Historyczna nazwa nie pojawi się na witaczu przy moście na ulicy Grudzińskich.
Dyskusja wokół tego miejsca toczy się od chwili, gdy wiatr obalił zawieszoną nad mostem przy ulicy Grudzińskich tablicę z napisem Kaczy Dołek. Konstrukcja z kaczkami, znajdująca się w tym miejscu od lat, powstała za kadencji poprzedniego burmistrza, Stanisława Wełniaka. Przy okazji zrzucenia tablicy przez wiatr okazało się, że jej zawieszenie było budowlaną samowolą. W sobotę zdemontowano całą konstrukcję, co zaintrygowało wielu mieszkańców Złotowa.
Pojawi się nowa. Uznano, że w tym miejscu powstanie swoisty witacz, który będzie jednym z elementów jubileuszu 650–lecia miasta. Konstrukcja ma zawierać panoramę Złotowa z charakterystycznymi budynkami Złotowa i herbem z datą 1370 (według koncepcji złotowianki, Renaty Kowalczyk), ma być podświetlona. Nie ma jednak zawierać nazwy Kaczy Dołek, co w poniedziałek potwierdził nam burmistrz Złotowa Adam Pulit.
Nie wyobraża sobie tego były burmistrz Złotowa.
– Pamiętam, że kilka miesięcy temu była o to ostra dyskusja na sesji. Większość radnych uznała, żeby nadal była nazwa Kaczy Dołek – Stanisław Wełniak przypomina, że burmistrz Pulit przystał na kompromisowe rozwiązanie, które miało zadowolić strony – przynajmniej z jednej strony Kaczy Dołek miał pozostać. Stanisław Wełniak przyznaje, że nie był zwolennikiem nawet takiego rozwiązania, natomiast teraz, kiedy historycznej nazwy nie ma być w ogóle…
– Mówiłem już do burmistrza, żeby nie robił w Złotowie nowych rzeczy, skoro one są nieakceptowane społecznie. Nie wiem, jaki jest powód tej zmiany, skoro nazwa Kaczy Dołek jest powszechnie akceptowana. Ludzie wręcz się tego domagają. To jakiś dziecinny upór burmistrza, to jest z jego strony już tak konfrontacyjne podejście, że jest to aż niepoważne – ocenia.
– Większość radnych uznała, że nazwa Kaczy Dołek powinna zostać. Inna sprawa, że rozmawialiśmy o tym kilka miesięcy temu i później żadnych konsultacji w tej sprawie burmistrz z nami nie prowadził – były przewodniczący Rady Miejskiej Złotowa, Krzysztof Żelichowski, nie kryje, że był zaskoczony, kiedy dowiedział się o sobotnich pracach rozbiórkowych na ulicy Grudzińskich.
– To ponownie jakaś samowola burmistrza, który postąpił wbrew radzie. Sugestia większości radnych była wyraźna, żeby na witaczu pozostawić również starą nazwę. Niestety, kolejny raz wyszło, że burmistrz jest niesłowny. Mówi jedno, robi co innego – komentuje Krzysztof Żelichowski, który w radzie miejskiej nie ma klubowej przynależności.
Mieszkający „Za rzeką” radny Roman Głyżewski jest członkiem komitetu, jaki burmistrz powołał w związku z organizacją jubileuszu 650–lecia Złotowa. Uważa, że nową konstrukcję można było wykonać, uwzględniając kompromis.
– Tym bardziej, że taka była wola większości radnych – radny podkreśla, że również jego.
– Nazwa Kaczy Dołek jest nazwą historyczną i temu nikt nie zaprzeczy – dodaje R. Głyżewski.
Na chwilę obecną, na potrzeby wykonania tej inwestycji, miasto zawarło umowę na ponad 17 tys. zł. Inwestycję wykonują Zakład Instalatorstwa Elektrycznego Z. Kucharczyk, a także spółka Hal–Spaw. Termin zakończenia prac wyznaczono na 23 grudnia. Do konstrukcji wykorzystana ma być istniejąca kratownica.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zlotow to nie miasto to stan umysłu .taka powinna być nazwa
Co to znaczy - Burmistrz podejmuje działania niezgodne z wolą Rady Miasta , wbrew opinii Mieszkańców ?! Podnieście się z kolan i zróbcie referendum wobec takiego Włodarza ! Chyba , że Burmistrz działa zgodnie z prawem , a zarzuty wobec niego są wyssane z palca !
To już przegiął ten leśnik nie dosyć że nie mieszka w Złotowie to będzie jeszcze zmieniał nam nazwy. Pamiętaj Ty narcyzie że ta nazwa zawsze u Zlotowiak ów będzie i jak wylecisz z tego stołka ona powróci tylko szkoda kasy że ja marnujesz. Dość Pulpitomaniaka
Ciekawe kto głosował na tego Pana. Czy teraz znalazł by się lepszy na jego stanowisko.
