Jak mówi przysłowie: życie nie znosi próżni. Tak też jest w przypadku luki, jaka powstała w Lipce po wycofaniu z rozgrywek drużyny piłkarskiej
W każdej większej wsi istnieje drużyna piłkarska, która bierze udział w rozgrywkach ligi powiatowej. Dlaczego nie było drużyny w Lipce? – Po prostu się rozsypała i nie było kim grać – mówi sympatyk sportu Jędrzej Redzimski. Od sezonu 2013/2014 Lipka znów znajdzie się na mapie piłkarskiej. Od blisko roku treningi w grupie seniorskiej prowadzi Jędrzej Redzimski, na co dzień nauczyciel w-f w Debrznie. - Chłopcy chcieli, mieli potrzebę gry i stąd pomysł, aby znów w Lipce zagościła piłka nożna. Na pomysł pasjonatów przychylnym okiem spojrzał wójt i Rada Gminy Lipka, deklarując pomoc przy reaktywowaniu sekcji piłkarskiej.
System startowy
Drużyna rozpocznie rozgrywki od B – klasy - najniższej klasy rozgrywkowej przy Okręgowym Związku Piłki Nożnej. Inicjatorami pomysłu byli Marek Bednarek i Jędrzej Redzimski, którzy zajmują się głównie stroną sportową. W Lipce będą trzy drużyny (seniorzy, juniorzy – A klasa i trampkarze młodsi). - Startujemy z grubej rury – informuje J. Redzimski.
GTS Lipka nie miała przez pewien okres boiska, a treningi odbywały się na Orliku, gdzie zawodnicy spotykali się 2 razy w tygodniu. - Obrałem system startowy, czyli rozgrywamy większą ilość sparingów. Tak przygotujemy się do rozgrywek – stawia sprawę jasno trener. Grupa piłkarzy składa się obecnie z 27 zawodników. Juniorzy to grupa 20 osób, w trampkarzach występuje na co dzień 15 adeptów futbolu. Za piłkę seniorską odpowiedzialny jest nauczyciel z Debrzna, grupami młodzieżowymi zajmuje się Marek Bednarek. [[reklama]]
Różne zawody
W zarządzie klubu zasiadają: Bartek Sadowski - prezes, Marcin Marzec, Marek Stryszyk, Piotr Rittau i Marek Niemczynowicz. Scholastykowo, Bartoszkowo, Podróżna - to będą główni rywale lipczan. Zespół składa się głównie z zawodników z Lipki i ościennych miejscowości. - Grupa jest wymieszana rocznikowo, ale przewagę stanowi młodzież –mówi J. Wiśniewski. Kapitanem drużyny został Michał Pacholik, zawodnik wypożyczony z MKS Debrzno. Trener bardzo liczy na ex spartanina Macieja Redzimskiego, wspomnianego Michała Pacholika i Sebastiana Polaka. Ten ostatni jednak nie jest jeszcze pewny, czy zasili szeregi GTS Lipka. Na co dzień zawodnicy są reprezentantami różnych zawodów. Jest budowlaniec, są studenci, jest pracownik nadleśnictwa, adwokat i policjant. Trzon zespołu zna się od dłuższego czasu, wszyscy chcą po prostu uprawiać swoją ukochaną dyscyplinę. [[nowa_strona]] - W niedzielne popołudnie mieliśmy zagrać z Piastem Złotów, ale drużyna ze Złotowa nie mogła się... zebrać - powiedział trener GTS Lipka. Mecz z Piastem odbędzie się w innym terminie. Przejechała Unia Bartoszkowo, z którą zawodnicy z Lipki przegrali 3:5.
Pierwsi kibice z zainteresowaniem śledzą występy swoich zawodników. - Kiedyś Sparta Złotów przyjechała do nas na mecz, w ramach rozgrywek A-klasy i wygraliśmy z nimi. To były czasy– wspomina wieloletni sympatyk klubu.
Piłkarze zagrają sparingi z Unią Bartoszkowo, Orłem Stawnica i wystąpią w turnieju w Scholastykowie. Frekwencja na treningach nie wygląda tak, jakby życzył sobie tego trener. - Praca i studia stanowią dla zawodników priorytet i z tym trzeba się pogodzić – mówi. [[reklama]]
Stależować boisko
Boisko Lipki o wymiarach 115 /58 m leży przy trasie 188 Złotów-Człuchów. Zakupione bramki dodają uroku stadionowi, ale murawa pozostawia wiele do życzenia. Jest twardo, lecz to nie jest w tej chwili najważniejsze – oni chcą grać. - Ma wjechać firma i trochę stależować, porozcinać boisko. Dodatkowo poprawiona ma być drenarka – twierdzi nauczyciel z Debrzna. Siłą tej drużyny – jak podkreśla trener - ma być atmosfera. - Oni muszą chcieć. Sport to zabawa i jeśli mamy się wspólnie męczyć to nasze granie nie miałoby sensu. Polak, Pacholik, Redzimski mają być w głównej mierze odpowiedzialni za strzelanie goli.
Plakaty na mieście
Wszystkiego muszą się dorabiać. Jest mało piłek, brak krzesełek dla kibiców. Buty, akcesoria codziennego użytku zawodnicy muszą mieć własne. - Myślę, że to się zmieni i w klubie znajdą się pieniądze chociażby na buty. Na dniach muszą stanąć boksy dla rezerwowych - to wymóg przepisów OZPN. [[reklama]]
– Będziemy na bieżąco informować o zbliżających się meczach naszych kibiców, będą afisze i plakaty. Myślę, że mecze staną się dla lokalnej społeczności ciekawe i zainteresowanych oglądaniem spotkania mistrzowskiego nie zabraknie – powiedział na koniec szkoleniowiec.
Jak wypadną żółto-zieloni w inauguracyjnym sezonie? Kto będzie postrachem bramkarzy B-klasy? Czy piłkarze z Lipki wleją trochę optymizmu w serca swoich najwierniejszych fanów? Wszystko w głowach i nogach zawodników.
Karol Zabel
[[gal=818]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze