może one wyrosną na, według niego, normalnych. Ale tego nie wie. Homoseksualizm nie jest uwarunkowany genetycznie. Mnie też mówiono, że ważny jest Kościół, że dobry jest związek kobiety z mężczyzną. Wyszło inaczej – kobieta przeczesuje włosy. Zapuszcza je od kilku miesięcy – chce być bardziej kobieca.

„Bylebym nie widział” to nie jedyna postawa wobec homoseksualizmu. Inni złotowianie są bardziej aktywni. Kur..., lesbijki – taki opis swojej miłości pani Paulina znajduje na oknie. Wypisany rozgniecionymi gruszkami.

Może powinnam się powstrzymać
od bycia w związku i mi to przejdzie?
Może powinnam iść na terapię? Może popełniam błąd?

Kilka godzin później w drodze do kościoła słyszy: - Wasze matki były popier... Jak mogły urodzić takie bękarty?! Powinni was spalić jak Żydów! – rozwrzeszczany nastolatek uważa, że ma obowiązek tępienia inności. A pani Paulinie jest wstyd. Także za ludzi. Słyszą i nie robią nic. Brak reakcji jest najgorszą reakcją. – Znowu poczułam się jakbym była nikim. Kimś niepotrzebnym, kto zawadza. Jak przyszłam do domu, to zastanawiałam się, czy dobrze robię. Może powinnam się powstrzymać od bycia w związku i mi to przejdzie? Może powinnam iść na terapię? Może popełniam błąd? – nie ma odpowiedzi, które unieszkodliwiłyby te pytania.

Można wybrać samotność i nie gorszyć rodziny, otoczenia. Tylko co to za życie? – Może byłoby mi łatwiej, gdybym mówiła, że chcę zostać starą panną, ale to by było chyba straszne nieszczęście. Samotność jest najgorszym uczuciem – złotowianka zna je od podszewki.

[[reklama]]

I tak ma szczęście. Z badań wynika, że ludzi mniej gorszy widok lesbijek niż gejów.
- W przypadku mężczyzn uważa się powszechnie, że to jest coś niesmacznego, a wręcz odpychającego, gdy trzymają się za ręce czy całują. Kobiety traktuje się w takich przypadkach bardziej tolerancyjnie, a nawet jest spora grupa mężczyzn, których taki widok podnieca – twierdzi Czesław Toboła.

Pani Paulina nie wie, czy klepnięcie przez nią tyłka kuzynki kogokolwiek podnieci. Na pewno wywoła komentarze. - Ludzie już rozpowiadali, że mam kolejną – kobieta śmieje się, odsłaniając rząd równych zębów. Potrafi ukąsić złośliwych.

- Skoro nie macie szkoły, pracy i chcecie o czymś rozmawiać, to ja wam dam ten temat – cedzi przez zaciśnięte teraz zęby. Nie bez złośliwości dodaje, że i ona może wytykać palcem ludzi hetero. - Jest jeden policjant, który jest nastawiony anty do lesbijek i gejów, a jego żona zdradza go z kobietą. Na razie jest o tym cicho, ale będzie mu bardzo głupio jak usłyszy, że żonie nie jest dobrze z nim w łóżku. Nie powinien się śmiać z innych, bo my też możemy się śmiać z niego – rzuca jednym tchem.
[[nowa_strona]]
Społeczność LGBT
O homoseksualizmie mówi się w mediach, ale nie wśród zwykłych ludzi. Złotowianie uciekają stąd do Piły. Ułatwia im to Inna Strona – portal ludzi LGBT. Spotykają się na nim lesbijki, geje, biseksualiści i transseksualiści. Kont z lokalizacją Złotów jest zaledwie kilka. Większość ludzi ukrywa się tam za fikcyjnymi danymi.

- Na pewno są u nas trzy pary, które są ze sobą kilka lat i wiedzą o nich ich rodziny, sąsiedzi. Jak wypiją piwo, to nawet idą przez miasto za rękę – trzydziestolatka energicznie gestykuluje. - Nie ma par, które chodzą po ulicach i mówią otwarcie, że są razem. Jak ktoś ich zapyta wprost, to milczą. W sumie par homo jest tu około dwudziestu. Są to związki bez wspólnego gospodarstwa – kobieta zapewnia, że związki homoseksualne potrafią być tak samo trwałe jak heteroseksualne. Potwierdza to jej wieloletnia miłość. – Kobiety w parze są bardziej czułe, wyrozumiałe, okazują sobie więcej miłości – twierdzi złotowianka.


Lesbijki łatwiej zaakceptować niż gejów
- twierdzą seksuolodzy

Reguły nie ma. Zdarza się, co potwierdzają badacze, że ludzie źle oceniają własną seksualność. Pani Paulina również ma taki przykład: - Znam kobietę, która pracuje w urzędzie i nie może się ujawnić. Ona jest na stanowisku, jej rodzice także i jakby to ujawniła, to leży. Znam nauczycielkę, która jest znaną osobą, jej ojciec także. Gdyby się przyznała, że jest lesbijką, to wydaje mi się, że wywaliliby ją ze szkoły. Sama nie wie, czy ma mieć mężczyznę na pokaz. Przecież przez to go zrani.

[[reklama]]

Seksuolog Czesław Toboła:
- Ktoś może czuć, że ma pociąg seksualny do osobnika własnej płci i wnioskować, że jest homoseksualistą i w tej grupie ma szukać partnera, że jest to jego grupa docelowa, a może być tak, że jest biseksualny z przewagą w kierunku hetero i po krótszej lub dłuższej przygodzie z partnerem homoseksualnym rezygnuje z takiej znajomości, czując, że bardziej jednak sprawdzi się w związku heteroseksualnym.

Po chwili pilski lekarz dodaje: - Wiele osób posiada orientację biseksualną, ale o tym nie wie, nie odkryło jeszcze tego. Mogą tego nie odkryć nigdy lub mogą dowiedzieć się zupełnie przypadkowo w różnym wieku swego życia.

Chcę być żoną
Niedaleka przyszłość. Pani Paulina biegnie do Urzędu Stanu Cywilnego w Złotowie. Od dziś pary homoseksualne mogą się pobierać. Złotowianka chce być pierwsza w Polsce. Z dumą i uśmiechem uzgadnia datę. Tak kobieta wyobraża sobie przyszłość. – Chcę być z kobietą. Będę walczyć o równość – mówi, zastrzegając, by nie ujawniać jej danych osobowych. Złotów nie jest gotowy na rozmowę o homoseksualizmie. - Mój kolega jest homoseksualistą i czuje się tutaj bardzo źle. Idąc ulicą często słyszy obelgi. W restauracji np. zamawiamy cztery posiłki i my mamy je ciepłe, a on ma zimny. Zwracamy uwagę, pani się poprawia. Zamawiamy sok i dziwnym zbiegiem okoliczności my dostajemy sok ok., a on jakiś zmieszany z wodą – pani Paulina uważa to za przejawy dyskryminacji. A gdzie rozmowa o związkach, dziedziczeniu, adopcji? – Musimy zmieniać świat małymi kroczkami – mówi lesbijka.

Łukasz Opłatek
* imię bohaterki zostało zmienione

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości