Za sprawą muzyki, złotowski Magazyn Bistro na kilka godzin zamienił się w irlandzki pub.
Jigowo Reelowi Maniacy to trzydziestojednoletnia formacja, inspirująca się muzyką irlandzką i szkocką, łącząca tradycyjne celtyckie nuty z nowoczesnymi aranżacjami nawiązującymi do różnych trendów muzyki świata; grupa muzyków, która świadomie i z doświadczeniem, prezentuje zróżnicowane i ciekawe brzmienia oparte na bogatym instrumentarium.
Podczas wczorajszego koncertu w złotowskim Magazyn Bistro, obok wiodących klimatów irlandzkich i szkockich w repertuarze grupy nie zabrakło pierwiastków walijskich i bretońskich oraz muzycznych smaków z tzw. nurtu World Music. Septet Jigowo-Reelowi Maniacy porusza się swobodnie od tradycyjnych – poprzez popowe, rockowe, reggae'owe, funkowe – do modernistycznych interpretacji standardów celtyckich oraz kompozycji własnych, które okraszają improwizacjami. W dwóch słowach: Celtic fusion.
Publiczność przybyła na wczorajszy koncert żywiołowo reagowała na dźwięki ze "sceny". Nogi same rwały się do tańca. Przygotowaliśmy dla Was skrót wideo wczorajszego koncertu.
JRM zagrali w składzie:
Michał Mazur – low & high whistles, dudy, drumla, dudaire dubh;
Michał Jankowski – gitara akustyczna;
Aleksander Brych – irlandzki flet drewniany poprzeczny;
Dobrochna Surma – skrzypce;
Krzysztof Łangowski – gitara elektryczna;
Maciej Czarnecki – perkusja i instrumenty perkusyjne;
Mariusz Sprutta – gitary basowe, śpiew.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I znowu to samo...artyści grają, a ludzie popijając wiński próbują zagłuszyć muzykę idiotycznymi rozmowami o niczym. Kulturę zagubili w drugiej klasie podstawówki o ile ją mieli.
I znowu to samo...artyści grają, a ludzie popijając wiński próbują zagłuszyć muzykę idiotycznymi rozmowami o niczym. Kulturę zagubili w drugiej klasie podstawówki o ile ją mieli.