Wprowadzenie nowych przepisów i regulacji prawnych w ostatnim czasie przyczyniło się do wybuchu licznych strajków w Polsce. Czy pracownik może bez obaw wybrać się na takie wydarzenie? Co może mu za to grozić?
Definicja strajku znajduje się w art. 17 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Zgodnie z nią, strajk polega na zbiorowym, dobrowolnym powstrzymaniu się pracowników od pracy w celu wymuszenia realizacji określonych żądań. Strajk ma za zadnie rozwiązanie sporu zbiorowego, dotyczącego konkretnych interesów i skłonienie pracodawcy do uwzględnienia roszczeń pracowników.
Adwokat podkreśla, że strajk może przybrać zarówno formę legalną, jak i nielegalną. O ile udział w tym pierwszym jest zgodny z prawem i bezpieczny dla pracownika, o tyle uczestnictwo w strajku nielegalnym może skutkować dla niego nieprzyjemnymi konsekwencjami. W strajku, co do zasady dobrowolnie mogą uczestniczyć wszyscy pracownicy, jednak adwokat przypomina, że są grupy, które w takim wydarzeniu brać udziału nie mogą. Są to osoby zatrudnione w jednostkach organizacyjnych ochrony pożarowej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służbie Kontrwywiadu Wojskowego, Służbie Wywiadu Wojskowego, Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, w jednostkach Policji i Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Służby Więziennej, Straży Granicznej oraz Służby Celnej. Oprócz tego, w strajku nie mogą brać udziału również osoby, które przez zaniechanie swojej pracy mogą stworzyć zagrożenie życia i zdrowia ludzkiego lub bezpieczeństwa państwa.
Strajk jest ostatecznym etapem rozwiązania sporu zbiorowego. Oznacza to, że musi być poprzedzony innymi działaniami. Jest to przede wszystkim wszczęcie formalnego sporu zbiorowego - zgłoszenie żądań przez związek zawodowy i niespełnienie ich przez pracodawcę. Następnie mają miejsce mediacje i rokowania. Jeśli nie przyniosą one oczekiwanego skutku wtedy przeprowadzane jest referendum strajkowe, gdzie za strajkiem musi opowiedzieć się większość pracowników zatrudnionych w zakładzie pracy, w którym ma się odbyć strajk, przy co najmniej 50 % frekwencji. Jeśli w drodze referendum zostanie wyłoniona decyzja o organizacji strajku to wtedy można przystępować do jego realizacji. Ogłoszenie strajku powinno nastąpić co najmniej na 5 dni przed jego rozpoczęciem. W takiej sytuacji strajk jest legalny. W innym wypadku, rozpoczęcie strajku, który nie został poprzedzony wszystkimi wymaganymi czynnościami, jest nielegalne. Warto pamiętać, że związek zawodowy może ogłosić strajk bez rokowań i mediacji tylko wtedy, gdy przeprowadzenie tej procedury uniemożliwia pracodawca swoim bezprawnym działaniem.
Zgodnie z art. 23 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, udział pracownika w strajku zorganizowanym zgodnie z przepisami ustawy nie jest naruszeniem obowiązków pracowniczych i nie wywiera wpływu na sytuację prawną pracownika. W związku z tym, powstrzymywanie się przez pracownika od wykonywania pracy w czasie strajku nie stanowi naruszenia obowiązków pracowniczych. Wobec tego pracodawca nie ma prawa zwolnić takiej osoby z pracy za udział w wydarzeniu. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku strajku nielegalnego. W jego przypadku pracodawca może rozwiązać umowę o pracę, ale tylko wtedy, gdy pracownik miał pełną świadomość tego, że akcja strajkowa jest zorganizowana niezgodnie z prawem. Udowodnienie tego, jest jednak ciężkie, bowiem pracodawca nie może być pewien, że pracownicy są zaznajomieni z procedurą przeprowadzania akcji strajkowych. W związku z tym, jeżeli ogłoszony strajk jest nielegalny, to pracodawca powinien poinformować o tym wszystkich pracowników przez rozpoczęciem strajku. W takiej sytuacji, jeśli do nielegalnego strajku mimo wszystko dojdzie, pracodawca będzie miał dowody na to, że jego uczestnicy wiedzieli o nielegalności czynu.
Materiał sponsorowany
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!