Samowole to wełniak zrobił szybko się zapomina
Na jego stanowisku powinnien znajdować się Krzysztof Zelichowski I Kaczy Dołek by był Kaczym Dołkiem A nie jakieś wymysły bo tablica spadła to wyjebać wszystko w chuj... Poprawić i tyle Niech wprowadza zmiany u siebie nie w Złotowie Co chce przez to udowodnić? Ze ma stołek to będzie jak on zaśpiewa Ludzie nie pozwólmy na to Może jakiś strajk zablokować ulice ?
Wybraliśta Półlitra na burmistrza to teraz mata
Oni wybrali !!!! Ludzi głosy są fikcją Ludzie obudźcie się!!!
Wełniak mąci. Niech odpowie za samowole budowlaną i dopiero wtedy się udziela. Bardzo fajny pomysł z panoramą miasta. A nie wsiowy napis o kaczkach...
Co to za samowola jak zasadniczy element tej samowoli zostanie ponownie wkorzystany? No pewnie ktoś dopatrzył się braku jakiegoś papierka. Ciekawe czy teraz on będzie ile będzie kosztował i kto zgarnie kasę...
złotowiak,albo masz tak słabą pamięć,albo jesteś za młody albo nie doinformowany,że za projekt kaczek dofinansowali,że starczyło pieniędzy na położenie chodników po obydwóch stronach Kaczego Dołka.Pana byłego burmistrza Wełniaka bardzo cenię jak i wielu złotowian,bo to dzięki niemu Złotów nabrał wyglądu.złotowiak,lepiej nie pisz pierdół,tylko zabierz się za robotę.A Kaczy Dołek i tak pozostanie czy jakiemuś pulitowi się podoba czy nie.
Kaczy dołek powinien zostać ! Jest to znak rozpoznawczy ma swoją historię od dawna... Jest punktem wyjątkowym, a nasz włodarz mógłby się wysilić i stworzyć kolejne takie miejsce ze swoją tabliczka wystarczy trochę analizy miasta i dało by radę a nie wszystko zabudować .... Jeden mur i beton w tym mieście ..... Żadnych parkingow dobrych.. brak połączeń ścieżek rowerowych który mogłyby tworzyc całość w takim owo mieście ... Trochę mogli byście się wziac do roboty a nie tworzyć politykę zniszczyć to co stworzył ktoś na rzecz tego co ja sobie wymyśle... Z drugiej strony kaczy dołek zostanie kaczym dołkiem obojętnie na to co tam zostanie napisane czy zawiśnie.
Kaczek na jeziorach mamy mnóstwo po co te a konstrukcji stalowej lepiej te pieniądze przeznaczyć na rewitalizacji jeziora Baba.
Teraz zamiast kaczek powieszą poroże jeleni.I nic w tym nowego:Złotów miastem jeleni.Tragedia.Takimi pierdołami sie zajmować,a inne ważniejsze sprawy spychać na "może sie uda i zrobimy kiedyś"
Kaczor będzie nie zadowolony!
Ale który Kaczor? Kaczor Donald, czy wicepremier Kaczyński? "Niezadowolony" piszemy łącznie.
Kaczy Dolek nie jest nazwa historyczna, tylko potoczna, a wieszanie tablicy z ta nazwa jest zwyczajnie infantylne. Rozumiem zamysl bylego burmistrza, ale jednak na pewnym etapie rozwazan powinien zostac bezpowrotnie porzucony.
Pieniądze na co innego by się bardziej przydały. Zostawcie Kaczy Dołek ????
Wspaniały Złotów, wiatr obalił to trzeba naprawić a nie wymieniać za kolejne dolary, drzewa też same usychają na wysokości logo ME Złotów.
I znowu Kucharski na prawdę nie na innych firm
Zlotow to nie miasto to stan umysłu .taka powinna być nazwa
Co to znaczy - Burmistrz podejmuje działania niezgodne z wolą Rady Miasta , wbrew opinii Mieszkańców ?! Podnieście się z kolan i zróbcie referendum wobec takiego Włodarza ! Chyba , że Burmistrz działa zgodnie z prawem , a zarzuty wobec niego są wyssane z palca !
To już przegiął ten leśnik nie dosyć że nie mieszka w Złotowie to będzie jeszcze zmieniał nam nazwy. Pamiętaj Ty narcyzie że ta nazwa zawsze u Zlotowiak ów będzie i jak wylecisz z tego stołka ona powróci tylko szkoda kasy że ja marnujesz. Dość Pulpitomaniaka