Reklama

Kaczego Dołka nie będzie

17/12/2020 07:00

Historyczna nazwa nie pojawi się na witaczu przy moście na ulicy Grudzińskich.

Dyskusja wokół tego miejsca toczy się od chwili, gdy wiatr obalił zawieszoną nad mostem przy ulicy Grudzińskich tablicę z napisem Kaczy Dołek. Konstrukcja z kaczkami, znajdująca się w tym miejscu od lat, powstała za kadencji poprzedniego burmistrza, Stanisława Wełniaka. Przy okazji zrzucenia tablicy przez wiatr okazało się, że jej zawieszenie było budowlaną samowolą. W sobotę zdemontowano całą konstrukcję, co zaintrygowało wielu mieszkańców Złotowa.

Pojawi się nowa. Uznano, że w tym miejscu powstanie swoisty witacz, który będzie jednym z elementów jubileuszu 650–lecia miasta. Konstrukcja ma zawierać panoramę Złotowa z charakterystycznymi budynkami Złotowa i herbem z datą 1370 (według koncepcji złotowianki, Renaty Kowalczyk), ma być podświetlona. Nie ma jednak zawierać nazwy Kaczy Dołek, co w poniedziałek potwierdził nam burmistrz Złotowa Adam Pulit.

Reklama

Nie wyobraża sobie tego były burmistrz Złotowa.

– Pamiętam, że kilka miesięcy temu była o to ostra dyskusja na sesji. Większość radnych uznała, żeby nadal była nazwa Kaczy Dołek – Stanisław Wełniak przypomina, że burmistrz Pulit przystał na kompromisowe rozwiązanie, które miało zadowolić strony – przynajmniej z jednej strony Kaczy Dołek miał pozostać. Stanisław Wełniak przyznaje, że nie był zwolennikiem nawet takiego rozwiązania, natomiast teraz, kiedy historycznej nazwy nie ma być w ogóle…

– Mówiłem już do burmistrza, żeby nie robił w Złotowie nowych rzeczy, skoro one są nieakceptowane społecznie. Nie wiem, jaki jest powód tej zmiany, skoro nazwa Kaczy Dołek jest powszechnie akceptowana. Ludzie wręcz się tego domagają. To jakiś dziecinny upór burmistrza, to jest z jego strony już tak konfrontacyjne podejście, że jest to aż niepoważne – ocenia.

Reklama

Nikt temu nie zaprzeczy

– Większość radnych uznała, że nazwa Kaczy Dołek powinna zostać. Inna sprawa, że rozmawialiśmy o tym kilka miesięcy temu i później żadnych konsultacji w tej sprawie burmistrz z nami nie prowadził – były przewodniczący Rady Miejskiej Złotowa, Krzysztof Żelichowski, nie kryje, że był zaskoczony, kiedy dowiedział się o sobotnich pracach rozbiórkowych na ulicy Grudzińskich.

– To ponownie jakaś samowola burmistrza, który postąpił wbrew radzie. Sugestia większości radnych była wyraźna, żeby na witaczu pozostawić również starą nazwę. Niestety, kolejny raz wyszło, że burmistrz jest niesłowny. Mówi jedno, robi co innego – komentuje Krzysztof Żelichowski, który w radzie miejskiej nie ma klubowej przynależności.

Reklama

Mieszkający „Za rzeką” radny Roman Głyżewski jest członkiem komitetu, jaki burmistrz powołał w związku z organizacją jubileuszu 650–lecia Złotowa. Uważa, że nową konstrukcję można było wykonać, uwzględniając kompromis.

– Tym bardziej, że taka była wola większości radnych – radny podkreśla, że również jego.

– Nazwa Kaczy Dołek jest nazwą historyczną i temu nikt nie zaprzeczy – dodaje R. Głyżewski.

Na chwilę obecną, na potrzeby wykonania tej inwestycji, miasto zawarło umowę na ponad 17 tys. zł. Inwestycję wykonują Zakład Instalatorstwa Elektrycznego Z. Kucharczyk, a także spółka Hal–Spaw. Termin zakończenia prac wyznaczono na 23 grudnia. Do konstrukcji wykorzystana ma być istniejąca kratownica.

Reklama

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bmwx1 - niezalogowany 2020-12-17 07:34:03

    Zlotow to nie miasto to stan umysłu .taka powinna być nazwa

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    benedykt - niezalogowany 2020-12-17 07:52:20

    Co to znaczy - Burmistrz podejmuje działania niezgodne z wolą Rady Miasta , wbrew opinii Mieszkańców ?! Podnieście się z kolan i zróbcie referendum wobec takiego Włodarza ! Chyba , że Burmistrz działa zgodnie z prawem , a zarzuty wobec niego są wyssane z palca !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zlotowiak - niezalogowany 2020-12-17 08:19:02

    To już przegiął ten leśnik nie dosyć że nie mieszka w Złotowie to będzie jeszcze zmieniał nam nazwy. Pamiętaj Ty narcyzie że ta nazwa zawsze u Zlotowiak ów będzie i jak wylecisz z tego stołka ona powróci tylko szkoda kasy że ja marnujesz. Dość Pulpitomaniaka

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama